baner665x124 665

Opublikowane 3 lip, 2017

Volvo F16 kończy 30 lat, więc Szwedzi chcą zebrać ponad sto 16-litrowych ciężarówek na jednym zlocie

volvo_f16_fh16

Powyżej: F16 z 1987 roku oraz FH16 z 2012 roku

Tradycja budowania 16-litrowych silników liczy w Volvo Trucks już 30 lat. Dokładnie trzy dekady temu, w roku 1987, na drogi wyjechały bowiem pierwsze egzemplarze modelu F16. Wyróżniały się one bardzo dobrym wyposażeniem, a także imponującą na swoje czasy mocą 470 KM, generowaną przez rzędowy, sześciocylindrowy silnik. Dzisiaj taka wartość oczywiście nie robi wrażenia, lecz pod koniec lat 80-tych każda próba zbliżenia się do 500 KM robiła ogromne wrażenie. Doskonale świadczy o tym zresztą fakt, że kiedy w 1990 roku MAN pokazał ciężarówkę równo 500-konną, stała się ona najmocniejszym pojazdem na całym europejskim rynku.

Wróćmy jednak do Volva i modelu F16. Nie da się ukryć, że pokazanie takiego mocniejszego i droższego wariantu było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Na skandynawskim rynku szybko pojawiło się bowiem zapotrzebowanie na 16-litrowe pojazdy, z uwagi na stale powiększane limity masy i długości. Ponadto model F16 podjął walkę z coraz mocniejszymi Scaniami V8, a przy tym stał się po prostu wyznacznikiem prestiżu, z uwagi na swój bardziej luksusowy charakter.

Pojedynek na wzniesieniu, z udziałem F16 470 oraz FH16 750:

Jak natomiast wyglądał rozwój 16-litrowej serii? Jak wspomniałem, zaczęło się 1987 roku od motoru 470-konnego, a dalej nastąpiła cała seria przekraczania mocowych granic. Dla przykładu, już w 1991 roku udało się pokonać wspomnianego MAN-a, prezentując F16 o mocy 510 KM. Następnie nadszedł czas modelu FH16, który w 2003 roku przekroczył granicę 600 KM, wraz z wersją FH16 610. Dalej, w roku 2008 roku, przekroczono granicę 700 KM, z modelem FH16 700. Dzisiaj natomiast FH16 jest oficjalnie najmocniejszą szosową ciężarówką na świecie, z niesamowicie mocnym, 750-konnym modelem FH16 750.

Biorąc pod uwagę powyższe, nie da się ukryć, że 16-litrowe Volva to jedne z najciekawszych ciężarówek jakie kiedykolwiek powstały. Volvo Trucks uznało więc, że 30-letnie istnienia tej serii trzeba by jakoś uczcić. Stąd też apel wydany do posiadaczy tych ciężarówek, opublikowany przez Volvo Trucks w Szwecji. Można w nim przeczytać, że firma chciałaby pobić rekord ilości 16-litrowych ciężarówek zebranych w jednym miejscu, widząc obok siebie co najmniej 100 egzemplarzy F16 lub FH16. Wszystkie te pojazdy mają zebrać się na zlocie Nordic Trophy 2017, zaplanowanym na 25 i 26 sierpnia pod Linköping. Gdyby natomiast ktoś był zainteresowany wsparciem tej inicjatywy i zaprezentowaniem swojego pojazdu, powinien wypełnić zgłoszenie dostępne tutaj.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. Michał pisze:

    czy ja dobrze zauważyłem że ta nowa 760 to nie najnowsza kabina volvo?

Odpowiedz