banner2
Opublikowane 8 gru, 2016

Volkswagen T6 z benzynowym 2.0 TSI w aż 100 policyjnych egzemplarzach – godnie zastąpi model T4?

transporter_t6_policja

Volkswagen Transporter przez długie lata pozostawał w Polsce wręcz symbolem dużego radiowozu. W wielu komendach cały czas można zresztą spotkać egzemplarze T4 z końca produkcji, wyposażone już w silniki typu TDI. A tymczasem policja z Poznania właśnie odebrała 100 sztuk najnowszego modelu T6, które – i tutaj ciekawostka – wyposażone są w silnik benzynowy.

Wszystkie nowe radiowozy nie tylko będą pracowały w Poznaniu, ale w też w Poznaniu zostały wyprodukowane. Mowa tutaj o konfiguracjach 3,2-tonowych, wyposażonych w 3-metrowy rozstaw osi i kabinę przystosowaną do celów patrolowych. Pomieści ona do pięciu policjantów, a także maksymalnie dwóch zatrzymanych, wioząc ich w odizolowanym przedziale. Dodam jeszcze, że jest to zabudowa fabryczna, wykonana w fabryce Volkswagen Poznań.

Policja podkreśla, że Transporter świetnie sprawdzi się z mieście, z racji niewielkiej długości i szerokości. Z myślą o miejskich warunkach wybrano także silnik, mianowicie 150-konny motor 2.0 TSI. Jest on wyposażony w bezpośredni wtrysk benzyny i powinien lepiej niż diesle znosić patrolową jazdę na krótkich odcinkach, z ciągłym gaszeniem i odpalaniem. Swoją drogą od razu przywodzi to na myśl dostawcze radiowozy z początku lat 90-tych. Wówczas też zamawiano „benzyniaki”, takie jak Volkswagen T4 z początku produkcji oraz Ford Transit.

Poniżej: poczciwe T4 w akcji

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. tatar pisze:

    co to za ustrojstwo w zderzaku?

  2. dex pisze:

    Ktoś był bardzo nirozsądny, albo wziął łapówkę kupując auta z tak beznadziejnym silnikiem, te silniki to „niewypały”.Trzeba było kupić nowego Peugeota Experta lub Citroena mają lepsze silniki benzynowe i diesle.

    • goostav234 pisze:

      Peugeot Expert i Citroen Jumpy nie są wyposażane w silniki benzynowe

    • karasmce pisze:

      @dex dlaczego twierdzisz że te silniki to niewypały, bo tak przeczytałeś na forach usłyszałeś od innych „znawców”? Moje odczucia są zupełnie inne silnik fajny dynamiczny malo pali. Po kupnie mojej pierwszej turbobenzyny (TSI) twierdze że porażką jest kupić diesla (diesel jest do cięzarówkek) TSI dołem jedzie żwawo jak diesel górą obrotów jak benzyna wiec czego chcieć wiecej? A awaryjność jest taka sama jak wszystkich innych silników.

  3. kier pisze:

    Bo benzyna to jest benzyna. Nie ma lepszych silnikow. Ciche, rowno pracuja i szybko sie grzeja bez zadnych dogrzewaczy. W poprzedniej firmie kierowcy mieli diesle. Ten wydal 6000zl bo mu pompa klekla,tamten 2500zl bo mu wtryski walnely, innemu cos tam szwankowalo i zostawil w warsztacie nie mala kase. A ja kupilem 5 lat temu samochod z silnikiem benzynowym 1.6 16v i od tamtej pory wymienilem tylko zawieszenie,hamulce, i co roku wymieniam podstawowe rzeczy takie jak olej,filtry i swiece bo nic sie w tym silniku nie psuje. Odpala,nie dymi a nie to co w zajechanych dieslach. Tylko silniki benzynowe.

    • Sławek pisze:

      Do jazy „na emeryta”, wolnossąca benzyna nadaje się idealnie.

      • kier pisze:

        Akurat w miom zawodzie gdzie wiecej czasu spedzam w kabinie ciezarowki a auto stoi na bazie jest to idealne auto i idealny silnik. Raz w roku zima jedziemy w gory ,a drugi raz latem nad morze. Spokojnie starczy mi jak pojade 130-140km/h na autostradzie badz drodze ekspresowej. Gdzie w naszym kraju pojedziesz szybciej? Owszem mozna, ale co z tego jak wieziesz rodzine i dojechac trzeba bezpiecznie a druga sprawa to mandaty i punkty karne. Mi to w zupelnosci starcza.

  4. kapitan MO pisze:

    W Nysach też były silniki 2.0 na benzynę.

  5. Tadek pisze:

    w końcu patrolowka będzie miała idealne auto.

Odpowiedz