baner665x124 665

Opublikowane 6 mar, 2017

Volkswagen dalej przejmuje Internationala – firma z USA ma blisko współpracować z MAN-em i Scanią

40ton_zdjecia_usa_13

W nawiązaniu do tekstów:

Volkswagen chce przejąć kolejnego producenta ciężarówek – International z USA dołączy do MAN-a i Scanii

Volkswagen połączył zespoły projektantów MAN-a i Scanii, dzieląc odpowiedzialność między obie marki

Na sensacyjnym przejęciu Opla przez Peugeota oraz Citroena doniesienia tego typu jeszcze się nie kończą. Mniej więcej w tym samym czasie koncern Volkswagen otrzymał bowiem oficjalne zezwolenie na przejęcie kolejnych udziałów w firmie Navistar, będącej jednym z wiodących producentów ciężarówek ze Stanów Zjednoczonych. Zezwolenia tego udzieliły organizacje, które mają chronić zdrowej konkurencji na rynku.

Volkswagen kontynuuje swój pościg za koncernem Daimler, będącym największym producentem samochodów użytkowych na świecie. Niemcy mają już w swoim portfelu MAN-a oraz Scanię, przez MAN-a zdobyli też pewne wpływy w Chinach, zaś teraz na ich celowniku jest właśnie Ameryka. I dlatego też za 256 milionów euro postanowiono kupić 16,6 proc. udziałów w koncernie Navistar.

A co to oznacza w praktyce? Volkswagen ma bardzo konkretne plany, o których otwarcie poinformował. Po pierwsze, wraz z przejęciem kolejnych udziałów ciężarówki z koncernu Navistar, wytwarzane pod popularną marką International, będą otrzymywały niemieckie podzespoły. Produkty MAN-a oraz Scanii masowo trafią więc do Stanów Zjednoczonych, aby napędzać tam ciężarówki. Po drugie zaś, MAN, Scania oraz International mają teraz wspólnie dokonywać zakupów. Kiedy więc zajdzie potrzeba zakupienia jakiegoś elementu u zewnętrznego dostawcy, wszystkie trzy marki najpierw się na to złożą, a następnie zamontują to do swoich pojazdów.

Dla wyjaśnienia jeszcze dodam, że firmy MAN oraz Scania już wspólnie „robią zakupy”, co przyniosło podobno ogromne oszczędności. Ponadto przypomnę, że MAN już kilka lat temu zaczął dostarczać silniki dla firmy International, zdobywając przy tym w USA niezbyt dobrą opinię. Więcej na ten temat pisałem tutaj.

Na zdjęciu: International Prostar

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. lol pisze:

    Dużo się amerykanie nie pomylili najbardziej awaryjnymi ciężarówkami ostatnimi czasy są MAN-y,od razu jest to widoczne w cenach używanego sprzętu.
    MAN to firma która pod koniec lat 90 była bardzo ceniona, dużo bardziej od Mercedesów, ale przyszedł niewypał TGA i wszystko zniszczył, aktualnie ceny używanych ciągników siodłowych zniżają się do poziomu Iveca(które od zawsze było najtańsze).
    Np.TGA z roku 2006 kosztuje 30 tyś :)

  2. Gustav pisze:

    lol masz w jakims stopniu racje kiedyś MAN deptal po pietach Volvo i Scanii .Teraz Iveco. Co było najgorsze w MANIE zmiana polityki . Tanio sprzedać ,zedrzeć na serwisie pojazdow. I dziwaczne pomysły golenie amortyzujące do megi w mega cenie ponad 1,1 tys euro szt ,chlodnica ze zbiornikiem wyrównawczym, poduszki z zaworami wewnątrz,nazbyt duza powierzchnia kosztownej szyby przedniej. Wszystko albo 2 albo 4 razy droższe niż u konkurencji. Dramatu dokonczyla kabina z opadającymi i nieszczelnymi drzwiami w TGa,wariujaca elektryka i nadwyraz czeste zacierane się silnikow D20. Jedyne co trzymalo poziom w tym aucie to tylko i wyłącznie produkty firmy ZF. A wiec bardzo dobre skrzynie biegow i mosty . O reszcie lepiej się nie wypowiadać. A szkoda bo kabina przestronnoscia bije do dzis na glowe konkurencje.

Odpowiedz