rekrutuj 40ton665
Opublikowane 10 sty, 2018

USA zaostrzy przepisy dotyczące tachografów? Dojazdy do miejsca pracy też mają być kontrolowane

tachograf_usa_eld

Powyżej: urządzenie typu ELD, czyli amerykański odpowiednik tachografu

Od kiedy Stany Zjednoczone postanowiły wprowadzić do użytku tachografy, temat ten wzbudza wśród Was duże zainteresowanie. Zostaniemy więc przy nim jeszcze na chwilę, jako że amerykańskie władze mają nowy pomysł dotyczący właśnie czasu pracy.

Sama idea wprowadzenia tachografów spotkała się w USA z ogromnym sprzeciwem. I choć nadal wzbudza ona niemałe kontrowersje, krajowa administracja ma już pomysł na kolejne „dokręcenie śruby”. Tym razem chce się wziąć pod lupę dojazdy do miejsc pracy, wykonywane przez kierowców ciężarówek ich prywatnymi samochodami.

W zamian za 10 dolarów wynagrodzenia, grupa aż 12 tys. amerykańskich kierowców została poproszona o wypełnienie 20-minutowej, anonimowej ankiety. Dotyczy ona właśnie dojazdów do ciężarówek, z naciskiem na poświęcany na to czas.

Zdaniem FMCSA, czyli organu odpowiedzialnego za transportowe przepisy, ankieta może wykazać wiele nadużyć. Przewiduje się bowiem, że wielu kierowców przez godzinę jedzie do ciężarówki, następnie 11 godzin pracuje za kierownicą, po czym przez następną godzinę lub dwie wraca prywatnym samochodem do domu. W efekcie ich dzienny czas prowadzenia pojazdów wynosi po dobre kilkanaście godzin.

FMCSA rozważa wprowadzenie przepisów, które zabronią takich praktyk. Żeby jednak opracować nowe prawo, potrzebne są dokładniejsze informacje na temat realiów z branży. I stąd też pomysł z przeprowadzeniem powyższej ankiety.

Reakcja na ten pomysł? Kierowcy ciężarówek nie kryją oburzenia, mówiąc o naruszeniu prywatności, utrudnianiu życia, czy nawet próbie ograniczenia swobód obywatelskich.

Więcej na temat tachografów z USA przeczytacie tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Adam pisze:

    czyzby tam jakis potomek z Polski zasiadal w ich urzedzie, jakis Wojtek z ITD Zomo Policja Milicja ?

  2. rs7 pisze:

    Tepi Jankesi juz wyczuli ile kasy z tego bedzie i juz niebawem beda trzepac mandaty niczym BAG w Dojczlandzie!!! W Europie mamy przejebane z tachem ale jak to w Ameryce: tam to juz urosnie do rangi tragedii narodowej!!!

    • Stefan pisze:

      Ja się wcale nie zdziwię jak jankesi w szaleńczym poszukiwaniu kasy na przeżycie przeniosą stolice Apostolska do Waszyngtonu i urządza masowe pielgrzymi do ziemi Indian !

  3. gbhfhbfg pisze:

    jadę do pracy – po drodze robię zakupy 30 minut w markecie nie moje
    wracam po pracy do domu jadę autem – jadę na obiad do rodzinki i potem do sklepu – zanim dotrę do domu swojego na miejsce mija 3 godzina 😉
    chciałbym by pracodawca mi za ten czas płacił… bo chcę w sklepie dłużej siedzieć zamiast jeździć ciężarówką

  4. Stefan pisze:

    Odpowiedni dobrany wyraz ;;;; dokręcenie śruby;; fałsz i obłuda kołchozowego państwa ! Z jednej strony historyczne szczyty na giełdzie w New York a z drugiej likwidowanie transportu

  5. Sesek pisze:

    Sorry, że bez ogródek. Denne są te wpisy. Odniose się tylko do Niemiec. Tylko dzięki nim widzimy towary między ich zakładami w Niemczech i Polsce ich samochodami po ich drogach a mianujemy się być Alfa i omega dla nich. Gdyby nie oni to jeden z drugim chodził byś za socha ciagniona przez wola bo baba zaniemogla.

  6. Sesek pisze:

    Sorry, że bez ogródek. Denne są te wpisy. Odniose się tylko do Niemiec. Tylko dzięki nim wozimy towary między ich zakładami w Niemczech i Polsce ich samochodami po ich drogach a mianeujemy się być Alfa i omega dla nich. Gdyby nie oni to jeden z drugim chodził byś za socha ciagniona przez wola bo baba zaniemogla.

  7. Piotr pisze:

    Czyli jak kierowcy skonczy sie czas pracy na bazie to co ma krecic pauze bo jam pojedzie do domu to mandat dostanie?

  8. cas pisze:

    A co powiecie o polskich firmach, gdzie kierowcca jedzie 10godz. busem do Austri czy Niemiec a potem 9godz. jazdy ciezarowka? Malo
    takich firm?

  9. Stefan pisze:

    Sesek ! Kochany jesteś za ten wpis ! Pozdro

Odpowiedz