baner665x124_3 665
Opublikowane 25 sie, 2017

Urząd zapomniał wbić do prawa jazdy kategorii B, a za to kategorii zawodowych już nie zabrakło

prawo_jazdy_bez_kategorii_b

Pewien wydział komunikacji popełnił w ostatnich dniach „malutki” błąd. Kiedy Czytelnik Marcin odebrał swoje nowe prawo jazdy, do którego dodał ciężarowe kategorie, okazało się, że z jego uprawnień zniknęła kategoria B. Pozostawiono za to kategorię B+E, czyli mówiąc krótko – może jeździć samochodami osobowymi, ale tylko z przyczepą 😉

Oczywiście dzisiaj policja może sprawdzić uprawnienia w komputerze, więc braki na dokumencie nie powinny być większym problemem. Ponadto urząd obiecał szybko naprawić swój błąd i po weekendzie Marcin ma się stawić po nowe, tym razem poprawne prawo jazdy. Nie zmienia to jednak faktu, że oznacza to kolejną wycieczkę do urzędu, stracony czas, czy nawet konieczność wzięcia dnia wolnego. A za to przecież nikt pieniędzy nie zwróci…

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. perek pisze:

    widziałem takie już takie parę lat temu, ale tam był przypadek jazdy po %, i przywrócenie przez sąd kategorii „ciężarowych”

  2. kitty pisze:

    Urzędasy są po to,żeby utrudniać życie a nie ułatwiać.Okazuje się,że odbierając nowe prawko po zrobieniu badań kierowcy zawodowego C czy C+E,gdzie jest termin ważności powyższych uprawnień,kategoria B również jest na czas określony…Reasumując,zdrowy jak ma tylko kat.B,może stracić wzrok w 90%,jednak samochód będzie mógł prowadzić.Znam osobiście taki przykład w jednej z Agencji Rządowych…za kasę wszystko da się zrobić,nic się nie zmieniło.

  3. grzegorz pisze:

    @kitty
    Od niedawna obowiązują nowe przepisy. 2 lata temu wpisywalem do prawka kod 95. Gość pytał, czy jestem pewny, bo teraz nawet kategoria B jest na 15 lat. Pote btrzeba robić badania i wyrabiać nowy dokument. Wczesniej prawko wyrabialem w 2008 roku i mialem wszystkie kategorie bezterminowo (C+E tez-bo bylem zolnierzem zawodowym).

  4. Waldi pisze:

    Ale sensacja. Niesamowite. Na dziesiątki milionów dokumentów zdarzył się błąd. Nieprawdopodobne :)
    Pytanie czemu użytkownik był takim ignorantem, że nie raczył sprawdzić przy odbiorze PJ?
    Czy odebrał celowo, żeby mógł powstać ten sensacyjny post? :)))

  5. marcin pisze:

    odebralem bo musialem z czyms jezdzic jak mi stare pociela nozyczkami nie a zakumalem sie przy okienku stojac

    • Marcinek pisze:

      Tłumacząc na język polski: zorientował się przy odbiorze dokumentu, ale mimo to odebrał bo spieszył się do roboty i żeby wysłać zdjęcie z newsem na portal.

  6. pogrom82 pisze:

    Kolejny temat jak ten z „miasta” Wilanowa. PWPW.S.A to nie domowa drukarnia gdzie drukuję się jeden „papier” w miesiącu. Odbierający powinien się cieszyć że sprawdził dokładność odbieranego „papieru” DOKŁADNIE. Bo reklamacje to po za straconym czasem, jeszcze koszty nowego „papieru”.

  7. marcin pisze:

    Takich przypadkow w urzedach w calej Polsce jest kilkanascie dziennie. Bylo kiedys w Gazecie prawnej , wystarczy troszke czytac a nie jakies sensacje dziwne wymyslac. Takze nie zablyles tym razem .

  8. Mati pisze:

    Na tym portalu jeszcze takiego newsa nie było. Poza tym to 40ton a nie gazeta prawna. Po co toczyć pianę. Pa.

  9. Jonek pisze:

    Ja bym to olał…
    Jezeli kontrolujący zobaczy wszystkie kategorie oprócz B to chyba nie jest takim debilem, żeby stwierdzić, że nie mogę prowadzić samochodu osobowego…

  10. mili pisze:

    a co w przypadku gdy urzędnik wbił za dużo 1 kategorię ???

Odpowiedz