baner665x124_3 665
Opublikowane 29 sie, 2017

Unijne zasady delegowania mogą się zmienić – kierowcy otrzymają także zachodnie dodatki socjalne?

banknoty_pieniadze_euro

Wiele wskazuje na to, że Francja dopnie swego i Unia Europejska wprowadzi nowe zasady delegowania pracowników. Jeśli do tego dojdzie, polscy kierowcy regularnie jeżdżący na Zachód będą musieli otrzymywać nie tylko zachodnie wynagrodzenie minimalne, a także lokalne świadczenia socjalne, jak na przykład dodatki urlopowe. Co więcej, podatki dotyczące ich zatrudnienia również mogą być płacone na Zachodzie, a po 24 miesiącach nieustannego delegowania zaczną oni wręcz podlegać zachodnim prawom pracy. Tak przynajmniej podaje ekonomiczny portal „Money.pl”, dodając, że szansa na francuską wygraną jest naprawdę duża.

Jakie okoliczności sprzyjają Francuzom? Jak tłumaczy „Rzeczpospolita”, chodzi tutaj przede wszystkim chodzi tutaj o postawę Czech, Słowacji, Bułgarii, a częściowo także Rumunii. W krajach tych wizytował ostatnio prezydent Francji, rozmawiając właśnie o delegowaniu i zdobywając podobno wstępne poparcie dla zmian lub przynajmniej jakiegoś kompromisu. Tymczasem Polska, w kwestii transportu drogowego, zatwardziale chce dążyć do utrzymania dotychczasowych zasad delegowania, ustalonych w Unii Europejskiej w 1996 roku.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 24 komentarzy

  1. 13*60 pisze:

    Zero litosci dla polskich dziadów!!!.Brawo francja brawo macron.tak trzymac krotko za morde wyzyskiwaczy a jak wyzdychaja z glodu to wasze francuskie firmy wejda do pl i bedziemy zyc w symbiozie

  2. Uwielbiam czytac te bajki ile to my niebedziemy zarabiac :)

    • Piotr pisze:

      dokładnie, mnie też to bawi. a do tego wyliczenia profesorów parkingowych na kalkulatorach dniówka x stawka kraju +socjal. hahahaah już to widzę

    • Misza pisze:

      Tak,dokładnie jak mówisz, a jeśli by to miało być prawdą, to chrzanic francje,niech sie Norwedzy wypowiedza,tam jest wiekszy zarobek. Jak szaleć to szaleć 😉 viva la france i ti rtg y na tory

    • Tomek pisze:

      Nie chodzi tylko o wpływy na konto bo już teraz mamy niewiele mniej w niemieckiej firmie. Głównie chodzi o składki socjalne, bo z tym polski kierowca jest daleko w d… za pracownikami magazynowymi, na równi ze sprzątaczkami.

  3. Machintosz pisze:

    jeżeli do tego dojdzie to stracimy pracę na rzecz czarnych. tak myślę ze im tj. fr i de to bardzi na reke bo wplywy beda szly do ich krajow a nie pl. ta cala ue to sztuczny urzad do celów niemieckiej dominacji w ue

  4. Malan pisze:

    Już liczę pieniądze:) czyli spory procent firm transportowych padnie tym samym na rynku pracy będzie więcej bezrobotnych kierowców, każdy kij ma dwa końce. Jednego jestem pewien Francji nie zależy żebyśmy więcej zarabiali. Chociaż z drugiej strony frachty pójdą w górę co wykluczyć pośredników, ale czy będziemy konkurencyjni? Przypominam że polski transport to aż 6% PKB

  5. kierowca pisze:

    Szanowny Panie Redkatorze naczelny

    Jest bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe dla Polskieo państwa i aszego stanowiska negocjacyjnego powielanie NIEPRAWDZIWYCH TEZ, że Polska zatwardziale chce dążyć do utrzymania dotychczasowych zasad delegowania!!!!
    Nie wiem skad Pan bierze te bzdury ale dobrze by było by Pan zapamietal sobie ze te zrodla wprowadzily Pana w blad który Pan powiela.

    To jakie my mamy stanowisko może Pan zobaczyć tutaj:
    http://www.pap.pl/aktualnosci/news,976228,polska-sygnalizuje-mozliwosc-kompromisu-ws-pracownikow-delegowanych.html

    Tak wiec nie tylko nie jesteśmy „zatwardziali” ale aktywnie poszukujemy kompromisu w tej sprawie.

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Bardzo przepraszam za niesprecyzowanie – w kwestii transportu drogowego Polska chce utrzymać stare zasady. Dodałem do to tekstu, aby wszystko było jasne.

  6. Spid pisze:

    Dlaczeg ludzie pracujący na kasie w pl w francuskim markiecie zarabiają 1000 zl a nie 1000 euro przecież to francuska firma

  7. Dawid pisze:

    Atak na Polskę trwa w najlepsze.

  8. Do gory pisze:

    Czy te dziad kierowcy naprawde nie maja mózgu piszac takie bzdury, przeciez im nie chodzi o dobro naszych koerowców tylko aby wypchnac jak najwiecej przewozników z naszego kraju ewentualnie placic u nich podatki. Rece opadają jak czyta sie wypociny niektorych szoferów

  9. Bardzo dobrze frachty pójdą w góre i klient zapłaci a swoją drogą kierowcy powinni lepiej zarabiać.U mnie na firmie ukraińcy szykują pucz także ciągłość dostaw może zostać zachwiana

  10. HMP pisze:

    Mam w firmie (>500 kiero) multum takich starych, „my na transporcie cienszkim zenby zjendli”, ktorzy mysla ze beda dostawac min. 1000 euro w pelni opodatkowej podstawy i 50 euro diety. Oni serio w to wierza. Zero znajomosci jakiegokolwiek jezyka obcego, a znajomosc obslugi tacho i przepisow ogranicza sie do wbicia rozpoczecia i zakonczenia. „Bo na sie nalezy”.

    Ludzie wyszli z komuny, ale komuna nie wyszla z ludzi.

    • 13*60 pisze:

      Nie to ,że się czepiam ale pisząc o analfabetach wypadałoby jednak zaprezentować własny język….. mniej okaleczony niż ten krytykowany.
      Inaczej autor upodabnia się do tych o których pisze a wtedy cała wypowiedź traci sens.

      ps.co do meritum wypowiedzi …to rzeczywiście trzeba mieć ćwiartki w czaszkach ,żeby myśleć o takich cyfrach w realu poza parkingowym matrixem.

      • HMP pisze:

        Ale, ze o co chodzi? Brak polskich znakow? Wy tak serio? Wiecie, ze istnieja urzadzenia przenosne na ktorych pisanie z polskimi znakami to udreka? Brak ogonkow jest dozwolony wg netetykiety,

        PS. Panowie czepliwy, pamietajcie o przecinkach. Inaczej ciezko zrozumiec meritum Waszych wypowiedzi.

    • Tomek pisze:

      Skoro już się wypomina nieznajomość języków obcych, wypadałoby samemu znać przynajmniej język ojczysty.

  11. Kali pisze:

    Siema szofery widzę że nic się nie zmieniło w waszych głowach mówicie o frachtach , i o minimalnej podstawie w EUR . Tak to można się chwalić na parkingu czy na różnych portalach,a tak naprawdę co drugi dupę liże chadziukowi (szefowi), bo w tych czesach co teraz jest z kierowcami to można dużo wygrać ale po co jak można narzekać na wszystko.I na wszystkich że to złodziej czy pasożyty bo za nasze delegacjie żyją ale jak wróci na bazę to szefie kiedy będę jechał bo 45 to ja w drodze zrobię.ps życzę szerokość

  12. Lubuszanin pisze:

    Szanowny Panie Filipie, proszę pamiętać że wchodzac do UE weszlismy na konkretnych warunkach. Kazdy kraj przed wejsciem mogl negocjowac rozne kwestie. Zapisy prawne jakie powstały w wyniku umow akcesyjnych są nienaruszalne. Rzecz w tym, że na podstawie zdefiniowanych warunkow opiera sie i kalkuluje biznes. Stanowisko Polski nie wynika z chciejstwa tylko z możliwych pozwów cywilnych jakie natychmiast wytoczą Polsce, nasi przewoźnicy. Nienaruszalność warunkow akcesyjnych jest podstawą wspołpracy gospodarczej. Dokładnie z tego samego powodu polskie władze nie mogą sobie robić co chca z zachodnimi wielkimi sieciami handlowymi funkcjonującymi w Polsce, zachodnimi bankami etc. Prawo jest proste. Warunki prowadzenia biznesu nie moga zostać pogorszone aktami prawnymi.

  13. asptuna pisze:

    Otwieram firme transportowa .tylko musze troche przerobic kabiny bo kierowcy sa z Wietnamu Korei polnocnej i Filipin .ZUSu nie bede placil bo w tych krajach sie nie polaci podatku tez nie Na kabotazu bede jezdzil. Bo co przeciez wolno Warunki socialne,prysznice ,toalety,kuchnie ,pralnie .To tylko propaganda .Przeciez kierowca nie potrzebuje .Urlopy ? ato po co .Juz ich zony dawno wydymaly .Skladki emerytalne tez niepotrzebne .Na magnesach ,podwojnych kartach i tak do emerytury nie dozyja.Fajny biznes plan co?

Odpowiedz