baner665x124_3 665
Opublikowane 15 maj, 2017

Ukraińscy kierowcy z polskiego „oddziału” utknęli na bazie, po tym jak ich belgijskich szefów aresztowano

ukrainscy_kierowcy_utkneli_na_bazie

W nawiązaniu do tekstu:

Aresztowania u przewoźnika z fikcyjnym oddziałem w Polsce – możliwe są zarzuty o handel ludźmi

Ktoś mógłby pomyśleć, że aresztowanie trzech nieuczciwych zarządców firmy transportowej poprawi sytuację jej kierowców. Jak jednak podają belgijskie media, sytuacja osób zatrudnionych u przewoźnika z Rumst jest obecnie jest bardziej skomplikowana, i to właśnie w związku z działaniem prokuratury.

Zacznijmy od tego, że na początku maja trzech zarządców firmy Van Roosbroeck-Maes trafiło do aresztu. Co więcej, sąd z miasta Mechelen stwierdził, że pozostaną oni za kratkami co najmniej przez miesiąc, z uwagi na poważne zarzuty i liczne dowody. Tymczasem na parkingu przedsiębiorstwa niejako w uwięzieniu znalazło się szesnastu Ukraińców. Wszystko to firmowi kierowcy ciężarówek, zatrudnieni poprzez fikcyjny oddział w Polsce i pozostający podobno bez środków do życia.

Dziennik „Het Laatste Nieuws” podał w piątek, że wszyscy Ukraińcy już za miniony miesiąc nie otrzymali wynagrodzenia, gdyż prokuratura zajęła firmowe konta. Aresztowanie trzech osób z zarządu tylko zaś tę sytuację pogorszyło, odbierając jakąkolwiek nadzieję na szybkie otrzymanie pieniędzy. Jednocześnie kierowcy przestali oni być wysyłani w trasę, jako że działalność całej firmy została wstrzymana. Utknęli oni więc w Belgii na bazie, ostatnie pieniądze wydając na produkty pierwszej potrzeby i nie mając wystarczających środków, aby opłacić przejazd do kraju.

Szczęśliwie sytuacją Ukraińców zainteresowali się w końcu belgijscy koledzy po fachu. W ramach związku zawodowego BTB-ABVV przyjechali oni na teren firmy z pomocą, a także obiecali zorganizowanie transportu na Wschód. Przy okazji tego spotkania powstało zdjęcie widoczne nad tekstem.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. tomek pisze:

    Heh, jacy kolezenscy ci Belgijscy kierowcy. Pomoga zorganizowac transport Ukraincow na Wschod – pewnie minimum do PL albo dalej. Jednym slowem – chca sie ich pozbyc. Jakos ciapatym nie organizuja transprtu spowrotem:D

  2. master pisze:

    W komentarzach często się przewija u jakich to dziadtransów trzeba w PL pracować,proszę droga wolna na zachód….albo zakładać wspaniale prosperujące firmy które płacą 8 z przodu.Zanim się zacznie szkalować większość firm trzeba się zastanowić nad tym…jak to się stało że ja do szkoły pod górę miałem?…a teraz takim mędrcem i ekonomistą parkingowym zostałem.

  3. Lel pisze:

    Ukraiński kierowca, w polskim oddziale belgijskiej firmy. No, ciekawe kiedy tym łańcuszkiem dojdą do bangladeskich kierowców, może w końcu dzieci z brzuchami od niedożywienia będą jeździć po UE? A jak dzieci się skończą, to kogo wezmą? Aaa już wiem. Autopilota.

  4. No to w końcu dorwali się do Firmy. Polacy zaczęli odchodzić to „genialna” Pani Iza wymyśliła że będzie zatrudniać Ukraincow. Miały być dla nich nawet mieszkania wynajęte w Pl ale tylko że skrzynka na listy. Jaki wyraz ma teraz twoja twarz bo podejrzewam że szyderczego uśmiechu od kłamstw już na niej nie ma. Mieliście dużo dobrych kierowcow i wszystko zje…cie…
    A mówiłem ” IZA KIJ MA DWA KOŃCE JEDNĄ STRONĄ NAS NAPI….CIE ALE DRUGA SAMI OBERWIECIE” Może przywieźć Ci fajeczki z Elbląga bo podejrzewam ze z nerwów już nic nie jesz tylko je…hehe

  5. Arkus pisze:

    Akurat tych dziadów ze wschodu nie szkoda mi ani trochę.

  6. Yomus pisze:

    A z jakiej racji za brak środków do życia obwinia się belgijska firmę? Przecież pracują w polskim oddziale.

Odpowiedz