rekrutuj 40ton665
Opublikowane 20 gru, 2017

Transport leków będzie objęty rządowym monitorowaniem – chodzi o masowe wywożenie leków z kraju

monitorowanie_ladunkow_pierwsza_kontrola_3

Transport leków, podobnie jak przewóz paliwa, alkoholu czy tytoniu, ma być objęty rządowym systemem monitorowania. Nie chodzi tutaj jednak o oszustwa na podatkach, lecz o zjawisko masowego wywożenia leków za granicę.

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd przygotowuje listę leków „zagrożonych eksportem”. Ma ona około 200 pozycji i obejmuje te medykamenty, z których zakupem pojawiają się w Polsce problemy, a które masowo wywozi się na Zachód.

Dotychczas problem próbowano rozwiązać zakazem i sankcjami. Firmy sprzedające leki niewiele sobie jednak z tego robiły. Dlatego też rząd postanowił wplątać w sprawę przewoźników i kierowców. Teraz  będą oni zagrożeni karami za wywóz leków bez wymaganych dokumentów, co powinno pomóc ograniczyć nielegalne transporty.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. Szmitz pisze:

    Wniosek tylko jeden chcesz pracować normalnie to trzeba z kraju wyjechać. W PiS Polsce za wszystko będą karać bedzie gorzej niż u Szwaja.

  2. Lukikuki pisze:

    Wez sie czlowieku puknij w ta lepetyne i pomysl!!! Byla afera z lekami ze nir sprzedawali lekow u nas tylkoasowo za granice wywozili bo tam lepiej za nie placili a u nas byly przez to niedostepne

  3. Kieromen pisze:

    Do Schmitz. Nie chodzi kolego o karanie widze ze nie jestes zorientowany co sie dzieje u nas lekami a dzieje sie b. Zle wiec jestem za.

  4. Rafik pisze:

    Po raz kolejny widać słabość naszego państwa i służb bezpieczeństwa do tego powołanych. A że państwo jest słabe i nie potrafi sobie poradzić z korporacjami i wielkimi rekinami biznesu, to po raz enty zastawia się z siecią zakazów na płotki i szarych obywateli. A kierowca to już chyba będzie musiał w kabinie encyklopedię wozić, żeby wiedzieć co może, a czego nie może przewozić bez zezwolenia, zgłoszenia do urzędu itp. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę… dla niedomykającego się budżetu

  5. VelS pisze:

    To nie tak. Ministerstwo Zdrowia chcąc zrobić dobrze elektoratowi na niektóre leki przesadziło z refundacją. Te leki na receptę są zdecydowanie tańsze w Polsce. Więc są chętni do przygarnięcia różnicy. Ich cena bez recepty jest taka sama z obu stron Odry. Powstała sytuacja, że ktoś kto kupił lekarstwo i jest jego właścicielem nie może zrobić z nim co mu się podoba. Tu nie ma mowy o żadnych niezapłaconych podatkach itp itd. Pan Minister przegiął, a transportowcom robią pod górę.

    • dono pisze:

      Proceder jest nielegalny. Kupujesz refundowany, to nie po to zeby sprzedac Niemcowi. Kup bez naszych doplat (bo my sie skladamy na refundacje) i potem handluj. Ewidentny walek, podobny do wyludzania VAT.

  6. Abc pisze:

    Zabrakło w artykule najważniejszej informacji – że chodzi tu o hurtowy wywóz rzeczy refundowanych.
    Jeszcze ktoś pomyśli że chodzi tu o wszystkie.

Odpowiedz