transfactor3665
Opublikowane 20 lut, 2015

Setna ciężarówka Renault Trucks dla Coca-Cola Enterprises Belgium – auto ma rejestracje „COCA COLA”

renault_premium_coca_cola_belgium

Coca-Cola oraz Renault Trucks świętują w Belgii jubileusz – do czerwonej floty trafiła właśnie setna ciężarówka z rombem na masce. Jubileusz ten ma miejsce sześć lat po rozpoczęciu współpracy obu firm, mianowicie od przekazania dystrybutorowi napojów pierwszej francuskiej ciężarówki – Renault Premium Distribution z 410-konnym silnikiem, podwoziem typu 6×2 oraz układem ostrzegającym o przeładowaniu.

renault_t380_coca_cola_setny_egzemplarz_1

Takich Premiumek belgijska Coca-Cola sprawiła sobie łącznie 90 egzemplarzy, natomiast teraz do napojowej floty zaczęły trafiać pojazdy z silnikami Euro 6. Co ciekawe, firma nie wybrała tutaj typowo dystrybucyjnych maszyn serii D, czego można by się oczywiście spodziewać, a postawiła na model serii T z dzienną kabiną, wyposażony w 380-konny silnik typu DTi 11, który jest niedostępny w autach z literką „D” w nazwie. I właśnie dziesiąty egzemplarz w takiej konfiguracji okazał się tą setną, jubileuszową ciężarówką, otrzymując z tej okazji specjalne rejestracje „COCA COLA”. Codzienną pracą tego auta będzie teraz przejeżdżanie od 100 do 400 kilometrów dziennie, za każdym razem dostarczając napoje dla od 12 do 20 klientów.

renault_t380_coca_cola_setny_egzemplarz_2

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. Sławek pisze:

    Ciekawi mnie, na jakich zasadach pracują Francuscy kierowcy. W Polsce CC wożą podwykonawcy na przeładowanych do granic możliwości busach „bliźniakach”, kierowcy na umowach-zlecenie, a 40 punktów dziennie, to norma.

  2. heh pisze:

    pracowałeś, że wiesz, że na umowe zlecenie tam pracują?
    ja prracowałem i miałem normalną umowe o prace 😉

Odpowiedz