baner665x124_3 665
Opublikowane 6 lis, 2017

Scanie z kabinami Topline przestały być produkowane – teraz można zamawiać tylko wersje Highline

ER40068

Po niemal 30 latach stałej dostępności, Scania żegna się z kabinami o nazwie „Topline”. W miniony czwartek, a więc 2 listopada 2017 roku, irlandzkie przedstawicielstwo marki poinformowało, że Scanie z kabinami typu Topline oficjalnie przestały być produkowane i nie można ich już zamawiać. Oferta dotychczasowych Scanii serii R kończy się więc teraz na szoferkach typu Highline. W ten sposób Szwedzi stopniowo wygaszają produkcję starszych ciężarówek.

Kabiny o nazwie Topline po raz pierwszy trafiły do sprzedaży w 1988 roku, debiutując wraz z pojazdami serii 3. Ich wyróżnikiem był podwyższony dach, oferujący dodatkową przestrzeń dla kierowcy. Choć na pewno pamiętacie, że określenie „podwyższony” trzeba tutaj traktować z pewnym przymrużeniem oka. Szwedzka kabina nadal była stosunkowo niska – od podłogi do sufitu było tutaj zaledwie 166 cm. Dla porównania, nawet stosunkowo ciasne FH12 Globetrotter oferowało 199 cm, a podwyższony MAN F90 miał nawet 209 centymetrów.

ER40498

Prawdziwa rewolucja przyszła w 1995 roku, wraz z ciężarówkami serii 4. Podczas gdy pierwszy Topline był najciaśniejszą podwyższoną kabiną na rynku, nowy Topline oficjalnie stał się kabiną największą. Była to też konstrukcja bardzo nowatorska, z uwagi na górne łóżko umiejscowione nad fotelami, przy przedniej ścianie. Takie rozwiązanie miało zwiększyć praktyczność wnętrza w przypadku wykorzystania przez jednego kierowcę. Wiele osób było jednak niezadowolonych. Kierowcy narzekali m.in. na bardzo wysokie temperatury, które latem panowały w tej górnej sypialni. Utrudnione było też prostowanie się na tunelu, a do tego doszły problemy ze schowkami. Pełnowymiarowe szafki występowały bowiem tylko w nielicznych egzemplarzach. Z drugiej strony, są też osoby, które do dzisiaj taki układ cenią. Wspominałem o tym tutaj, w tekście na temat DAF-a z łóżkiem przeniesionym do przodu.

Teraz kabiny typu Topline odchodzą do przeszłości. W ciężarówkach z nowej gamy najwyższa szoferka nosi bowiem nazwę Highline. Jednocześnie Scania serii S Highline jest na tyle wysoka, że stworzenie czegoś jeszcze wyższego nie wchodzi w grę.

Poniżej: 143 Topline oraz S410 Highline

scania_s410_143_frank_de_ridder_2scania_s410_143_frank_de_ridder_1

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. andrzej pisze:

    Przypomniało mi się jak Scania serii 4 zaczęła być popularna na drogach Europy to wersja kabinytopline była w mniemaniu niektórych kontrwersyjna jeżeli chodzi o wygląd. Pamiętam nawet że z kuzynem nazwaliśmy to Scania z wodogłowiem.

  2. Kasia pisze:

    Wiecie może jakie są proporcje sprzedaży R-ki poprzedniej generacji do nowej od czasu kiedy są produkowane jednocześnie? Pozdrawiam.

Odpowiedz