rekrutuj 40ton665
Opublikowane 1 gru, 2017

Również Scania chce zastąpić lusterka kamerami, zachwalając duży zasięg oraz świetną jakość

scania_lusterka_kamera

W nawiązaniu do tekstu:

Pedały gazu i hamulca oraz boczne lusterka – element zbędne zdaniem producentów ciężarówek

Po m.in. Renault Trucks, MAN-ie oraz Mercedesie, Scania to kolejny producent ciężarówek, który chciałby zastąpić lusterka kamerami. Szwedzi nawiązali w tym celu współpracę z firmą Stoneridge Electronics, która już od kilku lat przygotowuje tego typu rozwiązania. Ponadto w projekcie uczestniczy szwedzki instytut badawczy RISE Viktoria.

Efektem powyższej współpracy mają być najdokładniejsze kamery boczne w branży. Nie tylko zastępują one lusterka, ale wręcz przewyższają je pod względem zasięgu obrazu. Do tego dochodzą też korzyści aerodynamiczne, świetny jakościowo tryb nocny oraz większa niezależność od trudnych warunków atmosferycznych. W końcu niewielki obiektyw kamery stosunkowo trudno zabrudzić, a i kwestia brudnych okien bocznych przestaje mieć znaczenie.

Kiedy kamery zastąpią w Scaniach lusterka? Odpowiedź na to pytanie nie jest jeszcze znana. Na pewno wiele zależy od tempa, w jakim będą się zmieniały przepisy, dopuszczając stosowanie takich systemów.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 22 komentarzy

  1. M. pisze:

    Wszystko fajnie. Nawet jestem za, tylko co w przypadku uszkodzenia się takiego ekranu 100km od najbliższego serwisu? 100km bez lusterka bocznego? Lewego, ok ale prawego? To tylko elektronika, może się zepsuć.

    • kaeol pisze:

      technologia nie zastąpi człowieka. technologia się zepsuje a człowiek nie !!! np. Tadeusz Wrona pilot samolotu 747 z 200 obywatelami na pokładzie i co wylądował bo elektroniki i auto pilota nie pomógł jako elektronika !!! lustra to lustra a człowiek to człowiek. popieram masz rację kolego.

      • ja pisze:

        nie leciał 747, bo LOT takich nie miał,wozi się pasażerów a nie obywateli, a tą elektronikę sami zepsuli… lekcje odrobiłeś?

    • www pisze:

      Jeśli urwiesz analogowe standardowe lusterko to co robisz ? 100km do najbliższego serwisiu !

  2. Kierowca pisze:

    A jak sie taka kamera lub wyswietlacz zepsuje to co wtedy???

    • Łukasz pisze:

      Jakie ma znaczenie co sie zepsuje w aucie? Przeciez teraz kierowca nawet zarowki nie wymieni sam tylko dzwoni po serwis lub assistance! Nie martw sie na zapas przyjacielu!

      • Kier pisze:

        Zeby zarowki nie wymienic to trzeba byc naprawde nieudacznikiem zyciowym. Podstawowe rzeczy nalezy umiec sobie naprawic lub wymienic. Dzisiaj wymienialem nawet trzy zaroweczki. Jedna od swiatel mijania i dwie w tylnej lampie bo przepalily sie jednego dnia. Po serwis ani po szefa nie dzwonilem. A ile to sie napracowalem. Az normalnie sie przepracowalem. A zajelo mi to az 10 min. Co do tych lusterek to jak dla mnie niewypal. Nic nie zastapi tradycyjnego lusterka i myslenia.

        • Arbuz pisze:

          W trybie nocnym kamery widzi się dużo więcej niż w zwykłym lusterku w którym widać w większości odbłyski świateł tylko.Względem użyteczności bije na łeb zwykłe szkiełko.Nie tylko lepsza widoczność,ale i praktyczność,bo takiego lusterka nie urwiesz.Jedyną wadą to,że może się zepsuć jak wszystko z elektroniki,ale zalet zdecydowanie więcej jest od wad.

  3. Rycho pisze:

    A jak Ci ktoś urwie prawe lusterko 100 km od serwisu?

    • Szymański pisze:

      Wtedy improwizujesz. Przekładasz mniej potrzebne lusterko, chociażby szerokokątne z lewej strony, lub te znad przedniej szyby, wiesz, narzędzia i takie tam… Narzędzia to takie przedmioty z magicznej skrzynki, których gimby nie znajo, a którymi naprawdę można wiele zrobić.

  4. barrtek pisze:

    No dobra, ale jak lusterko się zachlapie, to nadal można spojrzeć trochę inaczej w lusterko i nadal coś widać, a jak zachlapie się obiektyw kamery już nic raczej nie zobaczymy.

  5. ello pisze:

    barrtek-kamery nie sa ustawione nie wiadomo gdzie wystarczy je przetrzec i bedzie ok.Lusterek tez nie przecierasz za cala trase?

  6. pvl pisze:

    Wg mnie to rozwiązanie ma przyszłość. Technika idzie do przodu, więc dlaczego z niej nie korzystać? W zamian kierowca dostaje komfortowe warunki pracy, mniej łopatologii na co dzień. Współczesne auta są już tak naszpikowane elektroniką, że awaria kamerki/wyświetlacza to najmniejsze zmartwienie w obliczu awarii systemów bezpośrednio ingerujących w pracę układu napędowego, hamulców itp.

  7. madagaskar pisze:

    Nie wyobrażam sobie jazdę w nocy na długich dystansach z takimi lusterkami. Oczy można stracić po kilku takich strzałach.

  8. Jakie urwie, jakie zachlapie? Wy nie widzicie tego że wyświetlacz jest w środku kabiny?

  9. gfdsgdf pisze:

    ale tylnej kamerki nie zrobią 😀 po co 😛
    łatwiej dublować to co jest dobra

  10. cwaniak pisze:

    Sami specjaliści się odzywają. a co jak się zepsuje? powinno być tradycyjne lusterko i ta kamerkowa jaki to problem?

  11. JAnek pisze:

    Hehe, a na forach dla zawodofcuf kierofcuf będą zapytania typu – koledzy jak przerobić wyświetlacze aby podczas jazdy oglądać film? 😀

  12. Alemelage pisze:

    Wszystko ladnie pieknie…tylko co z naszym wzrokiem? Juz teraz wyswietlacze nawigcje czasami dwie lub tez spotkalem i trzy…to wszystko bije po oczach jak jasna ch… jeszcze niech pozakladaja wyswietlacze zamiast okien to po 10 godznach jestem ciekaw po jakim czasie kupie sobie psa przewodnika i laske….o zgrozo….

Odpowiedz