rekrutuj 40ton665
Opublikowane 26 lut, 2015

Rosja utrudnia życie zagranicznym przewoźnikom – więcej kontroli, nowe zasady i wyższe mandaty

kamaz_m1842_test

Niemcy i Francuzi chcą chronić swoje rynki płacami minimalnymi dla kierowców, Belgowie dają kary za 45-godzinną przerwę odbytą w kabinie, a Rosjanie… No właśnie, co ciekawego przygotują Rosjanie, aby utrudnić życie zagranicznym przewoźników? Ich propozycją jest zatwierdzona dwa dni temu ustawa, która mówiącą samą za siebie nazwę: “O kontroli państwowej nad realizacją międzynarodowych przewozów drogowych i odpowiedzialności za naruszanie przepisów dotyczących ich realizacji”. O wprowadzeniu tej ustawy poinformował w Polsce emitent kart paliwowych E100.

Rosyjska nowość wprowadza przede wszystkim bardziej dotkliwe kary za wykroczenia popełniane przez zagranicznych przewoźników i zapowiada częstsze ich kontrole. Za nieprawidłowości w dokumentacji transportu zapłacimy teraz maksymalnie 200 tys. rubli, czyli około 12 tys. złotych. Co więcej, Rosjanie zamierzają bardziej restrykcyjnie egzekwować przestrzeganie ich przepisów, w tym przede wszystkim posiadanie odpowiednich zezwoleń na wykonywanie transportu w Rosji – jeśli przy okazji kontroli kierowca nie będzie mógł okazać wymaganych dokumentów, jego pojazd zostanie zatrzymany aż do ostatecznego wyjaśnienia sprawy i rozwiązania problemu. Jak natomiast można się w przypadku Rosjan spodziewać, owe rozwiązanie problemu raczej nie będzie szybkie/tanie (niepotrzebne skreślić).

Pozwolę sobie przypomnieć, że powyższe zmiany poszły w parze z ograniczeniem ilości zezwoleń na transport do Rosji na rok 2015.


Tymczasem ciężarówki na rosyjskich rejestracjach w Polsce: Czyżby Girteka znowu woziła ładunki z Polski rosyjskimi ciężarówkami bez wymaganych zezwoleń?

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. man© pisze:

    no to panie trzeba bedzie dzialac zgodnie z przepisami a my tego nie lubimy…

  2. Kwiatula pisze:

    Jak faktycznie się z tego będą chcieli wywiązywać to może być faktycznie duży problem. Większość firm wozi z zachodu towary na krókich zezwoleniach, a powinni na długich. Już od jakiegoś czasu biorą kupę kasy, żeby przejechać na krótkim. Jak im dadzą takie możliwości to albo zaczną faktycznie zatrzymywać wszystkich, albo zaczną brać 5x takie łapówki.

    Ale jest i plus tego wszystkiego, frachty będą musiały pójść w górę.

  3. joł pisze:

    Powinni rekwirować składy i dawać miśki do paszportu.

Odpowiedz