baner665x124_3 665
Opublikowane 16 sie, 2017

Przewoźnik dostanie 30,8 milionów dolarów odszkodowania za zakup ciężarówek z wadliwymi silnikami

international_prostar_serwis

Firma Milan z amerykańskiego stanu Tennessee w latach 2011 oraz 2012 kupiła 243 ciągniki siodłowe International ProStar. Pojazdy te zostały wyposażone w silniki MaxxForce 13, a więc miały w sobie sporo europejskiej technologii. Przypomnę bowiem, że pod względem bloku oraz ruchowych elementów, silnik MaxxForce to dokładnie to samo, co popularny MAN D26. Jedynie układ paliwowy oraz powietrzny był tutaj konstrukcją Amerykańską, lepiej dostosowaną do specyfiki tego lokalnego rynku. I właśnie w związku z tym europejsko-amerykańskim silnikiem firma International wypłaci teraz przewoźnikowi z Tennessee niemal 31 milionów dolarów.

Teoretycznie silniki MaxxForce 13 miały być świetne. Ich klientom obiecano bardzo niskie spalanie, a do tego International kusił brakiem układu SCR (AdBlue). W swoim czasie były to wręcz jedyne silniki na rynku, które spełniały normy emisji spalin 2010 EPA bez SCR-u, nadrabiając za to wyjątkowo wydajnym układem EGR. I właśnie tutaj okazał się pies pogrzebany…

Szybko okazało się, że opisywane silniki są będą symbolem awaryjności. Ponadto amerykańscy przewoźnicy masowo narzekali na tragiczną dynamikę oraz nadspodziewanie duże spalanie. Jak zaś twierdzili mechanicy, jednostki MaxxForce 13 nie były w stanie wytrzymać ciśnienia, które generowały, a zbyt wytężony EGR oraz układ wydechowy potrafiły zniszczyć inne podzespoły. Ostatecznie wiele firm zdecydowało się więc na pozwy sądowe, w którym oskarżano Internationala o sprzedaż wadliwych jednostek. Milan z Tennessee jest zaś pierwszym przewoźnikiem, któremu udało się taką sprawę spektakularnie wygrać.

Sąd uznał, że International dopuścił jednostki MaxxForce 13 do sprzedaży bez wystarczającego przetestowania. W efekcie na rynek trafił produkt wadliwy i niesprawdzony. Co więcej, dowodem na powyższe miały być same problemy firmy Milan, która wydawała na naprawy swoich 243 ciągników łącznie 10,8 miliona dolarów. Dlatego też sąd nakazał firmie International wypłacenie takiej właśnie kwoty, wzbogaconej o dodatkowe 20 milionów zadośćuczynienia. Dodajmy jedno do drugiego i mamy zawrotną kwotę 30,8 miliona dolarów, czyli jakieś 110 milionów złotych.

Na koniec jeszcze dodam, że w 2012 roku silniki MaxxForce 13 bez układu SCR zostały wycofane z produkcji. International nie zrezygnował jednak ze współpracy z MAN-em, o czym pisałem tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Stefan pisze:

    Intenational poszedł na łatwiznę bo ze jest to składak to każdy w USA wiec nie ma swojego silnika wiec wsadzili silnik od fikanej kabiny gdzie zawory spalinowe są z tylu silnika ?? Jak wyglądała taka naprawa ?? Odkręcania siedzieliśmy pasażera odkręcania pół deski rozdzielczej odkręcania komorę silnika cos podobnego jak w żuku lub w nysie po to aby dostać się do zaworów jeden dobry mechanik podkreślam dobry robił to w 8 godzin jak przewoźnik sciągał truck do dealer to trwało to tygodnie a i truck wychodził niepełno sprawny bo czegoś tam mechanik nie dokręcił albo olewał albo zmiana się skończyła i firmy popadały w kłopoty finansowe sam osobiście jeździłem takim truck w firmie :: celadon;; jak dla mnie silnik był super cichutki oszczędny po prostu płynął po drodze ale był lub jest zaprojektowany pod front hood pod fikuśna kabinę gdzie mechanik upora się z tymi zaworami w godzine lub dwie ! To jest cały obraz kabin z przednim nosem ?

  2. Gustav pisze:

    o jakie zawory Ci chodzi? bo ciężko pojac o czym piszesz

  3. Tołdi pisze:

    Oto mamy na forum kolejnego „przesiedleńca” z wolski do hameryki, który zapomniał polskiego języka i wypisuje takie brednie, że nikt nie wie o co kaman!

  4. Stefan pisze:

    Aaaaaahhhhaaaaaaa;;;;;;;;;;;))))))))) ;;; dobre ;; sorki człek idzie na skróty myślowe to czasami wychodzi taki dziki tekst ?? Kurczę a co nie mogę ! ;;;)

Odpowiedz