baner665x124_3 665
Opublikowane 5 sty, 2017

Prokuratura potwierdza ostatnią wersję wydarzeń z Berlina. Nie będzie wniosku o medal dla Polaka

Niemiecka prokuratura wydała wczoraj cały szereg informacji na temat zamachu terrorystycznego w Berlinie. Dotyczące one przede wszystkim śp. Łukasza Urbana, czyli zamordowanego kierowcy ciężarówki.

Po pierwsze, Niemcy potwierdzili to, co wcześniej stwierdziła prokuratura włoska – polski kierowca został zastrzelony z tej samej broni, z której Anis Amri strzelał do policjantów w Mediolanie. Po drugie, oficjalnie ustalono gdzie i kiedy zabójczy strzał został oddany. Mowa tutaj o bulwarze Friedrich-Krause-Ufer, gdzie ciężarówka została uprowadzona. Miejsce to znajdowało się kilka kilometrów od miejsca zamachu, a wszystko potwierdzają podobno badania śladów dymu prochowego. Niemcy dodają też, że w czasie tego morderstwa Polak siedział na fotelu pasażera.

Powyższe stwierdzenia łączą się z ostatnią hipotezą na temat przebiegu zamachu, w której zatrzymania ciężarówki dokonał automatyczny hamulec awaryjny. Miał on rozpoznać uderzenie w jakąś przeszkodę i wprawić w ruch układ hamulcowy (więcej na ten temat pisałem TUTAJ). Jednocześnie też wspomina się o planowanym przyznaniu śp. Łukaszowi Urbanowi Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Pomysł ten zrodził się w momencie, gdy to właśnie Polakowi przypisywano zatrzymanie pojazdu i ograniczenie ilości ofiar. Teraz, kiedy Niemcy wersję tę obalili, zbieranie podpisów pod petycją o odznaczenie zostało wstrzymane. Dokonała tego sama organizatorka akcji.

Przypominam jeszcze o dzisiejszym programie:

Czwartek, 15.20, TVP1: reportaż na temat śp. Łukasza Urbana oraz jego branżowego pożegnania

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 26 komentarzy

  1. Archie pisze:

    I automat skręcił również samoczynnie…

  2. Marcin pisze:

    A tor jazdy ciężarówki zmienił sam zamachowiec który stwierdził że rozjechanie 1/3 targowiska starczy. I mówią to Ci sami co podobno kamer na Berlinie nie mają, a weź gdzieś zrób zdjęcie na mieście to zaraz na karku polizein. Dalej niech utrzymują że marchewka to owoc i rysują kredkami place.

    • I pisze:

      Jak zaj.bał w stragany to go mogło znieść w bok,przecież nie był zawodowym kierowcą.Odrzuć na chwilę swoje antyniemieckie fobie i pomyśl logicznie po co zamachowiec miałby zostawić żywego kierowce na fotelu pasażera planując masowe morderstwo.Ja wiem że teoria bohaterskiego czynu naszego rodaka niczym z filmu sensacyjnego jest bardzo chwytliwa dla niektorych ale fakty są takie że go po prostu zastrzelili na miejscu bo nie był do niczego potrzebny a mógł tylko przeszkodzić w realizacji zamachu.Każdego innego kierowce na jego miejscu w tym mnie spotkałoby dokładnie to samo.

      • Marcin pisze:

        Sam prowadzę tego typu pojazdy. Zawsze mógł zostawić go ponieważ nie posiadał wystarczającej wiedzy w postaci kierowania takim pojazdem. Nie mam antyniemieckich fobi bo Niemcy żadnego Polaka nie uznają za bohatera, ba nawet teraz mówi się o ciapatym bohaterze który pomagał rannym.

        • I pisze:

          To znaczy co?Zostawil przy zyciu Polaka a ten miałby mu mówic gdzie skrecic czy ktory przycisk wlaczyc?Może jeszcze po arabsku?Jesli chcialby uzyskac jakies wskazowki to zrobilby to na samym poczatku(choc i to wątpliwe co pokazały wskazania z gps-kierujący był nieogarnięty) a potem go niestety zamordował jako zbędny balast i niewygodnego świadka.Przeciez nasz kierowca mogl mu próbować tez uciec.Teoria ze Łukasz żył do momentu wjechania w stragany i nic wczesniej nie zrobił jest wręcz dla niego obraźliwa

    • Hajet pisze:

      Ale moglo byc tak ze strzelil w Polaka ten stracil przytomnosc i w momencie zdarzenia ostatkiem sil zlapal za kierownice.A kto po zatrzymaniu ciezarowki slyszal strzaly..czyje to byly skoro zabil go wczesniej!

  3. Icp pisze:

    A to ciekawe bo kule znalezli w w przednim prawym slupku . Jak mozna przypisac Polakowi takie zaslugi przeciez to nie po faszystowsku. Przeciez nie mozna sie przyznac ze wywiad dal ciala a Polak uratowal . Chory narod ktory prawdy sie boi .

  4. Damian_NO pisze:

    Widzieliście na filmie z jaką prędkością gość wjechał w stragany. Nie miał za wielkiego pojęcia w prowadzeniu 40tonowego pojazdu. Wystarczyło, że w coś uderzył lub coś omijał…

  5. Klaudia pisze:

    Niemcom po prostu nie jest na rękę by chwalić Polaka. Dziwne, że tylko naszego nie rozładowali a jak przyjechało po nim 2 kolejnych to bez problemu… Moim zdaniem chcieli wkopać śp. Łukasza aby mieć powód do nienawiści Polaków. Wtedy skupili by się na nas a ciapaci wolną rękę by mieli . W sumie oni i tak ją mają. Dziękujemy pani „wspaniałej” Merkel. Szkoda, że przez takich błaznów inni muszą cierpieć. Niemcy nigdy nam prawdy nie powiedzą, z drugiej strony lepiej dla śp. Łukasza gdyby nie musiał tego oglądać. Aczkolwiek dobrze wiemy, że dla nas i tak pozostanie zapamiętany jako bohater.

    • Damian_NO pisze:

      O dżizas ale teoria…Polaka nie rozładowali, bo miał termin dostawy na dzień po. Jak Twoim zdaniem chcieli wkopać Polaka w to?
      Otwórzcie drzwi i wyjdźcie z tej bajki…

  6. Tomek pisze:

    A po co komu odznaczenie od hitlerowców?

  7. Użytkownik pisze:

    A ja wierzę w tą wersję.No weźcie nawet na logikę – pcha się wam ktoś do kabiny no i co dalej robicie ? Przecież to oczywiste,że nikt nie pozwoliłby nawet ciapatemu metra spokojnie ujechać,a zanim Scania wjechała w jarmark normalnie swobodnie sobie jechała, nic nie wygląda na to by ktoś próbował ingerować w tor jazdy.Najprawdopodobniej wywiązała się między nimi bójka,najpierw próbował z nożem,a ponieważ nie mógł sobie z polakiem tak łatwo poradzić jak myślał to go zastrzelił.Lansowany tez ostatnio pogląd jakoby niemiecka policja zastrzeliła polaka tez wydaje się wątpliwy,bo na ciężarówce nie widać śladów po kulach.

  8. kier pisze:

    Jesli ta scsnia miala by taki clhamulec to nawet nie udalo by mu sie rozjechac nawet jednej osoby taki chamulec dziala automatycznie i wychamuje auto min do 10km

  9. Darek pisze:

    A czy ten system nie hamuje przed przeszkodą, a nie za nią?

  10. Mad mike pisze:

    Skończcie już z tymi teoriami,dobrze że tam nie było komisji Macierewicza,bo okazało by się,że za wszystkim stoi Putin i byli agenci z WSI.

  11. mirek pisze:

    od 2016r wszystkie nowe ciezarowki w standardzie sa wyposazone w hamulec awaryjny a dlaczego nasz narod we wszyskim i wszystkich widzi spisek

    • Mjk pisze:

      Scania uderzyła w brzozę i dlatego zmieniła tor jazdy, ale na nagraniu w 10-tej sekundzie słychać strzały i głośne „bum, więc zdecydowanie był to zamach.

  12. grzestato pisze:

    Może nie będę odkrywczy, ale czyż nie wydaje Wam się, że wspomniany system awaryjnego hamowania powinien wyhamować auto PRZED uderzeniem w przeszkodę, a nie PO uderzeniu ?! Jeśli robi to po uderzeniu, to wyposażanie aut w w/wym. system jest bezcelowe…

  13. Dokladnie. Wszystkie maja system ostrzegający i chroniący PRZED UDERZENIEM W PRZESZKODE. Uruchamia się gdy radar wykryje przeszkodę w torze jazdy

  14. Bob pisze:

    Wszystkie idiotyczne zbiegi okoliczności wskazują na wrobienie Polaka w zamach ale wyszło jak wyszło więc przynajmniej bohatera z niego nie zrobią.
    PS
    Gdyby ten system naprawdę zadziałał to śmiem wątpić aby w cokolwiek wjechał.

  15. Coś napewno śmierdzi w tej sprawie… a dla tych „niepewnych” co uważają że Scania wjechała w stragany przed/po/czy w trakcie…. oraz dla spiskowców… link poniżej. Odpowiedź dla logicznie myślącego człowieka nie jest dość skomplikowana…
    https://www.youtube.com/watch?v=X7j4S3geFVk

    • grzestato pisze:

      Odpowiedz jeszcze na pytanie: dlaczego usiłuje się wmówić publice, że to elektronika doprowadziła do zmniejszenia (prawdopodobnie!) liczby ofiar? Przecież nie ma chyba problemu odczytać dane z komputera samochodu? Założę się o worek żołędzi, że sprawa będzie wyciszona na szczeblu rządów obu krajów w zamian za… Tu sobie każdy wpisze, co mu przyjdzie do głowy.

  16. Davi69 pisze:

    Jak zwykle wicisza owszem jest czujnik kolizyjny ale dziala on gdy tempomat jest zalaczony a jesli kierowca trzyma noge na gazie nie mam mowy zeby on zadzialal a watpie ze zamachowiec jechal.na zal tempomacie czyli cisnol w gaz wiec czyjnik kolizyjny sie nie zalaczy

  17. evangero pisze:

    Jeździłem DAFem z tym systemem i działał tylko przy tempomacie. Podobno włącza się automatycznie po uderzeniu w przeszkodę, tylko jak wielką (przy gołębiu nie zadziałało) przeszkodę? Po drugie, na zdrowy rozum taki psychopata/terrorysta powinien zabić kierowcę przy pierwszej okazji, aby mieć wolą rękę w działaniu. A nie wozić się z nim po Berlinie… Było wiele teorii na temat zamachu, i jakoś większość uwierzyła w cudowną walkę do końca. A teraz te spiskowe teorie dziejów… Nie wiem jak wyglądał atak na naszego kierowcę, ale wszystkie szkolenia z bezpieczeństwa mówią iż w przypadku napadu ratować własne zdrowie i życie… zwłaszcza że Łukasz miał dla kogo żyć…

Odpowiedz