baner665x124 665

Opublikowane 15 gru, 2016

Porzucona Scania G380 z Iranu, rozkradana na parkingu w Bremen – a jeszcze 30-lat temu było odwrotnie…

Jeszcze 30-40 lat temu spotkanie na Bliskim Wschodzie porzuconej ciężarówki z Europy nie było niczym trudnym. Do końca lat 80-tych wielu europejskich przewoźników kursowało bowiem w tamtym kierunku, zmagając się za wieloma nietypowymi zjawiskami. Dla przykładu, wielu kierowców kończyło w aresztach, a nawet w więzieniach. Taka kara mogła tam spotkać Europejczyka między innymi za udział w tragicznym wypadku drogowym, nierzadko nawet nie z jego winy, czy też za posiadanie alkoholu lub pornografii, zabronionej w krajach islamskich. Ponadto bardzo częstym przypadkiem były awarie lub uszkodzenia pojazdów, tym gorsze, że na Bliskim Wschodzie występowały ogromne trudności ze zdobyciem części zamiennych. Ten ostatni problem był tak duży, że kierowcy musieli stale pilnować nawet zupełnie sprawnych i czekających na kolejną trasę pojazdów, gdyż i w nich dopatrywano się źródła potrzebnych podzespołów. Świetnym przykładem jest tutaj fragment artykułu, który w 1975 roku pojawił się w holenderskiej prasie codziennej, prezentując niezwiązanym z transportem czytelnikom warunki pracy w przewozach na Bliski Wschód. Wszystko dotyczy gigantycznego parkingu na przedmieściach Teheranu, dla około 600 ciężarówek i w tłumaczeniu na język polski ma następujące brzmienie:

Między ciężarówkami stoi zielone Volvo z rejestracjami BB 75-11. Miesiąc temu jego kierowca musiał nagle udać się samolotem do Amsterdamu, bo jego żona bardzo ciężko zachorowała. Kiedy wrócił, część elementów ciężarówki okazała się skradziona. Udał się więc znowu do Amsterdamu, żeby przywieźć nowe części. W międzyczasie jego pojazd został kompletnie rozkradziony. Zniknęły prawie wszystkie koła, nie ma zbiornika na olej napędowy i z kabiny zabrano wszystkie przydatne rzeczy. Została tylko kupa złomu.

Przy tekście opublikowano też poniższe zdjęcie:

volvo_porzucone_iranŹródło artykułu oraz zdjęcia: guusontour.nl


Do czego natomiast zmierzam, to ogromna ciekawostka, którą Czytelnik Krzysztof spotkał wczoraj na parkingu w Bremen. Mamy tutaj do czynienia z sytuacją zupełnie odwrotną niż na wstępie, czyli bliskowschodnią ciężarówką porzuconą w Europie. Jest to Scania G380 na rejestracjach z Iranu, stojąca na terenie jednej z portowych stref przemysłowych. Ewidentnie ciężarówka tkwi tam już od dłuższego czasu, a ilość jej zewnętrznych elementów stale się pomniejsza. Jak widać po zdjęciu naczepy, pojazdem interesowali się także złodzieje ładunków, o czym świadczy dziura w plandece.

Można się tylko zastanawiać dlaczego ktoś postanowił porzucić ten pojazd w Europie. Czyżby wynikało to z problemów formalnych, a może przewoźnik z jakiegoś powodu popadł w poważne problemy? Trzeba jednocześnie pamiętać, że serię G produkowano dopiero od 2007 roku, co czyni ten pojazd nawet nie dziesięcioletnim. Z punktu widzenia przewoźnika z Bliskiego Wschodu i biorąc pod uwagę TEN artykuł o 30-letni Macku, jest to wręcz bardzo świeży samochód.

Aktualizacja: okazuje się, że niebieska Scania utknęła w Europie już kilka lat temu, w związku ze znalezieniem w niej ponad 300 kilogramów heroiny, wartej około 50 milionów euro. Niemieckie media pisały na ten temat w 2014 roku, a ponad zdjęcie tego samego pojazdu pojawiło się kilka miesięcy temu w zbiorach Truck-Spotters.eu – TUTAJ. Wówczas ciężarówka miała jeszcze między innymi światła obrysowe w osłonie przeciwsłonecznej.

Poniżej zamieszczam pełną galerię zdjęć:

scania_g380_iran_porzucona_1 scania_g380_iran_porzucona_5 scania_g380_iran_porzucona_4 scania_g380_iran_porzucona_6 scania_g380_iran_porzucona_2 scania_g380_iran_porzucona_3 scania_g380_iran_porzucona_7

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. kitty pisze:

    Polacy z pewnością też swoje łapska wpychają…

  2. ASP pisze:

    Filipie natychmiast nasuwają się pytania. Ciężarówka była użyta do przestępstwa,dlaczego nie została zarekwirowana i nie stoi na jakimś policyjnym parkingu?

  3. Radek pisze:

    W Gliwicach na portowej też ktoś rozbiera scanię z naczepą na atomy!

    • xxxx pisze:

      Na stacji benzynowej w Koluszkach stoi 124 G z patelnią firmy mega za parking naliczono już 20 k PLN w Tychach stoi Volvo FH12 jako plac zabaw dla dzieci, na terminalu promowym w Gdyni stoi Renault AE… Dużo jest ciężarówek które zakończyły swoje podróże przez to że właściciel je olał :)..

  4. Artur pisze:

    Na sztutowskiej w gdańsku koło Lotosa też stoi Scania z ramą pod kontener i powoli chudnie

  5. Kasia pisze:

    Na parkingu na A4 przed Wrocławiem od kilku miesięcy już stoi biała solówka Eurocargo

  6. Tom pisze:

    Ciężarówka z Bliskiego wschodu rozkradana w Europie. Ciekawe kto się do tej ciężarówki dobierał? Duże prawdopodobieństwo, że złodziejaszek też pochodził z Bliskiego wschodu.

  7. LUB pisze:

    ..30 lat temu co było odwrotnie ??? Niemcy rozkręcali auta w Iranie? tytuł naprawdę z D…PY

  8. LUB pisze:

    ten pański portal naprawdę robi się coraz słabszy. (oczywiście wg standardu można usunąć ten wpis)

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Nie widzę powodu, ten wpis nie próbuje nikogo obrazić.

    • kiziu pisze:

      Dlaczego coraz słabszy? Autor przedstawia fakty plus komentarz ewentualnie swoje przemyślenia, z którymi nie musisz się zgadzać, ale ma takie prawo bo to jest jego portal. Za to masz możliwość wpisania swojego komentarza i w wielu przypadkach autor przyznaje racje komentujących. Każdy ma prawo się wypowiedzieć wg swoich myśli a nie tak jakby inni chcieli. Zawsze możesz założyć swoją stronę i komentować po swojemu. A ja jednak myślę że strona prowadzona jest dobrze. Przede wszystkim jest bardzo wszechstronna

  9. Tomek pisze:

    http://www.truck-spotters.eu/index.php?topic=124.0 polskie ciężarówki też stoją zaaresztowane w europie:) 4zdj

  10. Damian_NO pisze:

    Kiedyś na dzikusie na N83 między Besancon a Lons le Saunier stała polska ciężarówka, Renault Midlum z czarną plandeką. Znikała w oczach…

  11. PabloDriver pisze:

    Stałem kiedyś na weekendzie gdzieś w DE obok irańczyka.opowiadał trochę jak to u nich jest.W dużym skrócie frachty słabe a na granicy z Afganistanem narkotyki bardzo tanie.Scania ładna bo na jednym udanym strzale mogli sobie kupić kilka takich.Pewnie wcześniej się udawało.

  12. karol pisze:

    Panowie poda mi ktoś namiar gdzie stoi ten zestaw ( czy dalej stoi – oto pytanie), lubię oglądać takie przypadki porzucenia ciężarówek często fotografuje takie przypadki. za namiary dziękuje gsi121@wp.pl

    • trucking pisze:

      Bremen: Senator-Blase-Strasse, na terenie GVZ, niedaleko firmy PCG. Jeszcze rok temu tam stała, bo pracowałem w Bremen i często tam bywałem, na Googlach Earth tez jeszcze ją widać, ale czy zdjęcia aktualne, nie wiem 😉

Odpowiedz