rekrutuj 40ton665
Opublikowane 16 cze, 2016

Polskie firmy mają ponad 1,5 miliona starych dostawczaków, które służą wyłącznie odliczaniu podatku VAT

robur_4x4

Co najmniej 1,5 miliona samochodów dostawczych oraz lekkich ciężarówek służy w Polsce tylko po to, żeby odliczać podatek VAT od fikcyjnych kosztów eksploatacji – tak uważa Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów. Wszelkiego rodzaju Żuki, Lubliny, a nawet Robury masowo występują bowiem w dokumentach polskich firm, a jednocześnie nikt nich ie używa, na co wskazuje chociażby brak ważnych przeglądów technicznych.

Cały problem ma być naprawdę poważny, gdyż tak ogromna ilość fikcyjnych narzędzi pracy generuje w budżecie straty wyliczane na dziesiątki milionów złotych rocznie. Wszystko polega zaś na tym, że dana firma ma na przykład Żuka, który stoi sobie spokojnie pod płotem, a jednocześnie przez księgowość przechodzą faktury dotyczące tankowania do niego paliwa, czy też prowadzenia w nim prac naprawczych. Od faktur tych odlicza się VAT, często niemożliwy do odliczenia w przypadku samochodów osobowych, a do tego dochodzi ograniczenie podatku dochodowego. Mówiąc więc krótko, oszczędności są nieprzeciętne.

A dlaczego o tym wspominam? O sprawie tej mówią dzisiaj bowiem największe polskie media, podkreślają, że rząd jak najbardziej zdaje sobie sprawę z tego procederu. Czy oznacza to więc, że osoby mające pod płotem starego Robura są w niebezpieczeństwie? Nie do końca, wszak nie ma narzędzi prawnych umożliwiając szybkie i sprawne rozprawienie się z opisywanym procederem, a a o zmianach w prawie, przygotowanych właśnie pod tym kątem, jak na razie się nie wspomina.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. 13*60 pisze:

    Wszystko pod publiczkę – a raczej ciemny lud.
    Ciekawe kiedy coś konkretnego , twórczego ?

  2. Stasz pisze:

    Prezes wszystkich przezesów już sie za to wezmie, spokojnie

  3. andrzej pisze:

    I jak zwykle z szarego obywatela robi sie zlodzieja, moze by sie media zaczely rozpisywac nad tym ile wynosi miesiecznie ZUS na przyklad? bo to jest dopiero zledziejstwo 😉

  4. Rafi pisze:

    Wezmą się i za tą szarą strefę. Przecież na 500+ i pomniki smoleńskie kasy braknie. Skądś ten garnuszek trzeba przecież napełnić 😉

  5. pete379 pisze:

    To w ramach komentarza przytoczę tylko jedną z naczelnych zasad prawa „co nie jest zakazane, jest dozwolone”…dziękuję.

    • starry pisze:

      Zasady prawa pod rządami PiSu – dobry żart. Obecnie jest tylko jedna zasada ” co nie jest zakazane będzie niedozwolone – wkrótce, o ile naczelnej władzy będzie to na rękę oczywiście „

  6. zzx pisze:

    nie zgadzam się z treścią i oceną o odliczaniu VAT od pojazdów „słupów” w większości to są błędy w zapisach w wydziałach komunikacji – pojazdy sprzedane i zgłoszone jako takie nie zostały wykreślone z ewidencji – sam mam „na stanie” 3 pojazdy z poczatku lat 90 co ujawniło się pzypadkowo.
    nikt sie nie upomnia o OC, ani o podatek drogowy więc na razie z tym nic nie robię.

  7. 13*60 pisze:

    zzx -Zgadzasz się czy nie….. ale racja musi być po właściwej stronie.
    Podstawowa zasada propagandowa.

    Mam tylko obawy ,że koszty takich pokazówek mogą przewyższyć osiągnięte wpływy.
    To już grali nie tylko w tym meczyku.

  8. krcr pisze:

    tylko Bodzio Meble gra uczciwie :)

Odpowiedz