baner665x124_3 665
Opublikowane 3 lip, 2017

Polski transport jest w alarmująco złej kondycji – spadają marże i frachty, a rosną koszty zatrudnienia

man_tga_polska_okleina_2

Jak podaje „Rzeczpospolita”, wiele polskich firm przewozowych staje w ostatnim czasie przed ciężką próbą. Krajowi przewoźnicy mają bowiem rosnące problemy z konkurencyjnością na unijnym rynku.

Z czego wynikają te problemy? Wśród głównych powodów instytut Keralla Research wymienia wzrost kosztów zatrudnienia polskich kierowców, tańsza konkurencja m.in. z Bałkanów, niestabilność branży budowlanej, przedłużający się brak wymiany handlowej z Rosją, a także malejące frachty. W efekcie rośnie więc liczba upadłości, mniejsze firmy coraz częściej pochłaniane są przez konkurencję, a do tego jeszcze obniża się marże, działając blisko granicy opłacalności. Co więcej, wspomniany instytut obniżył wskaźnik kondycji sektora transportowego do alarmującego poziomu 47 proc. (w skali od 0 do 100). Oznacza to więc, że dalsze inwestowanie w tej branży oraz podejmowanie się z nią współpracy wiąże się z podwyższonym ryzykiem.

Więcej na ten temat na łamach „Rzeczpospolitej” – tutaj.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 20 komentarzy

  1. egon pisze:

    niech dziady dalej jezdza po 2,5-2,7 zł / km albo po 0,7 e zobaczymy jak daleko i długo zajadą

  2. zzx pisze:

    ci co dobrali pojazdy właśnie upadaja – dlatego że dobrali bo chcieli więcej.

  3. Szybki pisze:

    Ten portal spada na psy wiecznie biedni właściciele DZIAD TRANSOW ile oni ci płacą Panie Filipie? Za to żebyś pisał takie bzdety kolega otworzył firmę transportową w styczniu tego roku zaczął od starej solówki MAN teraz ma 3 nowe zestawy i mówi że strzała w 10 z tym transportem zrobił

    • kier pisze:

      Mowic mozna wiele a rzeczywistosc jest inna. Moim zdaniem zaczyna dziac sie to co bylo w roku 2008 czyli kupowali, kupowali, kupowali a pozniej plakali. Uwierz mi ze to wszystko idzie w tym kierunku. I nie sluchaj ci opowiesci parkingowych ile to szef ma z jednego auta bo tam to juz ostatnio slyszalem ze z jednego auta zostaje szefowi 27000zl x 10 aut…. no to milioner jest.

    • kiziu pisze:

      Oj Szybki trochę to cię poniosło. od stycznia starą solówką zarobił na 3 nowe trzy zestawy, hmm, dobry dowcip. To ja jeszcze się tobie dziwie dlaczego ty nie wszedłeś w swój transport skoro to takie łatwe. A tak naprawdę to przyznaj się na którym parkingu to słyszałeś i po ilu głębszych

    • darek pisze:

      nie problem wziąść nowy zestaw w leasing. Problemem jest zarobić na raty, kierowce, paliwo el.eksploatacyje i żeby Ci coś jeszcze zostało. Ale co tam – bank dał, bank zabierze.

  4. Bartek pisze:

    Szybki proponuje zrobic dokladnie to samo co kolega i za rok pochwalisz sie swoja kondycja finansowa, dzis jest wielu takich rekinow bizensu z dlugami w lichwiarskich leasingach , dlatego spróbuj Sam a potem wyglaszaj swoje opinie w danym temacie .

  5. Rosa pisze:

    Zlikwidować spedycje które nie mają własnego taboru! Firmy które mają frachty z pierwszej ręki nie narzekają! Stawki sa wysokie, ale trafi sie trzech posrednikow i trzeba wystrzyc kierowce zeby kazdy zarobil. Jak ja sobie wezme kredyt we frankach to szef mi podwoi wyplate? Mnie tez nie obchodzi ze on bierze byle co i „swoje musi miec”.

  6. Do szybki.pewnie twoj kumpel jest na malym zusie za 260 zl i pewnie nie placi jeszcze vatu i dochodowego z wzgledu ze wplacil co nie co na zakup aut.za 2 lata oczy sie otworza.gwarantuje.

  7. a po za tym juz widac ze nawet najlepsi oddaja auta zeby sie uchowac.Pko juz wystawia mocarza fh16 750 z olsztyna za jedyne 488 tys zl.pojezdzil raptem rok i co?.Kumpel szybkiego juz sie pewnie czaji.hehe

    • Gustav pisze:

      FH16

      3 maja 2016 o 09:56

      Przeczytali i dobrze wiedzą a skoro spedytor pisze że sie nie opłaca to chyba słaby spedytor :)

      Tołdi

      4 maja 2016 o 09:16

      FH16 – miej Ty chłopaku wiele radości z tego sprzętu. Może wygrałeś wcześniej w totka i po prostu spełniasz swoje marzenia – wolno ci. Może nawet dorobiłes się na transporcie w lepszych czasach i teraz nie wiesz, co z zrobić z kasą, więc spełniasz marzenia – wolno ci. Tylko że za dużo jest tych „może”, za długo sam pracuję w transporcie i zbyt wiele znam historii, by łykać kity, że auto za tyle kasy jest w stanie zarobić na siebie czy raczej odrobić się choćby przez okres leasingu

      no coz bez komentarza………

  8. taki pisze:

    prawdopodobnie wypowiadają się tu kierowcy, tak wiec wytłumaczę wam coś.
    Zmienia się sytuacja makroekonomiczna na którą kierowcy spedytorzy i własciciele firm transportowych nie mają wpływu, ale wpływ makroekonomii wpłynie na mikroekonomię na która wyżej wymienieni mają wpływ.

    Do czynników makroekonomicznych należą w głównej mierze:
    przepisy, ustawy, normy, regulacje, cena paliwa, trendy walutowe

    Do czynników mikroekonomicznych należą między innymi:
    fracht, pensja, marża, koszty

    i w naszym interesie jest aby sytuacja nam sprzyjała. Bo jeśli nam sprzyjać nie będzie pójdziemy wszyscy na bruk. Branża przeżyje załamanie ekonomiczne.

    Mam nadzieje ze chociaz troche wam nakreśliłmena czym to polega.

    Teksty o głupich kierowcach, dziad transach sa naprawde mało inteligentne. Przeciez my wszyscy „stoimy po tej samej stronie barykady”.

  9. Stefan pisze:

    Jest Kryzes i bedzie jeszcze gorzej tylko jak był potrzebny kierowca to się wszyscy otwierali a teraz bronią swoje firmy i przewoźników oto jest Unia Europejska ale tylko z nazwy bo jak cos pęka to każdy ucieka i nie ma uni ;; rząd dla przykładu powinien się z ruskimi dogadać tak jak oni to robią za plecami ?

  10. dono pisze:

    Nie ma takiego momentu optymalnego w transporcie, jak i w calej gospodarce. Raz brakuje aut, potem jest za duzo, nastepnie fala bankructw i znow w gore. Spadki i wzrosty. Byc moze jestesmy przed kryzysem? Ile potrwa, dwa lata? Po nim znow bedzie wzrost.

  11. Tomek pisze:

    I bardzo dobrze. Padnie dziadostwo, a porządne firmy zaczną się lepiej rozwijać.

  12. egon pisze:

    nie od dziś wiadomo ,ze wg parkingowych wykładowców – im wiecej firm upadnie tym lepiej dla kierowców -więc w czym problem

  13. 13*60 pisze:

    Proponuję nie podnosić takich tematów bo wychodzi na to ,że większość ma świadectwo ze Szkoły Podstawowej….za jajka.

  14. Filip (autor 40ton.net) pisze:

    Usunąłem część komentarzy, aby utrzymać choć minimalny poziom dyskusji.

  15. Maronix pisze:

    Sam mam małą firmę i od marca stawki są mega dobre, więc nie wiem o czym tu jest mowa. Zestawy po 1,3€ za km a busy za 0,5-0,6€ za km i to bez żadnego wysiłku

Odpowiedz