banner2
Opublikowane 22 lis, 2016

Polska firma transportowa LINK uczestniczyła w przedpremierowym teście nowego Iveco Stralis XP

stralis_xp_test_przedpremierowy_link

Nowe Iveco Stralis, dostępne między innymi w bardziej efektywnej wersji XP, zadebiutowało w czerwcu tego roku. Grupa europejskich firm transportowych otrzymała jednak kluczyki do tego pojazdu już w maju, w celu przeprowadzenia przedpremierowego testu. Były to firmy Meyer z Niemiec, Molinero oraz Acotral z Hiszpanii, Lannutti z Włoch, Mauffray z Francji, Moss z Czech, a także nas polski LINK.

Przewoźnik o czarno-żółtych barwach na trzy miesiące otrzymał do dyspozycji wspomnianą wersję XP, w 460-konnej konfiguracji AS440S46T/FP. Z zewnątrz samochód wyglądał jak model produkowany od kilku lat, będąc pozbawionym wszelkich zmian nadwoziowych, ale za to pod blachą i plastikami ukryto nowe podwozie, nową skrzynię biegów oraz zmodernizowany silnik. Codziennym zadaniem ciężarówki było kursowanie na kółkach Polska – Holandia oraz Polska – Anglia, łączny przebieg wyniósł przy tym 30 tys. kilometrów, średnim tonażem okazało się 11,69 tony, a średnie zużycie paliwa to 23,52 l/100 km.

Dla porównania, aż 50 Stralisów poprzedniej generacji, również zgodnych z normami emisji spalin Euro 6, w tym samym czasie i z podobnymi obciążeniami wyrobiło normę 27,3 l/100 km. Można więc powiedzieć, że nowy model okazał się o 11 proc. bardziej ekonomiczny. Można było się tego jednak spodziewać, z uwagi na nowe przełożenie tylnego mostu (2,47), nowy typ opon, czy też elementy osprzętu silnika, które potrafią odłączać się w czasie spokojnej jazdy po autostradzie. Warto też wspomnieć o nowej generacji skrzyni biegów, która zdaniem kierowców pracuje teraz znacznie szybciej.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Ireneusz pisze:

    Dwie Scanie, albo trzy Iveca czy może cztery Fordy? Dylemat posiadacza kwoty 240tys.€

  2. kajos pisze:

    i taki psiewoznik naczyta sie ze ”TIR” pali 23,5L
    wprowadzi normy takie na wszytkie auta (notabene nie legalne to jest)

    nikt tutaj nie pisze ze auta max jada 80km/h (prawdziwie 77km/h)

    aha
    i test pewnie latem byl robiony a wiec bez pracy ogrzewania postojowego itp.

  3. zakapior pisze:

    Naobiecuje taki norm z kosmosu właścicielowi, przy okazji szkolenia z jazdy ekonomicznej dla kierowców zafundują, a rzeczywistość na przerzutach weryfikuje potem spalanie. Oczywiście kaganiec na 85km i ciągłe telefony gdzie jesteś? co tak długo? hehe. Za paliwo nie można kierowce obciążyć, ale jak płaci się procenty od frachtu to potem kierowcy dostają najniższe procenty z możliwych , bo auto pali ! Pali ? na serio? Wiatr , góry. Góry? pyta kierowniczka transportu. Ja byłam w Niemczech i tam gór nie ma.hehe(z autopsji). Auta w automacie i tak pretensje ,że nie umie kierowca jeżdzić ,bo nie mieści się w normie. Tyle na temat eko transportu.

    • Szymański pisze:

      Masz rację z tą różnicą, że chyba żaden LINK nie ma ogranicznika na 85. W ich przypadku byłaby to rakieta, bo nie widziałem, by któryś jechał szybciej niż 80, a właściwie tak jak kolega wyżej pisał, jadą wyraznie poniżej 80 (77-78 max). Takie to właśnie EKO.

  4. zakapior pisze:

    23litry + 0,3l od tony.

  5. Ziomal pisze:

    23,5 l? Ha ha ha. Auta spalają tyle ile się zatankuje. W Linku jest zasada ze auto spali więcej to kierowca mniej ma do wypłaty. Jeszcze z rok to norma będzie 18 l.

  6. Mad mike pisze:

    Ha ha moja scania r450 tyle mi pali na pusto.

  7. opona pisze:

    Ten wynik to taka rewelacja biorąc pod uwagę że oni mają załadowanie nie więcej jak 10t i latają po płaskim terenie?

  8. Muhamad pisze:

    Tia i potem słyszysz na Ciebie w radiu chlopaki wolaja bo auto pod gorke sie czlapie z gorki nie przyspiesza tylko sie toczy bo skrzynia zablokowana na EKO. Oczywiście jak ktoś se odwala „deserte lokale” to se może po 70 jeździć… dla mnie caly ten eko drajwing to sciema wysilone silniczki to se do bolidów montujta a nie do Trucków !! Tu powinna być moc i wygoda !!

Odpowiedz