transeu-daily
Opublikowane 16 lis, 2016

Pierwsze Fordy Cargo Euro 6 dotarły do Polski – samochody czekają na klientów w serwisie Remo Car

ford_cargo_remo_car_polska_1 ford_cargo_remo_car_polska_2

I wszystko się potwierdziło – pierwsze egzemplarze Fordów Cargo faktycznie dotarły do Polski, zgodnie z zapowiedziami trafiając do sieci handlowej Grupy DBK. Czytelni Mariusz przesłał mi właśnie dwie fotografie tych pojazdów, zaparkowanych na terenie serwisu Remo Car w Święcicach nieopodal Warszawy. A skoro samochody do Polski w końcu przyjechały, można się domyślać, że wkrótce ruszy ich sprzedaż.

Biały ciągnik siodłowy pojazd to Ford Cargo 1848 T, reprezentujący najbogatszą dostępną konfigurację tego tureckiego pojazdu. Samochód ten jest zgodny z normami emisji spalin Euro 6, generując 480 KM z 12,7-litrowego silnika o nazwie EcoTorq. Ekologiczne wyposażenie bazuje na systemach EGR oraz SCR (AdBlue), turbosprężarka dysponuje zmienną geometrią łopatek, natomiast 12-biegowa, zautomatyzowana skrzynia biegów to produkt najnowszej nowej generacji od marki ZF. Ponadto wyposażenie przewiduje elementy w Unii Europejskiej od niedawna obowiązkowe – asystenta pasa ruchu oraz układ automatycznego hamowania awaryjnego. Jeśli natomiast chodzi o egzemplarz czerwony, to jest to 25-tonowa solówka z niższą wersją kabiny oraz słabszym, 420-konnym wariantem tego samego silnika.

W przyszłym tygodniu muszę wybrać się do Warszawy, więc postaram się zajechać przy tej okazji do Remo Car i obejrzeć te tureckie wynalazki z bliska. Tymczasem poniżej przypominam jak wygląda tutaj wnętrze. Warto też dodać, że od niedawna Ford Cargo dostępny jest na Węgrzech i w Bułgarii.

ford_cargo_kabina

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 17 komentarzy

  1. Qwert pisze:

    Ciekawe jaka będzie cena i spalanie :)

  2. Albuś pisze:

    wnętrze chyba zbyt bardzo jednak przypomina auto dostawcze.

  3. egon pisze:

    jesli cena bedzie w ok 50 000 eur i 3 lata gwarancji za ciągnik to może być ciekawa oferta

  4. Tołdi pisze:

    Ja od początku kibicuję Turkom – tzn. mam nadzieję, że troszkę przełamią hegemonię tzw. wielkiej siódemki (słynna zmowa cenowa) dając dobry produkt, za rozsądne pieniądze i przede wszystkim (taką mam nadzieję) zaprojektowany pod tureckie drogi nie najlepszej jakości a więc świetnie poradzi sobie na Zachodzie. Ale oczywiście, jak to mówią, czas pokaże.

  5. okijlkj pisze:

    milka – łaciate – koń by się uśmiał a krowa zapłakała… mi się nie podoba ten design :)

  6. uzytkownik pisze:

    Toldi, mam nadzieje ze niedlugo zajedziesz takim na parking na 45h.weekendowej pauzy!
    Ciekawe czy wogole wyjdziesz z kabiny, czy odrazu zaslonki bo bedziesz spalony ze wstydu! Powodzonka!

    • Mariusz pisze:

      Taki jaki pracodawca da mu samochód takim będzie jeździł, nie wsiądzie do niego, bo ma znaczek Forda? To jest narzędzie pracy, a w pracy kierowcy chodzi o zarabianie pieniędzy, a czym jeździ to jest sprawa drugorzędna, żeby było w pełni sprawne.

  7. Sprawiedliwy pisze:

    Jestem kierowcą i faktycznie kiepsko czuł bym sie na parkingu w takim fordzie taka deczko wioska. Ni to kierowca ciezarowki ni busa . firanki zaciągnięte nim wal skończy sie kręcić. Pozdr

  8. uzytkownik pisze:

    Mariusz! Przeciez sam nie wierzysz w to co napisales! A jesli piszesz na powaznie to naprawde tobie wspolczuje podejscia do tematu!
    Juz widze te jeki politowania dla kierowcy ktory bedzie „pracowal” na tym czyms!
    Porazka jak stanie na pauzie miedzy nowym Volvo i Scania!
    Jak biedna musi byc firma ktora zakupi to cos!
    Zenada!
    Mariusz i Toldi: Dajcie przyklad i przesiadzcie sie na te wypasione wozki! :-)
    Czekam na fotki waszych nowych autek! 😉

    • Mariusz pisze:

      Nie sądzę. Aktualnie jeżdżę eRką z 2004, gdyby to była Iveco to bym jeździł iveco. Chodzi tak jak mówiłem o pieniądze, co z tego że będziesz jeździł roczną Scania z motorem v8 jak będziesz zarabiał mierne pieniądze, bo trzeba spłacić leasing. To po pierwsze, na drogach spotkasz różne krążowniki szos, które mają już nie mało latek, nie zauważyłem żeby po drogach jeździły same najnowsze scanie, volva etc. Na międzynarodówce pewnie tak, małej krajowej firmy nie stać na kupno nowiutkiej ciężarówki, od razu nie mówię że to ma być stare, zdezelowane auto.
      a tak apropo nie musisz krzyczeć. :)

  9. uzytkownik pisze:

    Mariusz. z tego co piszesz to wychodzi na to ze jezdzac tym Fordem bedzie sie zarabiac lepiej? Uwazasz ze skoro wlasciciela firmy nie stac na prawdziwa ciezarowke, to nagle wynagrodzenie kierowcy podskoczy? Bo leasing tanszy niz Scani V8? Ok, to jest twoje zdanie choc sie z nim kompletnie nie zgadzam! Druga sprawa: Wygoda pracy w dzisiejszych czasach tez jest bardzo wazna! Zaprzeczysz? Gdzie temu Fordowi do twojej Scani? No prosze cie!
    Chodzi mi tylko o to ze ten Ford to jest jakies nieporozumienie w wadze ciezkiej! Brzydki, tandetny, maly ,ciasny i wogole egzotyczny! „Zycie jest zbyt krotkie by jezdzic Premiumka” 😉 a przy tym Fordzie pasuje napis: „Albo grubo ,albo wcale”!!!!! Gdzie grubo to wlasnie Volvo,Scania, eventualnie Daf! :-)
    ps.Nie krzycze!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-)

    • kiziu pisze:

      A czym tu się podniecać jak w większości tych „pięknych” scanii i tak nie należy do kierowcy. Szef daje im tylko pojeździć a oni się tym jarają jakby swoimi jeździli

    • Mariusz pisze:

      To że gorsze auto nie znaczy, że lepsze pieniądze. Owszem tak wynikło z mojej wypowiedzi ale nie to miałem na myśli.

      Mamy inne zdania na ten temat, długo by dyskutować żeby dojść do konsensusu.
      Pozdrawiam! :)

  10. Lukasz pisze:

    A ja chętnie wziąłbym ten ciągnik na testy i sprawdził jak się sprawuje w trasie. To ma jeździć, mało palić i zarabiać a nie być piękne itd. Od piękności to są osobowki a ciężarówka to tylko narzędzie pracy. Pozdrawiam

  11. kiziu pisze:

    Ale płaczecie. Transport to nie tylko międzynarodówka i pijackie pauzy weekendowe. Jest też transport, który swoim zasięgiem nie wykracza poza swoje województwo i może te auta właśnie na takim transporcie będą bazowały. W moim przypadku nocka w aucie to jest 2-3 w miesiącu i jeżdżę starym actrosem z 2006r i wcale się nie wstydzę jak stanę obok nówki Scanii Volvo Mercedesa. Kilka razy rozmawiając gdzieś z kierowcą z międzynarodówki zawsze narzeka, że boss nowe auta dokupuje a pensje stoją w miejscu ale jak zaproponujesz żeby przeszedł na kraj to stwierdza, że za mało kasy zarobi i stare auto dostanie. A na kraju już można też rozsądne pieniądze zarobić i częściej być z rodziną ale tak jest, że nigdy nie dogodzi. Tylko nie wiem , jak staniesz obok mnie nówką scanią t będziesz kimś lepszym, kimś komu trzeba salutować, nie, będziesz takim samym robolem jak ja

  12. Lolek pisze:

    Ponoć motor bardzo mocny ciągnie jak szatan

  13. metju pisze:

    do Olsztyna często przyjeżdżają takie ciężarówki. Turki po opony

Odpowiedz