rekrutuj 40ton665
Opublikowane 11 sty, 2018

Nowy rodzaj fotoradarów na polskich drogach – zmierzą prędkość i przypilnują czerwonego światła

fotoradar

Jeszcze w tym roku na polskich drogach mają pojawić się fotoradary nowej generacji. Będą to „fotoradary 3D”, mogące rejestrować wykroczenia różnego typu.

Nowych radarów należy spodziewać się przede wszystkim na skrzyżowaniach. Urządzenia te będą bowiem mogły zarówno mierzyć prędkość, jak i rozpoznawać przejazdy na czerwonym świetle. Ponadto poradzą sobie one z drogami o wielu pasach ruchu, a także zostaną doposażone w funkcję nagrywania.

Po co policji filmy z fotoradarów? Nagrania będą wykorzystywane w przypadku kolizji lub wypadków. Wówczas filmy mogą bowiem pomóc w określeniu winnego. Ponadto nowe fotoradary 3D powinny sprawdzić się na autostradach i trasach szybkiego ruchu. To zasługa bardzo długiej wiązki pomiarowej, radzącej sobie z =dużymi prędkościami.

Kiedy omawiane urządzenia wykonają pierwsze zdjęcia? Najprawdopodobniej wydarzy się to pod koniec 2018 roku, gdy zakończy się proces zdobywania certyfikatów i homologacji.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Kier pisze:

    Przede wszystkim na skrzyżowaniach powinny byc zamontowane sekundniki lub czas swiecenia światła barwy zoltej ustawic w ten sposob aby pojazd ciężarowy jadacy przepisowo mogl spokojnie wyhamowac. Obecnie na wielu skrzyżowaniach światła sa ustawione tak, ze jadac predkoscia 40km/h często nie jesteśmy w stanie wyhamować poniewaz czas swiecenia swiatla barwy zoltej jest za krotki. Znajac zycie to chodzi o wyciągnięcie jak najwiecej kasy z kieszeni obywateli.

  2. Bob pisze:

    Mnie osobiście podoba się litewski sposób. Świeci się zielone nagle zaczyna migać po czym przeskakuje na żółte i dopiero czerwone. Następnie po czerwonym mamy z automatu zielone. W Polsce zauważyłem w wielu miejscach iż światło żółte świeci się w tym samym miejscu dla dwóch kierunków dróg – wszystko aby pogonić ruch.
    Nie wspominając już o obarczeniu sygnalizacji świetlnej jakimiś przepisami bo to jak światła się zmieniają no cóż w przypadku tych radarów na pewno będą dla F1.

  3. Dawid pisze:

    W Polsce nie mamy ustawowo ustalonego czasu ile ma świecić się żółte światło. Więc każdy ustala sobie jak chce.

  4. Tomek pisze:

    Dawid, z tego co kiedyś było głośno o światłach w Wejherowie to ustawowo są 3 sekundy na światło żółte.
    A migające zielone to również w Austrii jest, w Gruzji gdzie jeszcze są sekundniki na skrzyżowaniach.
    U nas jak zawsze ” nie da się”

  5. Amator pisze:

    Słuchajcie ja wiem, że przeciętne iq kierowcy tira nie jest zbyt wysokie, no ale. Sekundniki to relikt przeszłości. Obecnie macie itsy w wielu miejscach, więc co wam da ten wasz sekundnik?

    • Kierowca tora pisze:

      Do amatora zmierz sobie najpierw swoje IQ a dopiero się wypowiadaj bo skoro my nie mamy wysokiego IQ a zdaliśmy wyszstkie potrzebne egzaminy to co powiecie o kierowcach kat. B którzy nie potrafią zdać podstawowych egzaminów na samochody osobowe.

      • Kier pisze:

        Noooo, tez mi wyczyn zdac prawo jazdy na ciezarowki. Napisz jeszcze za ktorym razem co niektorzy zdaja te egzaminy na kat.C,E bo znam takich co po 11 razy zdawali. Dumny ze zdania egzaminow to moze byc lekarz ktory uczy sie przez pare albo i parenascie lat a nie ktos kto zdalprao jazdy. Ja osobiscie prawo jazdy zdalem za pierwszym razem nie obnszac sie z tym, ale gdy czytam wypociny niektorych kierowcw co by bylo gdyby nie oni to wymiekam.

  6. Pangia pisze:

    Odnośnie świateł to ja powiem tak. Rozmawiałem kiedyś nt. tego systemu „inteligentnej” sygnalizacji świetlnej w Rzeszowie z moim kolegą i stwierdził, że żeby załapać się na „zieloną falę”, trzeba mieć prędkość w okolicach 130 km/h. Sprawdziłem to. Nie miał racji, wystarczy przedział 90-110 km/h. Oczywiście jest to centrum miasta. Ale fakt faktem, że jadąc przepisowo, na wszystkich światłach zapali ci się żółte, jak będziesz 50 metrów od linii zatrzymania.

  7. Przemo pisze:

    Ty amator po pierwsze może podasz jakie Ty masz IQ skoro jesteś taki bardzo mądry ? Po drugie co za problem połączyć te 2 systemy? U mnie w mieście są te 2 systemy i pięknie ze sobą współpracują. Wiec może mnie oświeć ?

  8. Rafik pisze:

    Testowane na ósemce w Markach i dalej, przedłużeniu ul. Radzymińskiej i al. Solidarności w Warszawie. Żeby od Marek do dw. Warszawa Wileńska dojechać bez zatrzymania, trzeba mieć stałą prędkość 35-40 albo 75-80 km/h. Jadąc te przepisowe 50-60 km/h, niemal każde skrzyżowanie łapie nas żółtym lub czerwonym światłem.

Odpowiedz