transfactor3665
Opublikowane 7 gru, 2017

Nowa Scania serii L, dodatkowe warianty serii P, a także nowy, 6,7-litrowy silnik na lokalne trasy

17289-001

Kolejna premiera ciężarówek marki Scania właśnie stała się faktem. A wraz z nią do gamy trafiła między innymi kompletna nowość, mianowicie Seria L.

Pod tym nowym określeniem kryją się ciężarówki niskowejściowe, przeznaczone typowo do ruchu miejskiego. Rozpoznamy je po kabinie wysuniętej dalej do przodu, nisko położonym stopniu wejściowym oraz potrójnych, okrągłych reflektorach. Samochód ma też opcję „przyklęku”, a więc automatycznego obniżania się. Ponadto, choć Scania serii L ma jeździć w branży komunalnej oraz miejskiej dystrybucji, będzie można ją zamówić także w wersji z najwyższym dachem Highline. Siedzi się tam więc jak w autobusie miejskim, ale nad głową jest tyle samo miejsca, co w ciężarówkach serii S.

Kolejne nowości to dodatkowe warianty serii P. Mamy tutaj wersje dzienne, przedłużone i sypialne, z dachem płaskim, średnim oraz najwyższym, a do tego doszedł także nowy wariant załogowy. Swoją drogą można się spodziewać, że będzie to bardzo popularny widok w naszym kraju. W końcu znakomita większość wozów strażackich dostarczanych na polski rynek to właśnie Scanie. Poza tym, z myślą o miejskich warunkach, zarówno kabiny serii L, jak i serii P, mogą mieć przeszklone drzwi pasażera. Odbywa się to poprzez wstawienie okienka w dolną partię drzwi, co ułatwia chociażby obserwowanie rowerzystów.

Silniki? Również i tutaj nie obyło się bez nowości. Scania zaprezentowała bowiem nowy, sześciocylindrowy motor o pojemności 6,7 litra, oferujący od 220 do 280 KM. Jednostka ta jest o około 360 kilogramów lżejsza niż silnik 9-litrowy, a przy tym powinna zużywać mniej paliwa. W zależności od wersji, maksymalny moment obrotowy wynosi 1000, 1100 oraz 1200 Nm, a do tego dochodzi brak układu EGR. Co też ważne, jeśli zdecydujemy się na jednostkę 6,7-litrową, tunel silnika naszej serii P będzie wyraźnie niższy, niż w aucie z silnikiem 9-litrowym.

A do tego wszystkiego doszedł nowy silnik na gaz ziemny, o pojemności 13 litrów. Ta nowość była już jednak przeze mnie opisywana, w tym tekście.

Poszczególne nowości zobaczycie poniżej, od około 4. minuty:

Dodatkowe zdjęcia:

17323-004

17323-007

scania_serii_p_2018

17254-010

17254-022

17289-005

17179-010

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Stefan pisze:

    Ale ta niunia co wsiada do tej besti !! I te kieszonki na pośladkach achhh super sprawa !! Tylko kurczę mogli ja by ubrać w gumofilce jeszcze lepiej kapało by seksapilem !

  2. Piotr pisze:

    Jaki wielki stopień w tej „Elce”

  3. kostek pisze:

    Ale ta seria L brzydka. Ja rozumiem że funkcjonalność ale to wygląda tragicznie. Jakby ktoś kabinę przeciął na pół.

  4. Piotr pisze:

    Heh … trochę ostrzejsze wzniesienie i zderzak z tymi pięknymi lampami zostaje a ten piękny stopień na naszych drogach , pierwsza studzienka i tylko patrzeć na te iskry i drzazgi

  5. JAnek pisze:

    Hehehe taka multipla ino że ciutkę większa 😀

  6. Simon pisze:

    W końcu konkurent dla econica

Odpowiedz