banner2
Opublikowane 13 gru, 2016

Nowa akcyza jednak nie będzie dotyczyła aut dostawczych – senatorzy mają wprowadzić wyjątek

fiat_ducato_dhl

Nowe stawki wyliczycie w poniższym tekście sprzed kilku tygodni:

Kolejna propozycja stawek akcyzy: podatek na 9-letnie Ducato 3.0 wyniesie nawet… 40 proc. wartości?


Jak poinformował instytut „Samar”, senatorowie odpowiedzialni za przygotowanie nowych stawek akcyzy w końcu przejrzeli na oczy – ich plan, aby objąć akcyzą także samochody dostawcze, ma dzisiaj oficjalnie zostać wycofany. Przy okazji kolejnego czytania projektu zmian w przepisach ma bowiem zostać zgłoszona poprawka, zgodnie z którą homologacja ciężarowa będzie podstawą do uniknięcia podatku. Dokładnie tak, jak miało to miejsce dotychczas.

Dlaczego senatorowie z Komisji Infrastruktury chcieli objąć auta dostawcze akcyzą? Podobno chodziło tutaj nie tylko o pieniądze, ale także o wyeliminowanie kontrowersji, dotyczących chociażby akcyzy od luksusowo wyposażonych pickupów. Problem jednak w tym, że wraz z ograniczeniem możliwości uniknięcia podatków, znacznie utrudniono by życie przedsiębiorców, stanowiących przecież siłę napędową gospodarki. Akcyza od aut dostawczych oznaczałaby bowiem wzrost cen nowych egzemplarzy oraz nieopłacalność importu wielu takich samochodów używanych.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. 13*60 pisze:

    „Podobno chodziło tutaj nie tylko o pieniądze, ale także o wyeliminowanie kontrowersji, dotyczących chociażby akcyzy od luksusowo wyposażonych pickupów. ”

    A to ciekawostka. Takie rzeczy to mogli wymyśleć tylko pislamiści.
    Nikt o zdrowych zmysłach nie byłby w stanie wpaść na taką argumentację swoich chaotycznych poczynań.

    Przecież w Polsce wszystkie pickupy są obciążone akcyzą.
    A tymi „luksusowymi”to powinni urzędasy „wozić się” do pracy.
    Obowiązkowo – tak ze dwa miesiące. Najlepiej odkrytymi dla rozpoznania ich luksusowości .
    Oczywiście teczuszki i zakupy na pace.
    I jeszcze jedno – najlepiej zimą :-).

  2. Areczek pisze:

    A dlaczego niby za pick-upy ma być akcyza a za dostawczaki nie? Bo są dobrze wyposażone i wąsatym Januszom gul skoczy? Pick-upy to także samochody użytkowe. To może dostawczaka by też ograniczyć do: braku radia, braku klimatyzacji i innych rzeczy?

  3. SiC! pisze:

    Słusznie mówią przedmówcy. „Luksusowe” pickupy albo auta dostawcze – pomijając ich dyskusyjny luksus (warto spojrzeć na postęp w zakresie wyposażenia w innych klasach samochodów) – jak widać nie mogą służyć bezpieczeństwu i komfortowi pracy, a jedynie argumentowi zabierania pieniędzy przez rządzących. Wstyd.

Odpowiedz