baner665x124_3 665
Opublikowane 28 wrz, 2017

Nagranie z trasy 37-letnim, 60-tonowym Kamazem – oto czego mogli doświadczyć polscy autostopowicze

Rosjanie zwykli mawiać, że prawdziwa Rosja zaczyna się dopiero za Moskwą. Tam, na biednej prowincji lub w azjatyckich częściach kraju możemy bowiem zobaczyć rzeczywistość bardzo daleką od nowoczesnych ciężarówek z Rosji, które widujemy na naszych autostradach A2 i A4. Pewien ekstremalny przykład uwieczniono zaś na poniższym filmie, od 25 minuty. Polscy autostopowicze trafiają tutaj bowiem na Kamaza z 1980 roku, wraz z ładunkiem arbuzów ważącego około 60 ton i ostatkami sił wykonującego trasę z Machaczkały do Czelabińska. Mowa tutaj więc o odcinku około 2,5 tys. kilometrów, prowadzącym spod granicy z Gruzją, poprzez Ural, aż pod granicę z Kazachstanem (mapa powyżej). Sam samochód ma natomiast rejestrację z obwodu nr 5, a więc z Dagestanu, położonego około 2 tys. kilometrów od Moskwy. I chyba tyle mojego komentarza, jako że nagranie mówi samo za siebie, będąc naprawdę niesamowitym.

Dla ułatwienia, film odtwarza się właśnie od 25 minuty.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. Kierowca pisze:

    Piękne to jest prawdziwy Kierowca!!!!!

  2. Stefan pisze:

    Ssssssssuper film !! Ale trzeba przyznać szacun właścicielowi portalu !!! Tu warto zaglądać . A tak na marginesie na początku tego filmu ten w tej wojskowej czapce cos mu się język płatał ! Ale jest super !

  3. Krzema pisze:

    Kiero kozak! Transport nabiera nowego znaczenia:) a chłopaki narzekają jeżdżąc „preiumko” haha

  4. Pyjter pisze:

    No spoko, ale ciuchy chłopaki mają, jakby na wojnę jechali…

  5. Kamil pisze:

    Kto jezdzil Kamazem ten wie ze n
    a tym kamazie nie ma 40 ton ladunku proste i logiczne mlode niech sie ciesza

  6. egon pisze:

    40 napewno nie ma ale ok 27 /30 ton w rosji b czesto nawet na prowincji sa wagi , wielki szacun dla takich wodzitieli pierwogo klasa

  7. Użytkownik* pisze:

    a my narzekamy na nasze Scanie, Volva, Dafy, Many…..

  8. gfdsg pisze:

    a co w tym takiego pieknego jest. że jedzie przez rosję totalnym wrakiem i tak przeciążony że nawet z malutkiej górki go zatrzymać nie może? to jest fajne? toć to bambusowa tragedia…. jak można takie jaja robić na drodze… a gość co to prowadzi – no po prostu zwykły amator – youtuber – dziś to mądre – bez żadnego zaplecza scenicznego – nie ma pojęcia o aktorstwie (podobnie zresztą jak wielu doświadczonych aktorów polskich), kompletna amatorszczyzna no ale próbuje – coś tam pokazać – ogląda sięfatalnie bo po prostu jedna wielka amatorka – no ale co zrobić dziś to jest w modzie – bo można reklamy blokować i nie jest to produkcji propagandowej polszej TV.

  9. ASP pisze:

    A jakby tak wysłać tam naszych celebrytów? Obawiam się, że dla nich już za Siedlacami to by był hardcore.

  10. egon pisze:

    u nas kiedyś jeżdziło sie podobnie w latach 80 tych autko skoda +przyczepa d 83 razem 18 ton a z dolnego sląska ladowalo sie 30 ton materiału na pomniki do warszawy 12 ton szlo na lewo dla jakiegoś komieniarza ale za to była druga wypłata , jazda 50 km / h kilka kół po drodze 20 h non stop jazdy ale skodzina była mocniejsza od kamaza czy jelcza ale wtedy bylo to czymś normalnym ,inna akcja to ziemniki i cebula z polski na sląsk dla gorników , tez ładowalo sie po 25-30 ton , ale kasa była niezła

    • Tomasz pisze:

      skoda +d83 :) ja ciagalem skoda +brandyska 23-24t i to po gorkach na wolnym moście (70km/h :) .skodzinka nie była mocniejsza od jelcza ale miała pol biegi .od kamaza owszem pamiętam jak wyszla na autostradę to kulajac się 70-tka mijałem kamazy a pod gorke to już norma ze kamazy zdychaly. tylko ze w skodzinie trzeba było mieć amortyzacje w nogach i przed dziura stanac na nogach by glowa w dach nie przywalić. pod tym względem tatra,jelcz czy kamaz to był super lux a liaz 21-wiek

      • Tomasz pisze:

        oglądam ten filmik i akcja z hamulcami przypuszczam ze to niechlujstwo kierowscy. jechać bez hamulcow zwykla glupota zeby auto miało tak wyrąbane hamulce ,ze toczy się z gory . glupia durna kaskaderka. wystarczylo żeby w drodze zatrzymal się w jakims warsztacie to takiego kamaza by mu w mig okuli.

  11. Jeśli tam jest 40ton arbuzów to ja jestem święty. Jak mam podobny zestaw załadowany wodą w butelkach i nie mam 25t a tu nagle 40t? Te arbuzy są z plutonem, ołowiem? Mogę się nie znać bo wożę od czasu wodę w butelkach. Może w arbuzach woda jest cięższa?
    Poza tym to auto to złom jakich mało. Podejrzewam, ze jest załadowane normalnienie(może lekko przeładowane) tylko stan auta daje o sobie mocno znać.

  12. Putinek pisze:

    Arbuztrans to waga lekka zaraz kartoszka z bialorusi sie ruszy to są dopiero rekordy:).
    Przedstawię wam obrazowo: ładuje w Bułgarii 23 tony arbuza na standarda 13.60 na okolo 130-140cm wysokosci a on gwarantuję wam ze po sam dach jest zaje….y 40 ton gruza to jest u nich standard a wagi to da sie objechac dla nich 300 km dokladki to nie problem

  13. Zwierzak pisze:

    Ten podróżnik to Michał Pater z Wrocławia. Operacja Tunguska to już jego 4 podróż na drugi koniec Rosji (autostopem – za 200zł). Polecam obejrzeć „Autostopem na Kołymę”. Niesamowicie pokazana podróż.

  14. pulass pisze:

    Zwierzak ma racje ,obejrzec wyprawy Patera .tam widać czym i jak jeżdżą na dalekim wschodzie…

Odpowiedz