baner665x124_3 665
Opublikowane 29 sie, 2017

Za kilka miesięcy ciężarówki z paliwami, alkoholem oraz tytoniem będą musiały nadawać sygnał GPS

kontrola_cystern_miedziana_gorka_4

Wiceminister finansów zapowiedział, że monitorowanie „ładunków wrażliwych” przy pomocy nawigacji satelitarnej rozpocznie się za kilka miesięcy. Przyznał też, że kwestie techniczne nie zostały jeszcze do końca ustalone.

Jak to będzie wyglądało w praktyce?

Monitorowany ma być przede wszystkim transport paliw płynnych, suszu tytoniowego oraz alkoholów skażonych. Ciężarówki jeżdżące z takimi ładunkami będą musiały przesyłać dane o swoim położeniu, korzystając z darmowej aplikacji na smartfony i tablety, przygotowywanej przez Krajową Administrację Skarbową. Następnie pracownicy fiskusa będą obserwowali ruch tych pojazdów, aby wiedzieć które zatrzymać do kontroli, a które nie.

Kary? Za brak urządzenia przekazującego dane, firmie transportowej będzie groziło do 10 tys. złotych grzywny. Jeśli natomiast urządzenie nie zostanie włączone, kierowca zapłaci od 5 do 7,5 tys. złotych.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. turor pisze:

    Kto zaplaci w przypadku awarii urzadzenia? Producent urzadzenia, oprogramowania czy np. firma dla ktorej przewoznik swiadczy usluge i ta obowiazkowo wyposazyla go w urzadzenie?

  2. El Pieso pisze:

    Nie nadawać sygnał GPS, bo to by za drogo wychodziło, tylko przesyłać pozycję GPS.

  3. st1 pisze:

    Ciekawe jakie rozwiązanie wybiorą firmy spedycyjne gdzie towar na paletach od momentu wysyłki od nadawcy do odbiorcy jedzie minimum trzema ciężarówkami rwo-przywóz na terminal,-linia-na właściwy terminal, rwo odwóz z terminalu do klienta

Odpowiedz