baner665x124 665

Opublikowane 4 lip, 2017

Mercedes Actros wystartował w słynnym i „niezbyt legalnym” rajdzie dla bogaczy, z serii Gumball 3000

Powyżej: jeden z filmów promujących imprezę

Gumball 3000 to równie słynny, co kontrowersyjny wyścig dla ludzi o wyjątkowo grubych portfelach. Gwiazdy filmu oraz muzyki, ludzie biznesu, a także osoby po prostu bogato urodzone zasiadają tutaj za kierownicą najdroższych samochodów na świecie, w kilka dni pokonując po publicznych drogach odległość 3 tys. mil.

Całą idea wydarzenia odwołuje się do wyścigu, który w latach 70-tych organizowano w Stanach Zjednoczonych. Wówczas zawodnicy mieli jak najszybciej przejechać z jednego wybrzeża USA na drugie, nie zważając przy tym na przepisy ruchu drogowego. Dodam, że rekordziści pokonali całą trasę 3 tys. mil w zaledwie 36 godzin. Jednocześnie jechali oni na tyle karkołomnie, że po tym wyczynie z organizacji wydarzenia trzeba było zaniechać.

Przyjdźmy jednak do rajdu, który organizowany jest współcześnie i ma miejsce przede wszystkim w Europie. Tutaj mamy już do czynienia z wydarzeniem nieco spokojniejszym, skupiającym się nie tylko na prędkości, ale także na organizowanych po drodze imprezach oraz po prostu wymiarze towarzyskim. Wszystkiemu towarzyszy także działalność charytatywna, w ramach której rajd zebrał w tym roku już ponad 200 tys. funtów. Choć z drugiej strony nadal nie brakuje kontrowersji. Przede wszystkim wynika to z faktu, że uczestnicy rajdu zobligowani są do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. W praktyce zaś często je łamią, i to nierzadko w bardzo poważny sposób.

Dla przykładu, dziesięć lat temu jeden z brytyjskich bogaczy branży deweloperskiej spowodował tragiczny wypadek. W czasie przejazdu przez Macedonię jego zmodyfikowane Porsche 911 z ogromną prędkością wbiło się w samochód osobowy, zabijając dwie osoby. Co więcej, ów deweloper postanowił wówczas uciec z miejsca wypadku, chcąc pośpiesznie opuścić kraj (co ostatecznie się nie udało). Gumball 3000 zasłynął też w Holandii, gdzie w 2007 roku policja przyłapała dwóch uczestników na wyprzedzaniu prawą stroną, z prędkością 200 km/h. W następstwie Holendrzy skonfiskowali dwa samochody, marki Porsche oraz Ferrari, a także pozbawili prawa jazdy jednego ze znanych amerykańskich raperów.

gumball_3000_mercedes_actros

Dlaczego natomiast o tym wszystkim opowiadam? Powód jest nietypowy – okazuje się, że tegoroczna edycja rajdu właśnie przejeżdża przez Europę, podążając trasą z Łotwy do Grecji, oczywiście przez Polskę. Przedwczoraj uczestnicy bawili w Warszawie, wczoraj można było ich zobaczyć w Krakowie, a dzisiaj są oni już w drodze do Budapesztu. Co natomiast dla nas najciekawsze, to fakt, że wśród uczestniczących w rajdzie samochodów znajduje się… pierwsza w historii ciężarówka. Jest to Mercedes-Benz Actros z 15,6-litrowym silnikiem oraz napędem 6×4, który został zabrany na trasę na trasę przez dwóch Holendrów. Jak przystało na Gumball 3000, pojazd jest oczywiście odpowiednio ustrojony, a także wyposażony we wszystkie możliwe dodatki, na czele z największą kabiną. Ponadto, choć samochód musi mieć ogranicznik prędkości, sposób prowadzenia jest tutaj delikatnie mówiąc dynamiczny.

Poniżej załączam kilka zdjęć tego pojazdu, a także film pokazujący jeden z manewrów wyprzedzania. No to teraz tylko pozostaje trzymać kciuki, żeby ciężarówka nie wyrządziła nikomu po drodze krzywdy…

Post udostępniony przez Official Team Masters Of Speed (@mastersofspeedgumball)

Post udostępniony przez Official Team Masters Of Speed (@mastersofspeedgumball)

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 16 komentarzy

  1. Pawel pisze:

    Witaj Filipin. Tak się składa że wczoraj kolo południa mijało mnie 2 wariatów tegoż wyścigu. Omal nie walnął we mnie kolo Krakowa. Zero przestrzegania przepisów. Na chama wyprzedzanie wcinanie się itp. Ale życzę im powodzenia ponieważ jada w słusznym celu. Pozdrawiam redakcje

    • Michał pisze:

      przeczytaj co napisałeś i się zastanów. życzysz powodzenia totalnym piratom drogowym. no super zbiorą i 500 tysięcy, a jak ktoś zginie po drodze, oj stało się? idąc tym tokiem to i imigrantów powinniśmy przyjmować ciężarówkami

      osobiście? nie nie popieram i nie będę, drogi publiczne to nie miejsce na wyścigi, ciekaw jestem czy i Ty byś popierał, czy może gdyby zamiast tego „omal nie walnął we mnie” było walnął we mnie, ale wziąłem autograf strzeliłem sobie selfi i polecieli chłopaki dalej

      • Grubson pisze:

        Dla mnie to zenujace ze autor znajduje czas na takie denne artykuly jakby to kogos interesowalo z wylaczeniem gimbazy i 40 letnich graczy komputerowych.chlopie zajmij sie realiami i napisz cos ozwiazkach zawodowych ktore przymierzaja sie do strajkow i podniesienie minimalnych wyplat bo zbojkotujemy ten portal

        • Filip (autor 40ton.net) pisze:

          Po pierwsze – związki były opisywane. Po drugie – jeśli się nie podoba, to ja naprawdę nikogo nie zmuszam do czytania. Proszę sobie więc bojkotować co tylko się chce.

          • jj pisze:

            Jak dla mnie to interesująca ciekawostka. W Stanach nikt nie próbował swoich sił w Gumball truckiem?

        • pete379 pisze:

          Dla mnie żenujące jest to, że dorosły chłop słucha idola gimbazy co sugeruje jego nick. A na dodatek wierzy w to, że związkowcy dbają o czyjkolwiek interes poza swoimi posadkami.
          Portal 40ton ma charakter quasi bloga i autor może pisać o czym chce i w jakim tonie chce. Opisuje ciekawostki, nowości, historię i technikę ale także elementy hobbystyczne z modelarstwem i tuningiem na czele.
          Dlatego jak chcesz czytać co wymyślił p. Duda, albo inni wasaci Janusze i młodzi gniewni to zapisz się do związku, polub ich fajpejdz i bij pianę na ich stronce… Kółka wzajemnej adoracji. Tylko nie zapomnij że musisz zapłacić składkę, żeby szef związku mógł godnie ży…wróć reprezentować Twój interes samemu nie pracując w zawodzie.

        • Kuba pisze:

          Bojkotuj,będzie mniej głupich komentarzy.

  2. Kret5738 pisze:

    Nie jest to pierwsza ciężarówka w tym wyścigu w 2007 lub 2008 roku gumball jechał również przez Polskie a wśród samochodów był DAF xf 105 w czarno białym malowaniu. Jechałem razem z nim na trasie Ciechanów -Ostrołęka i całkiem ładnie pomyłka w porywach do 120 km/h

  3. raff pisze:

    no pain no game

  4. Pawel pisze:

    Popieram tu kolegę. Nie pasuje innym taka forma prowadzenia portalu to nikt nikogo nie zmusza. Chcesz wiadomości konkretnych wyzwisk itp śledź e transport. Dobrze ze powstało 40ton i jest ktoś z pasją hobbistyczna a nie tylko kasa związki i wyzwiska.

  5. Kwd pisze:

    Dzisiaj rano na M3 okolice balatonboglar około 20 sportowych aut mijalem i się zastanawiałem gdzie oni tak zapierd*alaja

  6. dono pisze:

    Kazdego biedaka w oczy kole, a sam gdyby przytulil pare baniek, to by startowal. Typowe.

  7. lolek balolek pisze:

    To ten aCtros ( jak wynika z artykułu) ma ogranicznik prędkości do ilu do 90? Hahha, żenua. G.wniane 90 kilosów bez naczepy, toż to hańba. Samym koniem to się powinno latać 120 min!

  8. darro pisze:

    Jako ciekawostke podam fakt ze u mnie w firmie jest jeden zwiazkowiec taki reprezentant.Powinno byc dwoch ale innym nie chce sie w to bawic.Zwiazkowca oplaca zwiazek nie zaklad pracy.Jesli ma jakies zebrania to w pracy ma nieobecnosc usprawiedliwiona i firma nie placi za to tylko zwiazekDodam ze ow zwiazkowiec lub reprezentant zwiazku pracuje jak kazdy inny.

  9. Pucius12 pisze:

    Jest pieniądz jest fantazja.

Odpowiedz