rekrutuj 40ton665
Opublikowane 29 gru, 2017

Lohra z nowymi Volkswagenami stanęła w płomieniach, a kierowca przy okazji wpadł z magnesem

lohra_pozar_magnes_1

W tym przypadku problemy jak najbardziej poszły parami. Ten polski autotransporter, pełen nowych Volkswagenów, stanął na trasie w płomieniach. A jakby tego było mało, kierowca od 25 kilometrów jechał na magnesie, za co i on, i firma poniosą odpowiedzialność. O wszystkim tradycyjnie opowiada oficjalny komunikat, opublikowany przez WITD Poznań:

Podczas transportu volkswagenów do Niemiec na obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego zapaliła się piętrowa laweta. Kilka aut spłonęło. Po przyjeździe inspektorów transportu drogowego z Kalisza okazało się, że kierowca używał magnesu do fałszowania danych zapisywanych przez tachograf.

28 grudnia 2017 roku w rejonie Ostrowa Wielkopolskiego na prośbę miejscowej Policji na odcinek drogi krajowej nr 11/25 przybyli kaliscy inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu. Na lawecie firmy z powiatu pleszewskiego wybuchł pożar, a przewożone na niej nowe auta marki Volkswagen stanęły w płomieniach. Pożar powstał prawdopodobnie od pękniętej i rozgrzanej opony lawety. Inspektorzy pobrali dane cyfrowe z tachografu cyfrowego pojazdu. Kontrola wykazała nierejestrowanie zapisu w tachografie. Kierowca sam też zeznał, że poruszał się przez 25 km z Pleszewa z przyłożonym magnesem do skrzyni biegów.

Kierowcę ukarano mandatem karnym w wysokości 2 tysięcy złotych, natomiast w stosunku do przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą 5 tysięcy złotych.

lohra_pozar_magnes_2 lohra_pozar_magnes_3

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 49 komentarzy

  1. matrix pisze:

    Ciekawe co na to ubezpieczyciel

  2. spiek pisze:

    Ciekawe jak ubezpieczalnia odniesie się do magnesu. Jeśli odmówi wypłaty odszkodowania to przewoźnik i/lub kierowca nieźle popłyną.

  3. de pisze:

    Co na to ubezpieczenie?

  4. Patryk pisze:

    Ubezpieczyciel powinien się teraz wypiąć na nich i odmówić wypłaty odszkodowania. Nauczke by mieli na całe życie, że tachograf w aucie jest w jakimś celu.

    • El Pieso pisze:

      Niby z jakiej racji?
      Nawet jeśli kierowca był bardziej zmęczony i nie zauważył np. pożaru koła, równie dobrze mógł i bez zmęczenia nie zauważyć.
      Dziwią mnie takie komentarze – ubezpieczyciele pod byle pretekstem walą w człona, a tu gościu jeszcze temu przyklaskujesz, żenada.

  5. Czubek pisze:

    Do skrzyni to se możesz przyłożyć 20 magnesów Polglowku i się nie przyklei… Do impulsatora!!!

  6. Sesek pisze:

    Proszę o podanie numeru telefonu do ubezpieczyciela bo prawie wszyscy jesteśmy ciekawi! Jak tam, jak tam a co tam dowalili im czy się upiekło? Inaczej umrzemy z ciekawości i zawiści, że ich nie pokarało dotkliwiej jak pokarało.

  7. Marian pisze:

    Wszystkie auta jeżdżą w tej firmie na magnesach opowiadał kierowca z tej firmy.

  8. Tomq pisze:

    Z tych dwóch Caddy’ków co na dole stoją zrobią jeszcze 1 wiec może straty nie będą aż tak duże.

  9. Kooorwa… taki inspektor siedzi w temacie transportu i jest wykształcony w tym kierunku ale nazywać autotransporter „piętrową lawetą” to tak jak by na barana powiedzieć że to koza bo to robi Beee i to robi beee 😀

  10. grzestato pisze:

    Interes życia… A tak z ciekawości – jaką wysokość ma taki zestaw? Wg. danych VW: Caddy- 1823mm najniższy; Transporter- 1948mm najniższy. Razem to prawie 3,80m + luzy, aby nie obtarło się nic – słabo zmieścić się w 4,00m?

  11. Oko pisze:

    Widzę sami znawcy co za narod

  12. Oko pisze:

    Grześtato koła w zapadniach itd na takiej zabudowie nna spokojnie wychodzisz z wysokoscia

  13. Dzozef pisze:

    Pierdolisz chlopie glupoty jak trzeba do kazdego impulsatora przykleisz cegle gowno wiesz i gadasz bzdety ze zygac sie chce nawet jak masz SLYNNA CERAMIKE TO CEHLE PRZYKLEISZ BO OBUDOWE MASZ SRALOWA

  14. Grześtato, koła w zapadniach i przyczepa na wąskim kole plus że jest to Kassbohrer, więc siódemaka takiego pakujesz bez stresu, zresztą na STS jak masz dużo więcej niż 4.00m to Cię z placu nie wypuszczą, a na pewno tam te auta były ładowane 😉

  15. Janusz pisze:

    Ubezpieczyciel się wypnie i będą bulić heheh, nauczka musi być magnesiarze…

  16. Bob pisze:

    Wszystkich zainteresowanych zasmucę ubezpieczenie OC oznacza również od głupoty. Jeszcze nie tak dawno jak 15 lat temu wszyscy jeździli na pstrykach a tachograf był pretekstem dla policjanta aby wystawić mandat za prędkość. Szef miał kasę, kierowca miał kasę kiedy chciał to spał i gdzie chciał. Dziś jeden jęczy 2 jęczy kiurowiec jedzie i się zastanawia czy będzie wolna rajka bo już 2 razy przeciągnąłem w tym tygodniu, do 3 mogę się przyczepić. Wszystkim którzy się gotują jak słyszą o dropsach przypominam ciężarowy w Polsce 70 km/h, 80 km/h na drodze dwujezdniowej z co najmniej dwoma pasami jazdy w każdym kierunku + expresowe i autostrady.
    Kolejne 10h pracy w porze nocnej.
    No i najważniejsze kierowiec jak każdy człek średnio ma pracować 40h tygodniowo.
    Jak ktoś się tych podstaw nie trzyma to niech może najpierw odklei sobie dropsa od głowy.

  17. Plesław pisze:

    Kurczę ja bym pierwsze co rzepe odklejal.

    • 1 pisze:

      Niech się pali, rzepa trzeba odklejać haha
      Jednak rejestracja PPL do czegoś zobowiązuje.
      Zagłębie handlarzy i laweciarzy.

  18. Krzysztof pisze:

    Żal mi niektórych z was zawiść przez was przemawia.

  19. obywatel pisze:

    NO TO UBEZPIECZYCIEL MA SPOKÓJ …. ZA WSZYSTKIE AUTA ZAPŁACI WŁAŚCICIEL FIRMY TRANSPORTOWEJ !!!!!!! BRAWO FRAJEZRY I CWANIACZKI OD MAGNESÓW ………

  20. Kier pisze:

    W latach 90-tych to szlo jeszcze zrozumiec kombinacje z tachografami. Kontroli nie bylo, z praca bylo krucho takze takie zachowania byly norma. Ale zeby w czasach gdzie jest wszędzie pelno pracy robic takie rzeczy, to przyznam ze trzeba byc niedorozwojem umyslowym do potęgi. W tym zawodzie nigdy na lepsze sie nie pozmienia bo caly czas kroluja takie odpady transportowe m.in. jak ten ze zdjecia. Gdzie jest prawo w tym kraju? Zlapia kierowce po alkoholu to ma zabrane prawko ponieważ popełnił przestepstwo, a gdy zlapia pajaca ktory jedzie na magnesie czy drugiej karcie to dlaczego popelniajac przestępstwo nie ma zabranego prawa jazdy? Przeciez jest tak samo zagrozeniem na drodze jak ktos kto jedzie pod wplywem czegos? To jest niezrozumiale. Rzadzi w tym kraju Prawo i Sprawiedliwość i gdzie jest to prawo? Takie odpady powinny byc z rynku wyeliminowane poniewaz uczciwy przewoznik na tym cierpi.

  21. Wega-a pisze:

    Czy to nie laweta wegi z kalisza?

  22. Tomekw pisze:

    A mnie sie smiac chce panowie :-) tacy wszyscy pozadni tak legal ale w gebie a.zas widac na parkingach jak nurkujecie za kabina ale legal legal legal wtorki wyjezdzacie piatki wracacie 7 z przodu I nie gaadajcie bo 8/10 kreci jak nie magnes to wylaczniki I taka jest prawda jezdze I widze :-) w Czechach to samo kokoty kleja az miło ale co tam pozadni wszyscy

  23. Safran pisze:

    Do wszystkich fachowców od transportu magnesy były będą do puki nie zmienia chorych przepisów barany którzy wierzą że jazda 20 minut poza norma jest zagrożeniem maja. Wyprawę muzgi

    • Kier pisze:

      Panie kolego. Jezeli zjezdzasz na baze firmy w celu odbycia tygodniowego odpoczynku to zapamiętaj sobie ze za 20 czy 30 min przekroczenia czasu jazdy, glowy nikt ci nie urwie. Problem w tym ze wiekszosc z Was na magnesie jedzie w druga strone czyli na granice. Pieniadz wypral Wam mozgi dlatego robiąc z siebie dziada kombinujecie nie spiac normalnie bo po 20 i wiecej godzin pracujecie. Za to na parkingach i przed sasiadami udajecie wielkich kierowcow chwalac sie ile to nie zarabiacie. W rzeczywistosci ktos kto zyje w ten sposob jest zwyklym niedorozwojem. Kolejna sprawa to proponuje popracowac nad ortografia.

      • Kiero_ori pisze:

        Faktycznie, cóż za czasy iż człowieka który chce pracować straszy się karą bądź więzieniem. To że ty jesteś leniem i nieudacznikiem, nieznaczy że każdy pracowity człowiek musi być koniecznie ściągany do twojego niskiego poziomu. Osobiście uważam iż to kierowca ma najwięcej do powiedzenia w kwestii swojego zmęczenia, a nie twarde przepisy. Tak tak do 10h kierowca jest wypoczęty ale gdy ta magiczna godzina jazdy mija nagle staje się niezwykłym zagrożeniem hahahaha

  24. Prawda pisze:

    Takie przykłady pokazują wyraźnie ,że pieniądze z budżetu płacone na ITD to ewidentne wyrzucanie pieniędzy w błoto. Ale co tam ….urzędasy mają przynajmniej swoje ciepłe stołki. Zabawa trwa….już ponad 10 lat a patologia swoje robi.

  25. VelS pisze:

    „Podczas transportu volkswagenów do Niemiec” a dziś widziałem jak z Portu Północnego wyjechał pociąg załadowany węglem. W którą stronę oni to Panie wożą? Co za czasy? Co to się porobiło?

    • Rafik pisze:

      Na Śląsk do indyjskich hut stali (bo w ramach prywatyzacji huty wykupił koncern mittal stel), ewentualnie do którejś z krajowych ale w międzyczasie sprywatyzowanych elektrowni lub elektrociepłowni. Nie od dziś przecież wiadomo, że polski węgiel jest o ok. 30% droższy od węgla importowanego chociażby z RPA.

  26. MATIU pisze:

    Patrząc się z normalnego punktu widzenia zwykły kierowca osobówki po 8-9 godzinach normalnej pracy powinien mieć bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdu nie wspominając o busach bo praca to praca każda taka sama wtedy ktoś może podszedł by logicznie do tematu. Aut przybywa a parkingów brak co do tej Volvety euro5 jeden dobry magnes wystarczy bez żadnego przemądrzania że 20 nie da rady.Biznes nakręca biznes.W pięknej Ameryce też wprowadzili właśnie Tachografy i dopiero zaczęła sie kołomyja .Jak ktoś nie jeździ zawodowo i nie ma pojęcia w praktyce CE to niech się nie spina i nie komentuje bez sensu . Przykładem może być pociąg który spóźnię się o 2-3 godziny ludzie z pianą w ustach czekają tak samo jest z przewożonym towarem każdy nalicza straty

  27. Mateusz G pisze:

    Oby te wasze złe życzenia nie były wysłuchanie. Po to ubezpieczenie żeby krylo koszty i co to kogo obchodzi czy letnie opony czy zimowe, durne przepisy dzieki którym ubezpieczenie to kury znoszace złote jaja

  28. Slawko10 pisze:

    Dla Kierowcy Proponowałbym minimum Zabrania uprawnień na min.5 lat + koszt spłaty za uszkodzony ładunek a dla Przewoznika Zabrać Licencję na 10 lat + min.50 tys.Kary

    • Tomekw pisze:

      I na jednego I drugiego bys zapierdzielal bo by oglosil ten upadlosc jutro by firma nowa powstala pod nowa nazwa a ktos musi splacic czyli ubezpieczyciel przez co tobie podniosa skladki a tamten kierowca by tez zbanczyl I to z twoich podatkow by placono mu 500 plus na opieke z ktorej by jego rodzina zaczela korzystac itp ……

  29. MATIU pisze:

    Pech chciał że mial magnes ale magnes nie przyczynił sie do pożaru .Ludzka rzecz zatarte łożysko lub jakiś inny rozgrzany element koła na który człowiek nie ma wpływu, różne rzeczy się widuje na drogach. Nic nie jest wieczne

Odpowiedz