baner665x124_3 665
Opublikowane 28 wrz, 2017

Książka „Tirem do Iranu” autorstwa pana Adama Frąckowiaka – instrukcja dotycząca składania zamówień

tirem_do_iranu_ksiazka_2

Pan Adam dodrukował kolejny tysiąc egzemplarzy. Zamówienia można więc dalej składać, według poniższej instrukcji:

„Tirem do Iranu” to pierwsza w Polsce i jedna z nielicznych w Europie książka opowiadająca o pracy kierowcy ciężarówki na trasach na Bliski Wschód. Dzieło powstało w oparciu o pamiętnik z 1983 roku, kiedy autor książki – pan Adam Frąckowiak – ruszył w swoją pierwszą trasę z Polski do Iranu. Kierował on przy tym ciężarówką ze śremskiego oddziału firmy PEKAES Warszawa – 330-konnym Fiatem 190 NC z przyczepą. Przejazd z Polski do Teheranu i z powrotem zajął 45 dni, a licznik wskazał odległość 10 310 kilometrów.

Książka liczy 235 stron, zawiera ponad 200 kolorowych fotografii, poglądowe mapy, a także historyczne wprowadzenie do tematu. Wzbogacono ją również o zdjęcia i fragmenty, który nie były dotychczas nigdzie publikowane. Nakład wynosi 1000 egzemplarzy, a w razie bardzo dużego zainteresowania zorganizowany zostanie szybki dodruk.

Jak zamówić książkę? Sprzedaż prowadzona jest bezpośrednio przez autora i zamówienia należy składać pod poniższym adresem mailowym. Należy podać przy tym adres do wysyłki oraz określić ilość zamawianych egzemplarzy. Następnie, we wiadomości zwrotnej, przesłane zostaną informacje dotyczące płatności.

tiremdoiranu@40ton.net

Cena książki to 35 zł. W przypadku Nowego Tomyśla oraz okolic możliwe jest umówienie odbioru osobistego. Wysyłka do reszty kraju będzie realizowana przez Pocztę Polską, za dodatkową kwotę 5,90 zł (1 egzemplarz) lub 8,50 zł (2 egzemplarze). Zamówienia większej ilości egzemplarzy, a także zamówienia z wysyłką międzynarodową, będą uzgadniane indywidualnie.

W przypadku książek zamawianych przez firmy możliwe jest także wystawienie faktury VAT.

tirem_do_iranu_ksiazka

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 88 komentarzy

  1. ASP pisze:

    Jak szybko odpowiadasz na maile?

  2. ASP pisze:

    Ok to nakład wynosi już tylko 996 szt.

  3. seba8103 pisze:

    Ciężko uzyskać dane celem zamówienia książki…

  4. Paweł pisze:

    Ja też już zamowilem

  5. Jarek pisze:

    Jest mozliwosc otrzymania egzemplarza z podpisem autora?

  6. drajwin pisze:

    Będzie „większa” publikacja tej książki ? Chodzi mi oto czy pójdzie do sklepów np. do Empika ?

  7. seba8103 pisze:

    Też chcę zamówić ale nie mogę uzyskać danych potrzebnych do realizacji,nie wiem czy autor wszystkim odpisuje czy jak…

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Spokojnie, to nie księgarnia, tylko sprzedaż bezpośrednio u autora 😉 Pan Adam jest bardzo zapracowanym człowiekiem, ale jak tylko będzie miał czas to wszystkim odpisze.

  8. Filip (autor 40ton.net) pisze:

    Uwaga, uwaga! Właśnie rozmawiałem z Panem Adamem i już wyjaśniam opóźnienie z odpowiedziami – Panu Adamowi udało się znaleźć znacznie tańszą formę wysyłki (choć również Pocztą Polską) i dlatego tymczasowo wstrzymał się z przesyłaniem numeru konta. Kiedy wszystko będzie ustalone (jeszcze dzisiaj) sprawa ruszy do przodu. Nie martwcie się też o ilość książek – każdy otrzyma swoje zamówienie, a jak tylko będzie taka potrzeba, w ciągu kilku dni zorganizowany zostanie dodruk kolejnych egzemplarzy. Przy okazji w imieniu Pana Adama oraz swoim bardzo dziękuję za tak duże zainteresowanie oraz wszystkie zamówienia! :)

  9. seba8103 pisze:

    To wszystko wyjaśnia że nie odpisuje Pan Adam,dzięki za informację Panie Filipie

  10. MARKO pisze:

    no i pięknie:)
    ZAMÓWIONE!

  11. Filip (autor 40ton.net) pisze:

    Nowe, niższe ceny wysyłki zostały podane. Wkrótce Pan Adam zacznie odpisać na wiadomości, oczywiście biorąc pod uwagę kolejność zgłoszeń.

  12. Robert pisze:

    Mija 24 godziny i nikt nie odpowiada …(?)

  13. kamil pisze:

    Dostał ktoś maila z danymi do przelewu ?

  14. Fanlanci pisze:

    Czy jest szansa na dystrybucje w jakichkolwiek księgarniach ?

  15. Pawel pisze:

    Już dostałem odpowiedź, więc i do Was też dojdzie

  16. Pawel pisze:

    Ja cały czas czekam na odpowiedź.

  17. Mariusz pisze:

    Dziś popołudniu (środa), dostałem maila z danymi do przelewu

  18. Szanowni czytelnicy!
    Bardzo Was przepraszam, że nie odpisuje na wasze emaile. Tak jak napisał Pan Filip jestem bardzo zajęty. Od 6 lat jestem na emeryturze. Mam 71 lat.Powiem krótko jak człowiek potrafi coś zrobić to roboty i innych zajęć mu nie brakuje.Napisałem te wspomnienia na 40 tonach i szczeże mówiąc przerosło to moje najśmielsze oczekiwania.Bo to dzięki Wam drodzy czytelnicy powstała ta książka.Nie spodziewałem się tylu zamówień naraz.W ubiegły piątek na spotkaniu byłych kierowców PEKAES książka naprawdę była ewenementem gdyż dotychczas nikt z nas kierowców nie napisał czegoś podobnego.Tak więc Szanowni Czytelnicy nie gniewajcie się na mnie, książek napewno nie zabraknie.Książki będę wysyłał tak jak pan Filip napisał,według kolejności zapisów i wpłat. Proszę o trochę cierpliwości i wyrozumienia.Dziękuję i serdecznie POZDRAWIAM Adam Frąckowiak.

  19. Paweł pisze:

    Przed chwilą sprawdziłem maila i dane przyszły koło 1 w nocy. Pieniądze wysłałem, teraz czekam na książkę. Jestem ciekaw tego co zostało dodane.

  20. zohan pisze:

    Do mnie też już odpowiedź przyszła. Przelew poszedł, czekam niecierpliwie na przesyłkę.

  21. M&M pisze:

    Przelew poszedł

  22. seba8103 pisze:

    Ja też trochę się naczekałem na odpis i w końcu udało się przelew poszedł teraz czekam na książkę.

  23. Vickul pisze:

    Jak już ktoś będzie trzymał tą wspaniałą książkę w rękach niech da znać.

  24. seba8103 pisze:

    Też nie mogę się doczekać w latach 80 byłem szczeniakiem jeździłem z ojcem w trasy krajowe żółtki były moim marzeniem gdy dorosłem wszystko było już inaczej teraz pozostaje tylko Książka myślę że około wtorku powinna być u mnie…Ciekawe kto pierwszy się doczeka hehe

  25. Szanowni Czytelnicy.
    Nie gniewajcie się na mnie, że Was na bieżąco nie informuję. Jestem bardzo zajęty, tak jak to pisał już wielokrotnie Pan Filip. Po napisaniu i wydaniu tej książki, przy tak dużym zainteresowaniu przez Was Szanowni Czytelnicy, to przerosło moje oczekiwania. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż takiego zainteresowania, za co Wam serdecznie dziękuję. Postaram się w tym nadchodzącym tygodniu nadrobić. Proszę o trochę cierpliwości i wyrozumienia, za co Wam z góry serdecznie DZIĘKUJĘ.
    Pozdrawiam Adam Frąckowiak.

  26. dave pisze:

    Dzisiaj otrzymałem książkę. Miło trzyma się ją w rękach. Pozdrowienia dla Pana Adama

  27. kamilo73 pisze:

    Parę dobrych dni temu napisałem maila i czekam na odpowiedź.

  28. Mariusz pisze:

    Witam. Dziś książka do mnie dotarła

  29. Snajper23 pisze:

    Też już czekam kilka dni na odpowiedź :-(

  30. kamil pisze:

    Książka dotarała :)
    Dziękuje Panie Adamie

  31. Pawel pisze:

    Do mnie też dzisiaj dotarła książka. Jestem zaskoczony wydaniem i jakością papieru, oczywiście in plus. Wydanie bardzo ładne, dużo zdjęć i będzie co czytać. Książka oczywiście z dedykowanym autografem. Dziękuję Panu Adamowi za wydanie swojej historii w formie książkowej. Zainteresował się nią też mój tata, który zrobił sporo kilometrów, ale w PKS jeżdżąc ciężarówką po kraju. Mam nadzieję, że z czasem pojawi się u nas więcej książek o podobnej tematyce.

  32. Wojtek pisze:

    Mam i Ja.
    Pozdrawiam Pana Adama
    Dziękuję za autograf
    Właśnie zabieram się za czytanie

  33. Kamil M. pisze:

    Książka dotarła, warto było wydać każdą złotówkę na tą pięknie wydana książkę.

  34. Adaś dziękujemy za wsaniałą książkę i piękne zdięcia ukazujące naszą ciężką pracę w jazdach na Bliski Wschód! Powracają wspomnienia ukazujące nie słychaną koleżeńskość i pomoc w sytuacjach awaryjnych nie spotykaną w dzisiejszej dobie. Serdecznie pozdrawiam!

  35. Dawid93 pisze:

    Witam wysłałem e-mail i nie dostałem informacji zwrotnej ile czekaliście na dane do przelewu??

  36. 1994-2017 pisze:

    super opowiadanie powinno być przykładem dla młodzierzy co zaczynają tracerkę i obowiaskową lekturą na szkoleniach transportowych SUPER się czytało daje do myslenia Pozdrawiam serdecznie i czekam na dalrze pamiętniki

  37. Kamil pisze:

    Listonosz wczoraj dostarczył książkę, lektura czeka :). Pozdrawiam pana Adama i dziękuję!

  38. Inkoguto pisze:

    Zazdroszcze wam:) ja juz czekam cierpliwie 11dzien od puszczenia przelewu, i wciaz wypatruje listonosza:) Pozdrawiam

  39. goły pisze:

    Książka dotarła kilka dni temu, dziękuję za autograf, pozdrawiam Panie Adamie, spełniania marzeń.

  40. bitowski pisze:

    Przeczytana jednym tchem. Co mi się ciśnie na usta. Ogromny szacunek, chylę czoła… Zazdroszczę pięknych wspomnień i przyjaciela Pana Władysława. Nie jeden dzisiejszy kierowca złamał by się jak patyk… Wielki szacunek!!!! Pozdrawiam i dziękuję Panie Adamie za tak piękne wspomnienia

  41. Robert pisze:

    A ja wysłałem mejla zwrotnego i przelew 3 lipca i nadal cisza…

  42. daniel138 pisze:

    No ja też czekam od 1 lipca i do tej pory cisza spokój. Zobaczymy co z tego będzie.

  43. Dawid1993 pisze:

    Czy mógłbym prosic o przesłanie danych do przelewu ???
    Czekam już od początku miesiąca i dalej cisza …. pozdrawiam

  44. Użytkownik* pisze:

    Koledzy ile czekaliscie na odpowiedz od pana Adama bo dwa tygodnie temu wyslalem do niego meila i jeszcze nie dostalem odpowiedzi

  45. Kuba pisze:

    1 lipca wysłałem zapytanie o dostępność i ewentualnie dane do przelewu -nie dostałem żadnej odpowiedzi, nie wiem, czy jest jeszcze w ogóle nadzieja na kupno tej książki czy już raczej po..

  46. MARKO pisze:

    dziękuje, właśnie otrzymałem przesyłkę:))

  47. Justimarek pisze:

    Czekam na dane do przelewu, czy jeszcze jest możliwość zamówienia?
    Pozdrawiam!

  48. Serdecznie Witam moich czytelników!
    Bardzo Was przepraszam, że tak długo nie reagowałem na Wasze wpisy. Jest bardzo duże zainteresowanie moją książką, z czego bardzo się cieszę, że jeden z wielu kierowców a jest nas przecież bardzo liczna rzesza mógł napisać coś tak bardzo interesującego,a pisałem te moje wspomnienia 34 lata temu i jest mi bardzo przyjemnie,że mogłem też Wam zrobić trochę przyjemności.A teraz jako doświadczony kierowca życzę Wam zdrowia logicznego myślenia i przewidywania sytuacji na drodze. W moich czasach nie było takiego „zagęszczenia”pojazdów. Macie rodziny i szczęśliwie do nich wracajcie, czego ja Wam bardzo życzę.Jako stary doświadczony kierowca Adam Frąckowiak.
    A teraz podaję nr.konta.Bank Pekao O/Nowy Tomyśl ul Mickiewicza 15 64-300Nowy Tomyśl
    65 1240 6553 1111 0010 7033 3142

  49. J.Zielinski pisze:

    Dziękuje dostałem. Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę..

  50. Inkoguto pisze:

    Czy jest opcja skontaktowania sie z Panem Adamem? 28 czerwca wyslalem zamowienie, 29czerwca otrzymalem dane do przelewu i tego samego dnia dokonalem zaplaty. Do dzis otrzymalem jedynie meila 2tyg temu z ponownymi danym doprzelewu. W odpowiedzi wyslalem potwierdzenie zaplaty i cisza. Ksiazki tez brak.

  51. Szanowni CZYTELNICY na pewno wielu z Was nie otrzymało jeszcze książki. Postaram się wraz z Panem Filipem to wszystko nadgonić.Wielu z Was chciało by mieć ze mną kontakt a więc podaję nr telefonu.603 977 789 oraz meila adamfrack @o2.pl. przyjmuję każdą uwagę.
    Serdecznie Was Drodzy Czytelnicy Pozdrawiam. Adam Frąckowiak.

  52. Inkoguto pisze:

    Panie Filipie, Panie Adamie… jaki wielki usmiech pojawil sie na mojej twarzy, kiedy wrocilem dzisiaj z trasy do domu, i na swoim biurku zobaczylem te wyczekana ksiazke… :)
    Juz myslalem, ze przelew poszedl w zla strone, ale na szczescie wszystko ok. Panie Adamie… dziekuje, mysle ze wielu kierowcow mlodego pokolenia sie by pod tym podpisalo, ale dziekujemy ze wydal Pan swoje wspomnienia z czasow, o ktorych dla nas szoferka byla czyms wyjatkowym, kiedy to sluchajac naszych wujkow, rodzicow, czy nawet dziadkow przez caly wieczor zbieralo sie szczeke z podlogi, te przygody, problemy, wyzwania… dzis, juz niestety takich kierowcow niema, i niestety juz nie bedzie takich ja Pan, Panie Adamie. Dziekujemy :)

  53. Witam Serdecznie młodszego Kolegę po fachu o psełdonimie ” Inkoguto”.Ciszę się również, że książka dotarła.Bardzo przepraszam WSZYSTKICH Kolegów kierowców jak i też czytelników za te opóznienia.Teraz już jestem na bieżąco i będę się starał w tygodniu wysłać książki.
    Wszystkich moich „fanów” SERDECZNIE POZDRAWIAM Adam Frąckowiak.

  54. Witam. Serdecznie przelew zostal zrealizowany

  55. Marcin pisze:

    Cześć jest jeszcze szansa na jeden egzemplarz?

  56. SZANOWNI CZYTELNICY!
    Bardzo WAM dziękuję za pozytywne opinie.
    Sprawiacie mi ogromną radość swoimi wpisami. Nie marzyłem, że na starość spotka mnie tka przyjemność z moich wspomnień spisanych w 83 roku.Jak sami widzicie to marzenia się spełniają i warto ze swoich młodych lat napisać chociaż jakieś notatki, bo różnie to w życiu bywa a czas szybko leci a i dzieci też szybko rosną.Tak że się nie martwcie o książki bo następne już się drukują i ich nie zabraknie.Jak ktoś jeszcze nie otrzymał książki a wpłacił w pierwszych dniach czy tygodniach to piszcie do mnie. Wcześniej podałem swojego meila.
    Pozdrawiam SERDECZNIE Czytelników no i Kierowców po „FACHU”
    Adam Frąckowiak.

  57. Użytkownik* pisze:

    Filipie, Panie Adamie, a co wy na to, by za jakis czas urzadzic czat z autorem ksiazki i czytelnikami, ktorzy podejrzewam, po przeczytaniu przygod z trasy mialo by zapewne kilka pytan

  58. Co Pan na to Panie Filipie może damy radę jak Pan myśli?
    Serdecznie Pozdrawiam moich czytelników. Adam Frąckowiak.

  59. Robert pisze:

    Panie Adamie ja narazie nie czytam czekam na długie zimowe wieczory.Pozdrawiam

  60. Filipie czy sprzedaż książki jest jeszcze aktualna ? Właśnie wysłałem meila z zamówieniem i czekam na dalsze instrukcje. Czy oby nie za pózno ?

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Książek jest sporo. Pan Adam jest jednak bardzo zapracowanym człowiekiem i może odpisywać z opóźnieniem.

  61. Andrzej pisze:

    Czytam książkę i jestem pod wrażeniem. Kiedyś jak mniemam być kierowcą ciężarówki to było coś niesamowitego. Tyle trudu aby dostarczyć tak daleko towar, w takich mrozach i tak niedoskonałymi jeszcze pojazdami. Trzeba było mieć pewność siebie i świetne umiejętności. Podziwiam Pana i wszystkich z tamtych czasów bo daliście świadectwo, że nie ma granic możliwości. Czapki z głów..

  62. Użytkownik* pisze:

    Witam.
    Czy w dalszym ciągu księgarnie nie sa zaopatrzone w książkę? Proszę o podanie przybliżongo czasu wysyłki. Chciałabym zamówić książkę dla bliskiej osoby na urodziny.Niestety dopiero teraz odkryłam ta publikację i nie wiem czy dojdzie na czas.

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Książki nie było i niestety będzie w księgarniach. W czas realizacji proszę zapytać Pana Adama, pisząc wiadomość na podanego w tekście maila.

  63. Użytkownik* pisze:

    Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Pozdrawiam.

  64. Jolanta pisze:

    Witam..juz około 3miesiące temu wapłaciłam pieniążki za te książkę i do tej pory ciszasa…nic niema.doczekam sie?

  65. Magda pisze:

    Witam. Jak można kupić tą książkę? Chciałabym dla męża, jednak nie mam pojęcia jak dokonać zakupu…

  66. Monika pisze:

    Witam. 28.09 zamówiłam oraz zapłaciłam za książkę i do dzis zero odpowiedzi.Na kolejne meile tez zero odp. Hmm

  67. Użytkownik* pisze:

    Czy książka jest jeszcze dostepna

  68. Joasia pisze:

    Witam gdzie mogę zamowic ksiazke?

Odpowiedz