transeu-daily
Opublikowane 6 maj, 2016

Kopalniana wywrotka Volvo Trucks, która nie potrzebuje kierowcy, samemu jeżdżąc, kiprując i nawigując

volvo_fmx_autonomiczna_ciezarowka_kopalniana

Zazwyczaj kiedy piszę o ciężarówkach z autopilotem, mowa jest o pojazdach wymagających kierowcy, a jedynie pozwalających mu się w pełni zrelaksować w czasie jazdy na przykład po autostradzie. Teraz jednak czas na premierę pojazdu od początku do końca samodzielnego, przygotowanego przez firmę Volvo Trucks.

Szwedzi wzięli na warsztat nowe Volvo FMX, a następnie przygotowali na jego bazie autonomiczną wywrotkę, która będzie mogła pracować na przykład na terenie kopalni odkrywkowych. Samochód ten, dopiero co oficjalnie zaprezentowany, podobno sam znajdzie swoją trasę, podstawi się pod załadunek, uda się do miejsca docelowego, a następnie też rozładuje. Wszystko bazuje na systemie GPS oraz zestawie czujników i kamer, zaś zamontowany na pokładzie komputer ma naprawdę sporo funkcji. Bez problemu rozpozna on inny pojazd, schodząc z kolizyjnego toru jazdy, a do tego zabudowa ciężarówki zdolna jest do pracy także pod ziemią, bez jakichkolwiek obaw o bezpieczeństwo.

Po co? Na to pytanie wszyscy świetnie znają odpowiedź – koszty, koszty i jeszcze raz koszty, które mogą zostać ograniczone przez samodzielny ruch pojazdów. Do tego ma dochodzić też niesamowita efektywność wykorzystania tego pojazdu, wszak na dobrą sprawę będzie mógł on kursować praktycznie bez przerwy, a przy okazji Volvo zwraca uwagę na statystycznie mniejszą omylność komputera niż człowieka.

Więcej artykułów na temat ciężarówek z autopilotem znajdziecie TUTAJ.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Stasz pisze:

    To prawda, za 10 lat auto bez kierowcy na autostradzie to będzie już norma. I własnie wszystko przez niższe koszty. Życzę tylko nam Polakom, żebyśmy się dostosowywali do tych zmian i dalej byli potęgą transportową

  2. Dawid pisze:

    Za 20 lat to 80% społeczeństwa umrze z głodu. Przez? Koszta! Człowieka zastąpi maszyna :/
    Przykre…

  3. tomco23 pisze:

    ciekawe czy ten kierowca/komputer tez ma swoja karte kierowcy. czy musi tez walic pauzy, po 4,5h. a widocznie swoje wymagania ma bo jezdzi kabina sypialna. moze tez poda pracodawce o diety , ryczalty noclegowe 😉 w sumie to kierowcy mogli by podac do sadu takiego kierowce/komputera bo sa dyskryminowani i musza robic pauzy a komputer nie 😉

  4. Bob pisze:

    Nie dajcie się zwieść. Taki autopilot może fajna sprawa ale będzie on zapewne z czasem wymagał „abonamentu” rząd też nie będzie stał z boku i się przyglądał jak kasa nóg dostanie i ucieknie więc wprowadzą jakieś opłaty od automatyzacji czy czegoś tam.
    Pracownik to chyba najmniejszy koszt. Bo jak każdy pracodawca czy pracownik policzy sobie wszystkie opłaty takie jak podatki, cła, akcyzy, opłaty ekologiczne, drogowe i kto wie za co się jeszcze płaci. To taka wypłata kierowcy to pikuś.
    Załóżmy tylko, że paliwo zawiera tylko 20% podatku i nic więcej to na dzień dzisiejszy ON byłby poniżej 2 zł za litr. Gdyby zlikwidować te składki ZUS zdrowotne, jakieś dziwne składki dla bezrobotnych i jakieś inne pierdy to i kierowca by godnie zarabiał podobnie jak przewoźnik. A jednocześnie same towary w sklepach byłyby o wiele tańsze.

Odpowiedz