Kolejny samobójca wybiegł przed samochód ciężarowy, w związku z czym firma… zwolniła kierowcę

holandia_samobojca_wybieg_przed_ciezarowke
Zdjęcie: 112Groningen

I znowu mamy samobójstwo z „wykorzystaniem” niewinnego kierowcy ciężarówki. Jak donoszą holenderskie media, tym razem zawodowy kierowca został obarczony bagażem na całe życie nieopodal miejscowości Winschoten na północy Holandii, gdzie samobójca wskoczył mu tuż przed kabinę, nie pozostawiając szans na uniknięcie zderzenia. Na tym jednak cała ta historia się nie kończy, bo podobno już następnego dnia po wypadku kierowca ten został zwolniony!

Pechowiec chciał wziąć wolne, aby móc się pozbierać po całym zdarzeniu, a w odpowiedzi usłyszał on, że jego kontrakt nie zostaje przedłużony. Było to możliwe, gdyż nie pracował on bezpośrednio dla firmy transportowej, w oparciu o normalną umowę o pracę, lecz był zatrudniony w oparciu o „umowę śmieciową” u jednej z agencji pracy. Co ciekawe, w Holandii takie „śmieciówki” miewają często jedynie tydzień ważności, w związku z czym zrezygnowanie z usług danego kierowcy jest bardzo łatwe.

Dla przypomnienia, artykuł z minionego weekendu:

Nastolatka wybiegła pod ciężarówkę krzycząc „spotkamy się w niebie”