baner665x124_3 665
Opublikowane 1 wrz, 2017

Kierowca z Ukrainy miał 2,7 promila alkoholu, kierowca z Litwy machał przy kontroli metalowym prętem

Dwóch zagranicznych kierowców ciężarówek miało ostatnio okazję przymierzyć polskie kajdanki. Pierwszy z nich prowadził ciężarówkę litewską i w czasie kontroli ruszył na funkcjonariusza ITD z metalowym prętem. Drugi był natomiast Ukrainiec, który prowadził zestaw z silosem mając 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Historia nr 1, opublikowana przez WITD Szczecin:

W ub. sobotę 26 sierpnia inspektorzy prowadzili czynności kontrolne na terenie Wałcza. Około godz. 19:00 zatrzymali do kontroli pojazd na litewskich numerach rejestracyjnych, którym przewożone było zboże na trasie Litwa – Niemcy. Już na początku kontroli inspektorzy podejrzewali, że pracę tachografu coś zakłóca, ponieważ z wydruków karty kierowcy oraz zapisów z tachografu cyfrowego wynikało, że od 35 minut tachograf rejestrował odpoczynek. Kierowca nie chciał przyznać się do manipulacji, dlatego inspektorzy nakazali odłączenie naczepy od ciągnika siodłowego, aby dokonać oględzin impulsatora,  z czym kierowca miał problemy. Najpierw próbował zwolnić blokadę przy pomocy młotka, a następnie wziął tzw. „breszkę” próbując zwolnić blokadę jedną ręką, drugą ręką zdjął magnes z impulsatora skrzyni biegów. Wezwany do oddania magnesu, wyrzucił go w pobliskie krzaki, a metalowym prętem zamachnął się na inspektora.  Napastnika obezwładniono i założono mu kajdanki, a następnie przekazano do dyspozycji policji.  W związku ze stwierdzonymi naruszeniami kierowca został ukarany wysokim mandatem karnym, wobec firmy wszczęto postępowanie administracyjne.

metalowy_pret_witd_szczecin

Historia nr 2, opublikowana przez KPP w Krośnie Odrzańskim:

Do zatrzymania 42-letniego obywatela Ukrainy, doszło we wtorek (29 sierpnia). Dyżurny krośnieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o kierującym cysterną, którego sposób jazdy wskazywał, iż może znajdować się pod działaniem alkoholu. Został on zatrzymany przez innych kierujących, którzy zablokowali mu swoimi pojazdami drogę ucieczki. Na miejsce wezwano policjantów, którzy sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Okazało się, że ma on blisko 2,7 promila alkoholu w organizmie. Według świadków, mężczyzna zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu oraz pobocze. Obywatel Ukrainy został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. Podczas przesłuchania usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania w tym stanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.  Prokurator po zapoznaniu się z aktami sprawy wystąpił z wnioskiem o zastosowanie wobec 42-latka tymczasowego aresztowania, do którego sąd się przychylił. Mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

pijany_ukrainiec_krosno_odrz

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. BAngladesz pisze:

    2.7 promila to pewnie zostalo z poprzedniego dnia jak spotkal sie wieczorem z ziomkami. a ten z prentem to mial temperament wiekszy niz hiszpanie!

  2. Rosa pisze:

    Nie dziwie sie ze inspektory stoja z lornetka.. Chlopaki ze wschodu robia u nas dziki zachod. Gdyby patroli bylo wiecej w nocy,to czytalibysmy kilka razy dziennie o takich asach.

  3. edek pisze:

    Z Polski nie da sie zrobic Szwajcari…..bo brakuje nam z 50 lat

  4. Tedy pisze:

    Jeśli zdjęcie jest z drugiego wydarzenia, to to jest silo, a ie cysterna!

  5. Piotr pisze:

    „Przymierzyć polskie kajdanki” stwierdzenie bardzo trfne i orginalne. Wyjde na hejtera i polaka co mu sie wszystko nie podoba ale Panowie inspektorzy to by mogli sobie auto po zamiatac

  6. Piotrek14epal pisze:

    Kiedyś taki kawał był :)
    Andrzej, ile Ty byś musiał pić żeby mieć 3 promile?
    Janusz, ja bym musiał że 3 dni nie pić żeby do tego zejść 😀

Odpowiedz