baner665x124_3 665
Opublikowane 7 wrz, 2017

Kamaz 54901 z kabiną z Actrosa „MP4”, silnikiem Euro 6, nową skrzynią ZF, a nawet autopilotem

W nawiązaniu do tekstu z początku 2016 roku:

Kamaz ma aż za dużo zamówień na ciężarówki, testuje nowe silniki i sięgnie po kabinę nowego Actrosa?

Kiedy Kamaz zapowiedział, że zacznie używać kabiny z Mercedesa Actrosa obecnej generacji, trochę trudno było w to uwierzyć. A jednak, na targach Comtrans 2017 w Moskwie zaprezentowano właśnie tego typu pojazdu.

Jest to Kamaz 54901, który ma być „okrętem flagowym” rosyjskiej marki. Auto oferuje mercedesowską kabinę z płaską podłogą, na moje oko pochodzącą z Mercedesa Actrosa BigSpace. Co jednak ciekawe, pod tą kabiną znajdziemy silnik, który nie ma z Mercedesem zbyt wiele wspólnego. Jest to wspólna konstrukcja opracowana wraz z firmą Liebherr, czyli znanym szwajcarsko-niemieckim producentem dźwigów. Jednostka ta ma 12 litrów pojemności, sześć rzędowo ustawionych cylindrów i osiąga od 380 do 500 KM. Ponadto motor ten spełnia normy Euro 5 oraz Euro 6 i podobnie jak współczesne silniki z Europy, obliczono go na 1,2 miliona kilometrów bez remontu.

Do nowego silnika, mającego oznaczenie Kamaz 910, ma dojść także nowa skrzynia biegów. Tę przygotował ZF i mowa tutaj o przekładni Traxon, stosowanej także w nowych Stralisach oraz DAF-ach XF. Co dalej? Mamy tutaj także zupełnie nową tylną oś, wydłużone do 150 tys. interwały międzyprzeglądowe, a także… system automatycznego prowadzenia pojazdu, na drogach szybkiego ruchu potrafiący wyręczyć kierowcę. Ten ostatni będzie najprawdopodobniej własną konstrukcją Kamaza, jako że Rosjanie przygotowują i testują tę technologię już od kilku lat. Warto też zwrócić uwagę na wystrój wnętrza, wyraźnie inny niż w Actrosach.

Czy jednak model 54901 trafi do produkcji? Już w przyszłym roku wyprodukowana zostanie pierwsza partia, służąca przede wszystkim do testów. Następnie, w 2019 roku, ma wystartować produkcja seryjna.

Więcej zdjęć znajdziecie tutaj.

Źródło zdjęć: st-kt.ru

KAMAZ_54901_1 KAMAZ_54901_4 KAMAZ_54901_2 KAMAZ_54901_3

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 20 komentarzy

  1. Kieorwnik pisze:

    Są i 3 lampki na globie

  2. Piotrek14epal pisze:

    Kurka wodna… Ale ładne autko. Wyszlo by teraz to z pewnością zamieszali by w rynku. Taki fajny ni to Kamaz, ni man, ni Mercedes 😀

  3. Adam pisze:

    Liebherr to Szwajcaria.

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Obecnie Szwajcaria, choć wywodzi się z Niemiec. Zmieniłem na szwajcarsko-niemiecki, dzięki za uwagę!

  4. dono pisze:

    Postojowy w normalnym miejscu bez potrzeby schylania sie. Moj ideal, to Daf 95, ale przy plaskiej podlodze obecnie niewykonalne. Co do autopilota, to Kamaz opracowuje lub juz opracowal autonomiczna ciezarowke dla wojska. Czesc, jakis okrojony kawalek tej technologii moze wejdzie do cywila.

  5. grzestato pisze:

    Niech zrobią jeszcze dobrą cenę i zachodni producenci zaczną robić w gacie. Przy całej niechęci do Putina, z zadowoleniem obserwuję dążenie m.in. Rosjan do produkcji sprzętu zbliżonego jakością do zachodniego. Chociaż próbują, nie jak u nas – sprzedać, zlikwidować, doprowadzić do upadłości. Jeszcze jakiś czas i kraje azjatyckie wraz z Rosją będą pod tym względem samowystarczalne.

    • Tomasz pisze:

      to cos nawet z dobra cena by się nie sprzedawalo, na pierwszy rzut oka widać ze to tradycyjny ruski szmelc

      • grzestato pisze:

        Chyba jednak wolałbym tym ruskim szmelcem jeździć, niż tym, co proponują niektóre nasze firmy transportowe… Sadzisz, że np. Actros jest lepszy? U mnie w firmie mamy 5 szt., 3 mp3 i 2 mp4, na serwis jeżdżą parami… – dno totalne!

  6. Cruze pisze:

    No to w Mińsku załodze MAZa, już robi się ciepło. I tak sporo stracili na rosyjskim rynku, po wprowadzeniu Kamaza 5490.

  7. Stefan pisze:

    Ale piękna bestia ??? Trzeba takiego ściągnąć do USA ! Rewolucja i upadek kolchoznictwa gwarantowana ?

  8. Jacek pisze:

    Na rynek polski odrazu z wylacznikiem tacha pod kierownica by siofer nie miał dużo roboty.

  9. Szaman pisze:

    Tomasz czy ty masz jakieś kompleksy?

    Ładniejsze to od nowej szklanki.

  10. KamAZ aktualnie kończy budowę nowych zakładów kabin oraz silników w Nabiereżnych Czełnach, w przypadku tego drugiego efekty już mamy czyli przygotowany z Liebherrem motor z rodziny KamAZ 910 (R6). Według pisma „Za Rulem”, cena modelu 54901 będzie co najmniej 20% niższa niż MB Actrosa, a zużycie paliwa 10-15% niższe niż w przypadku konfiguracji z jednostką OM457LA. Aha, na prezentacji władze KamAZa wspomniały, że około 85% komponentów będzie rosyjskiej produkcji.

    • Tomasz pisze:

      85 % rosyjskiej produkcji haha , chyba tylko pracy fizycznej. skrzynia biegow ,mosty -zf niemcy , pneumatyka wabco (usa) produkcja niemcy,polska lub haldex tez produkcja niemcy i polska , siedzenia isri -niemcy polska, osprzet elektroniczny vdo niemcy ,przekladnia kierownicza zf-niemcy ,moze tylko ten tandetny silnik bedzie skladany w rosji (przypuszczam ze libcherr zrobil interes zycia opychajac rosjanom jakis przecietny motor za ciezka kase zupelnie jak Stayer sprzedal technologie na motory GAZ-owi) ,osprzet wtryskowy bosch , ruska rama -co nie wróży dobrze bo gnic bedzie jak szalona, i kabiny z rosji ktore produkuje mercedes m.in. rosji ale z powodu lichej sprzedazy mercedesa w rosji probuje je opchnac kamazowi. ale skoro te produkowane w niemczech sa niskiej jakosci to te rosyjskie nie beda lepsze. a oswietlenie z ojczyzny kabiny kamaza 5490 czyli turcji . niemcy ,wlosi i inni zawsze robili kokosy na sprzedazy techniki rosjanom nawet patrz kamaz 5490 i silnik 457 -czyli cos zostalo wycofane z produkcji w turcji

  11. kazah pisze:

    Silniki Liebherra są stosowane nie tylko w dźwigach ale również w całej gamie maszyn budowlanych. Z doświadczenia wiem że, cechują się wysoką kulturą pracy oraz długą żywotnością. Najbardziej wyeksploatowaną maszynę jaką miałem przyjemność obsługiwać była koparka Liebherr 912, gdzie licznik przepracowanych godzin zatrzymał się na 28000h!!! Koparka mając ciężkie życie- przepracowała większą część swojego życia w kamieniołomie- w końcu pocięta pojechała do huty. Silnik do końca klepał aż miło było słuchać. Nie chcę jakoś gloryfikować silników, czy maszyny Liebherr, ale pracując na tych ustrojstwach, zauważyłem że jest to sprzęt z najwyższej półki… Co do podzespołów w Liebherr- nie korzysta się z podzespołów podwykonawców, sami „klepią” silniki, pompy hydrauliczne, silniki hydrauliczne, mosty napędowe, rozdzielacze, skrzynie rozdziału napędu, instalacje elektryczne, hydrauliczne itd…
    Ciekawi mnie tylko czy silnik dla Kamaza będzie cechowała ta sama niezawodność.

    • Tomasz pisze:

      nie klepia tego wszystkiego ,sami nie robia wszystkiego i korzystaja z masy podwykonawcow . bo pierwsze z brzegu mosty napedowe w przytlaczajacej wiekszosci ZF . Scania tez niby ma swoje mosty a sam osobiscie wozilem przednie mosty z fabryki Raba z Gyor do Soedertalje oczywiscie mosty Scania

  12. Kresowiak pisze:

    Będzie jak z kamazem 5490 – dużo krzyku, a autko zrobią gówniane.

Odpowiedz