transfactor3665
Opublikowane 25 mar, 2015

Już trzy kraje chcą ogólnoeuropejskiej płacy minimalnej dla kierowców – do Włoch i Francji dołączyła Holandia

niemcy_zoll_sluzba_celna_pensja_minimalna

Większość z Was pewnie pamięta artykuł Włochy i Francja razem w sprawie pensji minimalnej – dwa kraje chcą ogólnoeuropejskich przepisów, w którym informowałem o wspólnych, francusko-włoskich planach. Te dwa kraje postanowiły wspólnie naciskać Unię Europejską na wprowadzenie odgórnej płacy minimalnej dla kierowców w całej Europie, która pozwoliłaby rozwiązać problem finansowej nierówności w konkurencji między Zachodem a Wschodem, a jednocześnie nie szłaby w parze z nadmierną biurokracją. I właśnie taki ogólnoeuropejski pomysł postanowił teraz wesprzeć kolejny kraj. Jest nim Holandia.

Holenderski związek TLN, który również zamierza domagać się od Brukseli wprowadzenia opisanych powyżej przepisów, podchodzi do sprawy w bardzo sensowny sposób – tylko w ten sposób unikniemy sytuacji, w której każdy zachodni kraj nagle zacznie wymagać innej płacy minimalnej, w związku z czym przewoźnicy zostaną po prostu zasypani wszelkiego rodzaju formularzami, a biura tłumaczeniowe nie będą nadążały z przekładaniem wszystkiego na żądany język. Jednocześnie odgórnie uregulowana płaca minimalna powinna służyć poprawie konkurencji w branży, czego oczywiście chce praktycznie cały Zachód.

Więcej informacji na temat płacy minimalnej dla kierowców czeka TUTAJ.

TUTAJ czeka lista wymagań przy niemieckich kontrolach płacy minimalnej.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. Użytkownik* pisze:

    Jednolita płaca dla kierowców w całej europie?
    To jest BARDZO CIEKAWE
    Bo np.
    We Francji ciężarówką można za 9godz pokonać co najmniej 700km
    We Włoszech poza sezonem wakacyjnym też jakieś 650km
    A w Niemczech?
    W tym kraju nigdy nie da się tego rozsądnie określić
    -średnio stawiam 500km/9h
    A już na pewno na kilometry na dobę nie da sie określić ciężkich dróg Norweskich…….
    Jak to się ma do „Jednolitej płacy”?

    • pawlip pisze:

      Polskie kombinowanie…co ma płaca za godzinę do przejechanych km? czy zrobisz 500 czy 700 spędziłeś w pracy 12h i za godziny dostaniesz zapłatę, nie za km

    • Ar0 pisze:

      Tylko pomyśl o tym jakie są drogi we Francji, a jakie w Norwegii? Byłeś tam kiedyś? Serpentyny, płaskowyże, urwiska, tunele, walka z podjazdami i łańcuchami… Nie PATRZEĆ tu na kilometry a na ryzyko, odpowiedzialność i koszty np. Paliwa. Nie ma co tu porównywać tego. Jak dla mnie to kierowca jeżdżący po Norce powinien zarabiać jeszcze więcej mimo iż robi znacznie mniej kilometrów i auto spala więcej.

  2. Użytkownik* pisze:

    Jeszcze chwilę i „wiejski kierowca traktora C-360 +gównowóz ” bedzie się domagał „JEDNOLITEJ PŁACY”
    W końcu też kieruje pojazdem

    Ta Unia zaczyna wydawać się kpiną……..

    • Czarek pisze:

      Aleś ty głupi i upiardliwy z tymi kilometrami. pracowałeś kiedyś jak rolnik choćby na gównowozie? pewnie nie. Do tego albo sam jesteś zlodziejem co płaci za km albo idotą który to chwali. Już ci pisali w tych komentażach, że nie istotne są km do płacy minimalnej

  3. joł pisze:

    Już pisałem, od 15 do 20 euro za godzinę dla kierowcy i 8,5 euro za kilometr dla przewoźnika i wszyscy będą zadowoleni i szczęśliwi. Co se będziemy żałować, będzie większy zysk to będzie większy podatek, to i dla urzędnika będzie na piętnastkę lub siedemnastkę. Ludzie zaczną kupować, gospodarka zacznie produkować i będziemy mieli w końcu zieloną wyspę :)

  4. Filip pisze:

    O ile mnie pamięć nie myli, to jeżeli chodzi o Norwegię, to nie jest ona w unii ale to tylko szczegół.
    Płaca minimalna ma się chyba odnosić do kierowców międzynarodowych „zrzeszonych w UE” celem uniknięcia tańszej konkurencji.

    Kogo obchodzi, że zrobisz 800 czy 300km? Jesteś w pracy przykładowo 9 godzin, to masz płatne za 9. Czas wobec wszystkich jest jednakowy i sprawiedliwy i na jego podstawie masz być rozliczany, a uzależnianie pensji kierowców od kilometrów jak chyba wiesz, nie jest do końca zgodne z przepisami

  5. jabson pisze:

    Pisałem to na wadze napisze i tu. Jeśli przestaniemy jako przewoźnicy dziadować i jeździć za niskie stawki bo w ciągu pięciu lat muszę mieć 59 zestawów na placu to nie dziwmy się, że zachód źle na to patrzy. A jeśli trzeba będzie tabor ograniczyć do 5 aut ale każde przyniesie sensowny zysk to niech tak będzie. Liczyć ma się to czy zarabiasz a nie to czy się uda. W tedy każdy kierowca będzie mógł dostać pensję jaką przewiduje prawo czy ogólne warunki. Solidarność w kwestii stawek da wydźwięk. Niestety u nas się tak nie da bo każdy byznesmen ma to w poważaniu.

  6. mario pisze:

    Hola hola… mości Panowie.
    Jak wchodziliśmy do UNII, i staliśmy się bardzo chłonnym rynkiem zbytu, nikt w Niemczech nie protestował jak wywoziliśmy złom od nich tonami do nas, jak przejmowali nasze fabryki, sklepy tez im nie przeszkadzało szczególnie że u nas można coś taniej wyprodukować, ale jak już wszystko wykupili i przejęli cały przemysł – to nagle sie okazało że transport u nas ma się dobrze więc jakoś trzeba to ugryźć – i jest MiloG.

  7. marian pisze:

    Panowie… Pieniądze w transporcie są, spokojna głowa. I to tyle, że i kierowca by dostał swoje 8,50 i szef był zadowolony.
    Tylko że 90% „spedycji” to handlarze bez własnego taboru i pojęciu o logistyce. Kroją z frachtu ile wlezie płacąc przewoźnikom na granicy opłacalności. I to właśnie tu giną pieniądze.
    A przewoźnik nie zażąda od spedycji więcej, bo się boi że straci zlecenia. I koło sią zamyka

  8. kuhkjh pisze:

    polska też chce tylko że to są kierowcy – pracodawcy nie – więc niby polska nie chce. faktycznie tez chcemy ogólnoeuropejskiej płacy minimalne.

  9. kierowca pisze:

    czy znacie jakiś inny zawód w którym można pracować 4razy w tygodniu 15godz i 2 razy 13godzi? wiem że sa zawody w których się pracuje 12godz ale potem ma się 24h wolne. P. S. dzisiaj skończyłem o 18. 30 i ruszam o 3. 30. Unia chce poprawy bezpieczeństwa na drogach!!? naprawdę?

  10. evanger pisze:

    Dokładnie. Niech Unia wprowadzi przepis maksymalnie 12 godz pracy na dobę i 12 pauzy. Bez żadnych 9. I maksymalnie 3 tygodnie w aucie. A co do płacy minimalnej to polskie firmy tak płaczą, ale większość to nowy tabór, maks dwa lata i znów nowe auta w pełnym pakiecie, czyim kosztem…? Kierowców…. Wolę jeździć u Holendra szrotem, ale za godziwą stawkę, niż u Polaka nowiutkim ciągnikiem za śmieszne pieniądze, i do tego z kilometra, od frachtu albo jeszcze inne cuda. Gdybym sam ustalał trasę to zgoda, ale który kierowca ustala sobie frachtu, trasę…

  11. Gość pisze:

    A czy koszty serwisów ,ubezpieczeń i setki innych tez wyrównają ? To na czym w końcu polega konkurencja ? Zaczynam sie w tej Uni gubić ,znacznie łatwiej ustalić stawki minimalne na przewozy i rozwiązać robiłem raz na zawsze .

  12. Gość pisze:

    Dokładnie. Niech Unia wprowadzi przepis maksymalnie 12 godz pracy na dobę i 12 pauzy. Bez żadnych 9. I maksymalnie 3 tygodnie w aucie. A co do płacy minimalnej to polskie firmy tak płaczą, ale większość to nowy tabór, maks dwa lata i znów nowe auta w pełnym pakiecie, czyim kosztem…? Kierowców…. Wolę jeździć u Holendra szrotem, ale za godziwą stawkę, niż u Polaka nowiutkim ciągnikiem za śmieszne pieniądze, i do tego z kilometra, od frachtu albo jeszcze inne cuda. Gdybym sam ustalał trasę to zgoda, ale który kierowca ustala sobie frachtu, trasę…

    My chyba nie żyjemy na jednej plane ie :)

  13. Gość pisze:

    kierowca
    26 marca 2015 o 20:03
    czy znacie jakiś inny zawód w którym można pracować 4razy w tygodniu 15godz i 2 razy 13godzi? wiem że sa zawody w których się pracuje 12godz ale potem ma się 24h wolne. P. S. dzisiaj skończyłem o 18. 30 i ruszam o 3. 30. Unia chce poprawy bezpieczeństwa na drogach!!? naprawdę?

    A jest jeszcze jakis zawód inny w którym mozna tyle zarobić co za kierownica ?
    Poszukaj i przestań jęczeć !
    Bez szkoły i wiedzy fachowej życzę powodzenia .No i oczywiscie kroci do zarobienia !!!

Odpowiedz