transfactor3665
Opublikowane 5 kwi, 2016

Iveco oraz MAN również na autopilocie, czyli kolejne konwoje ciężarówek wyruszyły do Rotterdamu

iveco_stralis_platooning

Już jutro pod Rotterdamem zbierze się aż sześć konwojów ciężarówek, które dojechały tam z wykorzystaniem autopilota, w ramach systemu zwanego „platooningiem”. Wśród automatycznie podążających za sobą zestawów, jeżdżących parami lub trójkami, będą pojazdy marek Scania, Volvo Trucks, DAF, Mercedes-Benz, MAN oraz Iveco. I samochody właśnie tych dwóch ostatnich producentów chciałbym teraz pokrótce zaprezentować, jako że jeszcze nigdy nie wspominałem o nich w kwestii „platooningu”.

Włosi wysłali do Rotterdamu dwa egzemplarze Iveco Stralis, które można zobaczyć powyżej. Ciężarówki te wyposażono w elementy typowe dla „platooningu”, czyli zestawy czujników i kamer, który pozwoli drugiej ciężarówce podążać za tą pierwszą także bez pomocy kierowcy, podczas gdy ten ostatni będzie po prostu relaksował się w fotelu. Co jednak ważne, Włosi nie zdecydowali się na przejazd takich elektronicznie połączonych Stralisów aż z Włoch i trudno się temu dziwić, z uwagi na górski charakter potencjalnej trasy. Zamiast tego, ruszyły one do Rotterdamu z okolic Brukseli.

man_tgx_platooning

Tymczasem MAN wysłał na ten nietypowy zjazd parę żółtych ciągników siodłowych TGX 18.480. Wyruszyły one do Rotterdamu wczoraj, startując z okolic Monachium i dokładnie tak jak w Iveco, wyróżniając się kamerami oraz czujnikami. Co jednak ważne, MAN przygotował z tej okazji także dwa specjalne filmy, który świetnie wyjaśnia działanie całego systemu, nazwanego Truck2Truck. W pierwszym z tych filmów, w 1:10, można zobaczyć pokaz automatycznego hamowania, zaś w 1:30 widać samochód osobowy wjeżdżający pomiędzy dwie ciężarówki. Tymczasem drugi film w 1:18 pokazuje w jaki sposób generowane są tutaj oszczędności.

O podobnych technologiach innych marek przeczytacie TUTAJ.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. IcE pisze:

    Wszystko ładnie pięknie. Zastanawia mnie tylko co w wypadku kiedy 1 bądź 2 z tych ciezarówek ulegnie wypadkowi bądź stłuczce która spowoduje, że wyleci ona z trasy albo co gorsza kierowca chcąc uniknąć wypadku gwałtownie skręci? Co wtedy? Czy komputer zrobi ten sam manewr? Każdy z nas dobrze wie,że nie dzieję się tylko temu co nic nie robi.

  2. DawiD pisze:

    Najbardziej zadziwiło mnie wspólne hamowanie nawet oglądając film w zwolnionym tempie nie da się zauważyć żadnej zwłoki… jedyne co mnie zastanowiło to fakt ze na 2 zestawie nie zapaliły się światła stop ? więc czy to był „fejk” zwykły montaż ?

Odpowiedz