baner665x124 665

Opublikowane 26 lut, 2015

Hyundai chce podbić rynek ciężarówek i samochodów dostawczych w Europie, w USA oraz w Chinach

hyundai_h350_galeria_premiera_02

Jak podaje agencja Reuters, Hyundai planuje ogromną ofensywę na światowym rynku samochodów użytkowych i to zarówno aut dostawczych, jak i pojazdów ciężarowych. Do 2020 roku koreański koncern planuje wydać aż 1,8 miliarda dolarów na rozwój swojej oferty pojazdów użytkowych oraz zwiększenie ich popularności na kolejnych rynkach. Potencjalna konkurencja powinna wziąć wszystkie te zapowiedzi bardzo „na serio”, wszak na rynku samochodów osobowych koncern Hyundai zdołał wspiąć się już na piąte miejsce pod względem światowej sprzedaży.

Około 363 miliony dolarów Hyundai zainwestuje w swojej ojczyźnie – w Korei Południowej, gdzie pieniądze te zostaną wydane na zwiększenie możliwości produkcyjnych samochodów dostawczych, ciężarowych i autobusów o niemal 50 procent. Pozostałe 1,4 miliona dolarów pochłoną natomiast wydatki na rozwój nowych pojazdów oraz ulepszanie tych już produkowanych, dzięki czemu użytkowa gama marki Hyundai miałaby stać się bardziej konkurencyjną na kolejnych rynkach.

O jakich konkretnie rynkach jest tutaj mowa? Koreańczycy planuję ekspansję na Stany Zjednoczone, gdzie ich samochody osobowe już świetnie się sprzedają, a do tego dochodzą oczywiście plany podbicia rynku aut dostawczych w Europie. Ma w tym pomóc nowy model H350, opisywany TUTAJ, który już w przyszłym miesiącu zacznie być produkowany w Turcji. Oprócz tego Hyundai bardzo łakomo spogląda w kierunku Chin, gdzie w ubiegłym roku rozpoczęto nawet lokalną produkcję długodystansowych ciężarówek typu Trago Xcient, który opisywałem m.in. TUTAJ.

Czy na liście projektów, które zostaną zrealizowane za wspominane 1,4 miliona dolarów znajduje się silnik Euro 6 do modelu Trago Xcient, który pozwoli na debiut tego modelu także w Europie? Tego niestety nie wiadomo. W każdym bądź razie, film reklamujący Trago Xcient czeka poniżej:

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Michał pisze:

    Szkoda, że to połączenie kilku dotychczasowych ciężarówek w jedną. Wnętrze dość ciekawe! :)

  2. Ładnie wygląda.
    Ciekawe jak nazywałaby się po wprowadzeniu do EU. Pewnie Hyunday i550 – i700 😉

  3. skorpion390 pisze:

    Fajny dawac go do Polski .Ciekawe tylko czy dziad-transy bedzie stac na jego zakup

  4. Andrzej pisze:

    Szkoda takiego auta dać w ręce polskiego kierowcy tirów to szaleńcy nie mają szacunku do innych użytkowników dróg to takiego auta też nie uszanuje dać im rowery

  5. adam k pisze:

    Podbic rynek w Usa ;; bbbbbbbbbbbbhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhaaaaaaaaaaaa;;; Mieszkam tutaj Ameryka panicznie boji sie konkurencji to nie jest kraj otwarty na inowacie I przedsiebiorczosc oni chronia sie za przepisami kiedy to Federalny Kolchoz ustalil 50 lat temu 76% spoleczenstwa Amerkanskiego nie wie jak wyglada motoryzacja w Europie lub Azji Ameryka to jest zamkniety oboz otoczony oceanami tu jest tylko front food only,, co w tlumaczeniu znaczy macha z przodu?

Odpowiedz