transeu-daily
Opublikowane 3 lis, 2014

Ginaf z kabiną z Forda Cargo i silnikiem Cummins, czyli potwierdzone informacje o 95-tonowym kolosie

wywrotka_ginaf_ford_cargo

Fotomontaż: Bram Corts

Na początku kwietnia informowałem, że Ginaf prawdopodobnie wypuści na rynek nową wywrotkę, która będzie wyposażona w kabinę z Forda Cargo. Pokazałem wówczas nawet powyższy fotomontaż, które prezentował jak całość mogłaby wyglądać. Holenderska firma specjalizująca się w specjalistycznych ciężarówkach o nietypowym układzie osi oraz nietypowym ich napędzie, informacji o współpracy z tureckim Fordem ani razu jednak nie potwierdziła, ani nawet im nie zaprzeczyła. Aż do teraz…

Do sieci wyciekły oficjalne informacje na temat nowej ciężarówki marki Ginaf, które zostały zaprezentowane na blogu Holendra Alexa Miedema. Jak wynika z przedstawionych tam folderów, nowy Ginaf naprawdę będzie wyposażony w kabinę z Forda Cargo. Co więcej, ciężarówka wykorzysta silnik marki Cummins, co jest ogromną nowością w gamie marki Ginaf. Producent ten od lat wykorzystywał bowiem silniki i kabiny wyłącznie marki DAF, o czym wspominałem m.in. TUTAJ.

ford_cargo_1846_cysterna

Nowy Ginaf, o którym mowa, to ogromny model HD5395TS. Ciężarówka będzie miała podwozie o układzie napędu 10×6, z czego aż trzy pierwsze osie będą skrętne. Do tego dojdzie DMC na poziomie 95 ton oraz 70-tonowa ładowność, która umożliwi wykorzystanie HD5395TS do naprawdę trudnych zadań. Napęd zapewni silnik Cummins typu QSX15 o pojemności 14,9 litra, mocy 610 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym 2540 Nm. Nad tym silnikiem znajdzie się kabina ze wspomnianego Forda Cargo tureckiej produkcji, natomiast za nim zobaczymy skrzynię biegów ZF As-Tronic o 12 przełożeniach. Co ważne, będzie to skrzynia z oprogramowaniem przystosowanym do jazdy z ładunkiem po niedostępnym terenie.

Poza utartymi drogami załadowany Ginaf 10×6 ma się rozpędzać do 40 km/h, podczas gdy na pusto osiągnie nawet 60 km/h. Zawieszenie trzech ostatnich osi pojazdu będzie połączeniem stalowych piór ze sterowaną elektronicznie hydrauliką. Będą to osie 23-tonowe, podczas gdy na przedzie znajdziemy osie o udźwigu 13 ton.

Poniżej genialna reklama modelu Cargo z tureckiej fabryki Ford-Otosan.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. pete379 pisze:

    Hmmm jakie mają silniki szosowe Cargo? Bo ładne autka wyszły Turkom i nawet zbliżone stylistycznie do nowej gamy osobowych i dostawczych FORD-ów. Ciekawe jakby się sprawowały w okresie dłuższego użytkowania w Europie- jak ze spalaniem, jakością wykonania, pokonywaniem górek i wygodą kabin.
    I ciekawe,czy też mają pakiety Ambiente, Trend, Titanium i X? 😉

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Kabiny pod względem przestrzeni można porównać z Axorem – różowo nie jest, ale żyć się da. Do tego silnik 460 KM, rzędowa szóstka 10,3 litra pojemności, 2100 Nm przy jedynie 1050 obrotach. Zgodny z Euro 5, ma SCR i turbinę ze zmienną geometrią. Ciekawa jest też deska rozdzielcza, która pod względem ergonomii porównywalna jest z konstrukcjami Autosana:
      https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/227965_353020681452435_491062454_n.jpg

      • pete379 pisze:

        Gdyby tylko dać szerszą wersję szoferki (jak Commander w MANie) i lepsze tworzywa we wnętrzu i deskę z elementami z linii osobówek i dostawczaków, to wyrósłby przyzwoity konkurent Renault, a z E6 Ford mógłby co nieco zamieszać na końcówce tabeli sprzedaży ciężarówek.

Odpowiedz