baner665x124_3 665
Opublikowane 17 lip, 2017

Francuzi rzucali lub strzelali w kierunku Renault Master z Polski, czyli „zabawy” na święto 14 lipca

bus_pomalowany_we_francji bus_pomalowany_we_francji_2

Jak widać powyżej, Francuzi wielokrotnie pokazali, że polskie „busy” do transportu międzynarodowego są u nich delikatnie mówiąc niemile widziane. A oto kolejny przykład, pochodzący z minionego piątku.

Około godziny 22 białe Renault Master z polskiej firmy transportowej przekroczyło granicę hiszpańsko-francuską. Następnie, w okolicy miejscowości Bidart, pojazd został trafiony w przednią szybę z bliżej nieokreślonego przedmiotu. Wnioskując po idealnie okrągłym otworze, mógł to być nie tyle kamień, co na przykład gumowa kula ze strzelby lub pistoletu. Kto natomiast rzucał, czy też strzelał do pojazdu? Jak zwraca uwagę Czytelnik Michał, który przesłał zdjęcia, 14 lipca we Francji było akurat bardzo istotne święto narodowe, upamiętniające wybuch Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Na ulicach nie brakowało więc kompletnie pijanych ludzi, co wiele wyjaśnia.

dziura_po_kuli_renault_master_1 dziura_po_kuli_renault_master_2

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. ASP pisze:

    Filipie miejscowośćnazywa się Bidart .Popraw proszę.

  2. mg pisze:

    „Na ulicach nie brakowało więc kompletnie pijanych ludzi, co wiele wyjaśnia.” – swołocz, to swołocz. alkohol nic nie wyjaśnia. zdarza mi się czasem przelać się, ale nie niszczę cudzej własności…

  3. radas96 pisze:

    aż ciężko myśleć co by było, gdyby jednak miejsce pasażera było zajęte

  4. blue pisze:

    Ciapatych to się boją cykory francuskie ale do ciężko pracujących ludzi niszcząc ich majątek to już łatwo strzelać.

    • hjvvbn pisze:

      No właśnie: bo ciężko pracujący a zarabiający za to mało niszczy francuską gospodarka. Gdyby całkowicie otworzyli swój rynek na Polaków to Francuzi w rywalizacji o prace musieliby zejść do Polskich stawek a co za tym nie mieliby pieniędzy na budowanie domów i kupowanie samochodów. Więc jak by nie miał kto kupować to fabryki nie miałyby po co produkować.

Odpowiedz