transeu-daily
Opublikowane 6 sty, 2017

Na co firmy transportowe powinny zwrócić uwagę w kwestii wyroku Trybunału dotyczącego ryczałtów

kancelaria_viggen

Autor poniższego tekstu: Mariusz Miąsko

Prezes Kancelarii Prawnej Viggen sp.j.

30 grudnia 2016 roku, opublikowano wyrok TK odnoszący się do konstytucyjności uregulowań związanych z wypłatą ryczałtów noclegowych. Na internetowej stronie wnioskodawcy skargi konstytucyjnej (TLP) umieszczono informację sugerującą, iż jasne stało się, iż orzeczenie stanowi od tej pory podstawę dla oddalania powództw kierowców.

Należy jednak zaznaczyć, iż najoględniej rzecz ujmując, informacja ta jest nieprecyzyjna. Po pierwsze, sądy nadal będą zasądzać ryczałty noclegowe „krajowe”. Po drugie nadal będą zasądzać ryczałty zapisane w wewnątrzzakładowych źródłach prawa (np.: regulaminach). Jednak, dla każdego pracodawcy transportowego, który przegrał proces i liczy na wznowienie postępowania sądowego o zwrot pierwotnie zasądzonych kierowcom ryczałtów noclegowych, kluczowe jest ustalenie, od którego dokładnie dnia należy obliczyć termin złożenia wniosku do sądu w trybie art. 401 KPC o wznowienie już zakończonego postępowania? Pracodawca ma na to zaledwie 3 miesiące od publikacji wyroku TK (ale nie więcej niż 5 lat od ostatecznego rozstrzygnięcia przez sąd drugiej instancji). Niesłychanie ważne jest, więc ustalenie, czy wniosek należy złożyć w ciągu 3 miesięcy licząc od dnia publikacji wyroku przez sąd czy od dnia publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw? Są to bowiem zupełnie inne terminy. Natomiast „przegapienie” terminu 3 miesięcy, bezpowrotnie uniemożliwia odzyskanie pracodawcom (którzy dotychczas przegrali procesy) odzyskanie niesłusznie zasądzonych pieniędzy z tytułu ryczałtów noclegowych.

Sprawa jest bardziej złożona. Wyjaśnienia przedmiotowego zagadnienia podjęła się mec. Natalia Sołtowska, która prowadzi w imieniu Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. znaczną część procesów ryczałtowych. Pani mecenas wyjaśnia, iż:

Zgodnie z treścią art. 407 par 2 kodeksu postępowania cywilnego skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Rozstrzygając termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania należy zatem ustalić termin wejścia w życie wyroku TK – termin ten określa art. 190 Konstytucji RP.

Co prawda, art. 190 ust. 2 Konstytucji stanowi o „niezwłocznym ogłoszeniu” orzeczenia TK w organie urzędowym. Jednakże ogłoszenia w rozumieniu tego przepisu nie należy utożsamiać z wejściem w życie orzeczenia. Ogłoszenie treści rozstrzygnięcia TK w organie urzędowym nie jest bowiem „ogłoszeniem” w rozumieniu ustawy o TK, ani też ogłoszeniem w rozumieniu k.p.c. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym w art. 102 ust. 1 stanowi, iż Trybunał Konstytucyjny orzeczenia ogłasza publicznie, czyli ogłoszenie wyroku w sprawie o sygn. K 11/15 w rozumieniu tego przepisu nastąpiło publicznie na rozprawie w dniu 24 listopada 2016r. Wobec powyższego, ogłoszenie, o którym mowa w art. 190 ust. 2 Konstytucji RP traktować należy jedynie jako urzędową publikację treści orzeczenia, która następuje po ustnym ogłoszeniu treści wyroku. Ponadto należy zwrócić uwagę, że z treści art. 190 ust. 1 Konstytucji wynika, że orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a więc jako takie-wiążą sądy. Natomiast art. 190 ust. 4 Konstytucji, który odnosi się do instytucji wznowienia postępowania nie wspomina w ogóle o publikacji orzeczenia. Warto w tym miejscu przytoczyć przedmiotowy przepis: „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.” Powracając zatem do właściwych przepisów kodeksu postępowania cywilnego regulujących kwestie wznowienia postępowania warto przeanalizować brzmienie zdania drugiego art. 407 § 2, w którym zawarto sformułowanie: „Jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (…)”. Tym samym termin wejścia w życie orzeczenia TK, z którym wiązany jest termin do wznowienia postępowania, w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego, liczony jest od ustnego ogłoszenia wyroku, a nie od daty jego publikacji w organie urzędowym. Reasumując termin do wznowienia postępowania w oparciu o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, w którym Trybunał orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą powinien być liczony od wydania tego orzeczenia. To oznacza, że w sprawach, w których podstawą do wznowienia będzie wyrok TK o sygn. akt K 11/15 powinien być liczony od 24 listopada 2016r. Powyższą argumentuję potwierdza stanowisko KRS, Zgromadzenia Ogólnego SN i Kolegium NSA, które zgodnie utożsamiając moc powszechnie obowiązującą orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego od chwili ich wydania”.

Podobne stanowisko zajęły także niektóre sądy powszechne, orzekając o oddaleniu roszczeń kierowców, już po rozstrzygnięciu TK, ale jeszcze przed publikacją w Dzienniku Ustaw. Można tu przywołać chociażby rozstrzygnięcie z sądu w Zabrzu w sprawie prowadzonej przez Kancelarię Prawną Viggen Sp.j. Oznacza to, że licząc z grubsza pracodawcom upłynęła już 1/3 terminu na zgłoszenie wniosku do sądów o ponowne wznowienie postępowań pozwalających odzyskać należności ryczałtowe wypłacone kierowcom.

Ponadto, wbrew pozorom, złożenie wniosku wbrew pozorom jest czynnością naprawdę trudniejszą niż można się pierwotnie spodziewać. Rzecz w tym, iż występuje kilka grup stanów faktycznych i w każdej z grup, taki wniosek musi wyglądać nieco inaczej. Dodatkowo, zdaniem prawników Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j. we wniosku należy podnieść argumenty, które wprost nie wynikają bezpośrednio z samego niezmiernie lakonicznego orzeczenia TK, lecz elementy, które wynikają z kontekstu orzeczenia TK.

Niestety, pochodną publikacji orzeczenia TK w Dzienniku Ustaw, jest niemożliwość zaliczenia „międzynarodowego” ryczałtu noclegowego na poczet płacy minimalnej kierowców delegowanych do pracy w Niemczech, Francji, Włoszech, Austrii, Holandii itp. Oznacza to niemożliwość zaliczenia tego składnika, zwolnionego z oskładkowania, co w przypadku wysokich wynagrodzeń netto znacząco podwyższy wymiar wynagrodzenia brutto, co z kolei w wielu przypadkach zmniejszy konkurencyjność polskich pracodawców. Problem ten dotyczyć bezie wynagrodzeń wypłacanych za styczeń 2017 roku. Na szczęście, jak informuje Mariusz Miąsko – Prezes Kancelarii Prawnej Viggen Sp.j., firmy, które nie będą w stanie udźwignąć wzrostu kosztu wydatków dodatkowego ubruttowienia wynagrodzenia nadal będą miały możliwość legalnej wypłaty ryczałtów noclegowych na „starych” (zwolnionych z oskładkowania) zasadach. Wymaga to jednak pilnych reorganizacji przedsiębiorstwa. Zagadnienie to będzie przedmiotem kolejnych publikacji na naszym portalu.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Lubuszanin pisze:

    Pauzy 45 nie można spędzać w kabinie, wiec panowie, biegniemy do hotelu po rachunek.

  2. Vestas pisze:

    Sefy poruszą niebo i ziemię, żeby tylko okraść kierowców ze składek zdrowotnych i emerytur.

  3. Vestas pisze:

    Jak można doprowadzić rentowność własnego biznesu do tego stopnia, aby zabrakło pieniędzy na rzetelne wypłaty pracowników…? Jak bardzo trzeba być nieudolnym, zachłannym, bezczelnym…?

  4. janusz pisze:

    Napisze tylko tak.Pozwoliłem sobie popracować 28 dni zeszłego roku w „polskiej firmie transportowej”.Oczywiście,wszystko było rozliczane jak się należy;podstawa,ryczałty,diety,Niemiecka stawka godzinowa,Francuska stawka godzinowa,a w rzeczywistości „no wie Pan my tu płacimy 220 za dzień,na dzień(interpretacja dowolna).
    Takiemu Panu, to ja już dziękuję.Wolę wsiąść w osobówkę i jechać te paręset kil w stronę West.W polskich ciężarówkach spotyka się już 70% Panów,którzy na zapytanie ,co tam kolego,odpowiadają ‚szo,szo ?!
    Das alles !!!

Odpowiedz