transfactor3665
Opublikowane 6 maj, 2015

Firm transportowa montuje kamery obserwujące kierowców do całej floty 6081 ciągników siodłowych

swift_transportWśród kierowców-właścicieli, prawdziwej elity amerykańskiego transportu drogowego, firma Swift Transportation ma wizerunek podobny jak Waberer’s u nas w Europie – jest ona przestrzegana jako tak zwany „kołchoz”, który nie dość, że jeździ za stosunkowo niskie stawki, to jeszcze zatrudnia kierowców prosto z ulicy, często nie nadających się do tej pracy. Trochę nie dziwi więc sensacyjna decyzja zarządu tego przedsiębiorstwa, o której informują właśnie amerykańskie media – wszystkie 6081 ciągników siodłowych noszących logo Swift Transportation na kabinie zostanie wyposażonych w kamery obserwujące zarówno sytuację przed pojazdem, jak i zachowanie samego kierowcy.

Co ważne, kamery nie będą przekazywały ciągłego obrazu z kabiny, ale za to zachowają w pamięci nagranie z 10 sekund przed i po każdym istotnym manewrze, takim jak nagłe hamowanie, czy też gwałtowny ruch kierownicą. W ten sposób Swift Transportation chce weryfikować, czy niebezpieczne sytuacje, a nawet ewentualne wypadki, nie wynikają czasem z lekkomyślności pracowników, na przykład oglądających w czasie jazdy film. Sam zarząd firmy stwierdził zresztą, że kamery tak naprawdę mają tylko pomóc kierowcom, wskazując im niebezpieczne zachowania, których mogli być nieświadomi. Taa…

Coś podobnego mamy także w Europie. Opisywałem to w artykule na temat pewnej holenderskiej firmy, która w związku z kamerami wprowadziła nawet specjalny system kar: Firma transportowa nagrywa kierowców w czasie ich pracy – wypadki to wina głównie telefonów?

Dzięki „Darro”!

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. joł pisze:

    Fajne, to jak kiero po robocie będzie walił konika, to w biurze będą mieli darmowego pornusika :) bardzo mega fajne :))

  2. andrzej pisze:

    Chciwosc korporcji w dzisiejszym swiecie po prostu nie zna granic, zamiast po prostu lepiej zaplacic i zatrudniac kierowcow ktorzy znaja sie na swoim fachu montuje sie kamery… i ciekawe jak te kamery maja pomoc w uniknieciu wypadku? widac ze firmy wola stosowac pewnego rodzaju „dupochron” a nie ze zalezy im na bezpieczenstwie rowniez i innych uzytkownikow drog…smutne to…

  3. Jeżyk pisze:

    te kamery mają rejestrować tylko chwilowy obraz ale tylko po to aby przyzwyczaić kierowców do stałego monitoringu 24h, np: czy aby nie kradnie paliwa, czy nie nadzoruje załadunku, czy przygotowuje posiłki kłamiąc przy tym że nie moze wyjechać bo załądunek przedłuża się, itp.

Odpowiedz