transfactor3665
Opublikowane 12 sty, 2018

Droga krajowa nr 92 zarabia mnóstwo pieniędzy, bo ciężarówki masowo uciekają z prywatnego A2

nevada_center_droga_92

Źródło zdjęcia: nevadacenter.pl

Ogólnopolskie media rozpisują się dzisiaj o samochodach ciężarowych, które usilnie unikają jazdy tak zwaną „kulczykówką”. Co jednak ciekawe, nie ma tutaj żadnych zarzutów dla transportów, a raczej wyraża się wobec nich powszechne zrozumienie.

Temat ten jest odpowiedzią na powtarzające się podwyżki na prywatnych odcinkach trasy A2. Ponadto „Wirtualna Polska” dotarła do statystyk, które dokładnie przedstawiają ruch uciekający z autostrady. To bardzo ciekawe liczby, które zadziałają na wyobraźnię nawet osób niezwiązanych z transportem.

Okazuje się, że na państwowym odcinku A2, między Koninem a Strykowem, dziennie przejeżdża około 7 tys. samochodów ciężarowych na dobę. Tymczasem na odcinkach zarządzanych przez spółkę Autostrada Wielkopolska, znanym z horrendalnie wysokich cen, przepływ ten magicznie ogranicza się do około 4,5 tys. ciężarówek.

Same za siebie mówią też statystyki viaTOLL z drogi nr 92. W samym tylko 2017 roku system viaTOLL zebrał tam 64 miliony złotych. To szósty najwyższy wynik w Polsce i pierwszy najwyższy spośród wszystkich polskich dróg krajowych. Jak na trasę poprowadzoną wzdłuż powszechnie dostępnej autostrady, robi to wrażenie.

Pozatransportowe media zwracają także uwagę na świetną kondycję punktów usługowych, ulokowanych przy zachodnim fragmencie trasy 92. Od Rzepina, aż po Świebodzin, mamy jedną stację benzynową za drugą, mnóstwo restauracji, kantorów i hoteli. Tymczasem na drodze nr 92 między Koninem a Sochaczewem, równoległej do państwowego A2, branża usługowa przywodzi na myśl raczej pozostałości po amerykańskiej Route 66 – straszą tam pozamykane hotele, ledwie utrzymujące się stacje i zupełnie puste parkingi.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. Zajac pisze:

    Gdyby pozdejmować zakazy równoległe do kulczykówki, to z tych 4,5 tyś zrobiłoby się 1,5 lub mniej. Ale na układy jeszcze nie ma rady.

  2. Użytkownik* pisze:

    Omijany tylko odcinekna wrzesnie. Potem jedziemy szeroko bo 5zł jest drozej krajowka z wiatolem a po zatym paliwo i amortyzacja dochodzi.

  3. rafa pisze:

    Jeśli by nie było zakazu przez Konin to statystyko „Kulczyka” były by jeszcze bardziej wymowne… mało komu chce się jeździć przez Gizałki :) le jak by policzyli i porównali odcinek Września -Poznań to podejrzewam 70% do 30% na korzyść 92

    • Kkkkkkkk pisze:

      Przecież na Gizałki tez masz zakaz 18t dmc jak zreszta chyba większość drog w tej okolicy chociażby dw467 golina ciazen pyzdry. Wystarczyłoby brak 12-tki miedzy Koninem a Goliną i szło by się do samej granicy omijając Kulczyka.

  4. Misza pisze:

    Ogólnie jeśli chodzi o parkingi i warunki socjalne to w PL nie jest źle. Tacy belgowie mogliby się dużo nauczyć. A już na 92 od Świecka do Pniew to chyba nie ma w Europie tyłu i takich parkingow

  5. K pisze:

    Ch.j z bezpieczeństwem,komfortem życia mieszkańców,wygodą kierowców,ekologią-walnijmy na najważniejszej autostradzie w PL 5 razy wyższą stawkę za km niż na drogach państwowych a potem się dziwmy dlaczego tranzyt jeździ wiochami zamiast autostradą.

  6. Dawid pisze:

    Użytkownik, jeszcze raz napisz tylko po ” polska jenzyk ” proszę. Kolego K co znaczy walnijmy? My? A co my mieliśmy do gadania? No chyba że jesteś z „układu” to mogłeś decydować komu i za ile.

  7. Cena drogi to jeden z elementów układanki. Kolejny to doskonała lokalizacja blisko granicy gdzie kierowcy przed wyjazdem z kraju mogą zrobić zakupy, dobrze zjeść, wykąpać się i wyspać spokojnie. Bardzo dobra infrastruktura. Bez względu na to jaka by była tania autostrada to i tak każdy dobry szofer zawija rogala na smacznego szawajcara :)

  8. MC pisze:

    między Goliną a Koninem niema 12ton tylko od Nowego Dworu czyli na samym wieździe do Konina

  9. Mike pisze:

    Ty trucker, powiedz mi czemu zawijacie rogala na tych stacjach w pl a za granicą to już ciężko 1 euro wydać i tylko słoiki zrecie, potem się dziwicie że parkingi płatne albo że was przeganiaja bo nawet kawy nie chcecie kupić.

  10. Adrian pisze:

    Mike dlatego ze tu zjesz smacznie za 20 zł a za granica za 60 lub więcej i nie koniecznie jest smacznie… z twojego rozumowania wszędzie gdzie stanę powinienem kupic jedzenie to po ich cenach zostało by miesięcznie zostało by z 3 tys.

  11. Grzesiek pisze:

    Adrian to szef nie płaci Tobie Miloga? Zeby płacił to byś miał obiad na autohofie w cenie 10 euro a tak musisz odpalac kuchenke:)

  12. Prawda pisze:

    Jak powstał układ „następczy” Kulka & Kwaśny to trudno się dziwić ,że jest jak jest.
    Na obu mam totalną alergię.
    To dziki kraj !

  13. Mike pisze:

    A z twojego rozumowania to już nie wiem co mam wywnioskować. Na nevade nawet jak nie muszę to zajade i wydam 5e ale za granicą broń Boże bo nic mi z wypłaty nie zostanie. To po co zanizacie stawki i zgadzacie się pracować za pół darmo?! Grzesiek ma racje! Za granicą dusi grosze a w pl co to nie ja i ile zarobiłem… Ale śpi i zre gorzej od…. Brak słów! ZACZNIJCIE SIĘ SZANOWAĆ bo wasz wyzysk nigdy się nie skończy

Odpowiedz