baner665x124_3 665
Opublikowane 12 paź, 2017

Dartom odebrał sześćsetną ciężarówkę marki Renault w swojej historii – to Gama T z najwyższą kabiną

dartom_600_ciezarowek_renault_1

Firma Dartom już od lat kojarzy się z żółtymi ciągnikami siodłowymi marki Renault Trucks. Nic więc dziwnego, że ten grodziski przewoźnik doczekał się ostatnio szczególnego jubileuszu – szeregi jego floty zasiliła już sześćsetna „Renówka”.

Tym jubileuszowym pojazdem było Renault Trucks T440 High, pochodzące z partii 10 tego typu ciągników. Wszystko to samochody z największymi, wysoko zawieszonymi kabinami, napędzane przez 13-litrowy silnik o mocy 440 KM. Swoją drogą, dla kierowców przesiadających się z poczciwego Premium, kabina musi być tutaj naprawdę ogromna. Tym bardziej, że nowe ciągniki z Dartomu otrzymały też klimatyzacje postojowe, łamane górne łóżka, czy też obracane fotele pasażera.

Wróćmy jednak do wspólnego historii Dartomu oraz Renault Trucks. Firma z Grodziska Mazowieckiego zaczęła kupować francuskie pojazdy po koniec lat 90-tych. Były to przede wszystkim używane egzemplarze modelu Premium, pochodzące z początku produkcji. Następnie pojawiły się pierwsze zamówienia pojazdów nowych. Były to ciągnik typu Premium oraz Magnum, których do 2013 roku dostarczono około 300 egzemplarzy. Od 2014 roku Dartom inwestuje zaś w Gamę T. Najpierw, do 2016 roku, wybierano ciągniki z niżej zawieszonymi kabinami, a od tego roku firma przeszła na wyższe kabiny z płaską podłogą. Powód? Wysokie szoferki wzbudzają przychylność kierowców i budują lepszy wizerunek firmy

Warto też dodać, że Dartom cały czas dysponuje Renault Major z 1989 roku. Samochód ten używany jest przy pracach na miejscu, jak na przykład odśnieżanie parkingu. Pozostaje mieć więc nadzieję, że kiedyś firma zdecyduje się na odmłodzenie tego pojazdu, ku uciesze miłośników prezentując go na zlotach.

dartom_600_ciezarowek_renault_2

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 19 komentarzy

  1. Kraken pisze:

    Widać, wszyscy „syci”

  2. Michal pisze:

    Fantastycznie!
    Czy firma dbalaby o dobro kierowcow i kupila by duze kabiny gdyby byl nadmiar ludzi do pracy ? Mysle ze NIE!

    • kier pisze:

      Wlasnie o tym samym sobie pomyslalem czytajac ten artykul. Zjechalem myszka ponizej a tutaj dodales piekny i 100% komentarz. Wystarczy spojrzec na wiele innych firm ktore oszczedzaly na sprzecie gdy byla nadwyzka kierowcow. W chwili obecnej kupuja auta w pelni wyposazone z najwyzszymi kabinami. Ale co tam, ladne auto jesc nie daje a mieszka sie w domu a nie kabinie. Nie ma jak to mij 9-cio letnio sprzet z milionem przebiegu.

  3. ktoś_nowy pisze:

    Ciekawe jak teraz będą się ładować po magazynach jak magnesu nie przylepią a płacić chyba dalej nie zamierzają…

  4. Cass pisze:

    Ja mialem.dostac scanie r450 w niskiej kabinie. Powiedzialem ze nie bede w takiej jezdzil bo to ani swobodnie sie poruszac ani co schowac, i dostalem wysoką- jaki wniosek? Lepiej doplacic i trzymac kierowce :)

  5. instruktor pisze:

    „Nie tam, transport się nie opłaca”.

  6. Michal pisze:

    Pare lat wstecz szefuniu mi powiedzial ze nie bedzie placil 10tys euro za 20cm wiecej . Dzis jak mu to przypomnialem powiedzial ze to On nie mowil…. ha ha

  7. Łukasz pisze:

    Pani ze zdjecia, po prawej w rozowej koszuli, bardzo ladnie sie usmiecha 😀 ktos wie czy ow Pani jest zamezna ? 😀

  8. xthx pisze:

    Dlaczego znowu ich promujecie ???

  9. Tomek pisze:

    Ty ze swoim magnesem to siedź dalej u dziada za 4 tysie. W dużych firmach, które regularnie wymieniają sprzęt magnes jest przeszłością od 2012 roku.

    • Kier pisze:

      Panie kolego, to ze ktos jezdzi starym autem nie znaczy ze uzywa magnesow i tym podobnych. Ja na temat kombinatorow pisalem juz nie jeden komentarz i tyle na temat. Jak ktos nie ma zadnego celu w zyciu jak tylko pracowac po kilkanascie godzin na dobe nie wysypiajac sie tak jak powinien to na jego miejscu udal bym sie do lekarza bo najwidoczniej cos z nim jest nie tak.

      • Tomek pisze:

        Kier ja nie wrzucam wszystkich jeżdżących starymi autami do jednego wora. Mój komentarz miał być odpowiedzią dla „ktoś nowy”. Nie wiem dlaczego znalazł się nie pod jego komentarzem…

  10. 3579 pisze:

    Najwięcej na temat nowości żelaza szczeka hołota ,która kiedyś się wkurzy i pójdzie na swoje. Zostaną dziad-transami .
    Wtedy zakupują 8-letnie żelazo i nie zatrudniają żadnego ze swoich kolegów -kierowców.
    Będą jeździć pod wałkargo albo innym koofnem i żaden z nich głosu już nie podniesie.
    Klasyczny schemat męskości hołoty piejącej o starym sprzęcie szefa bo ma już 3 lata.
    W necie bohaterzy a w życiu realnym za swoje…wystraszone cioty.

    • tomasz pisze:

      wlasnie ,ze jest inaczej jak pojda na swoje biora leasing na full wypas z salonu lacznie z naczepa oczywiście na 1% udział wlasny -bo więcej się nie uzbieralo. ida pod spedycje tak ich skubie ile się da a’la equus ,a potem ida do dawnego szefa zapytać czy jakiejś opony nie wyrzuca bo mieli by na czym jezdzic i „trytrytek ” już nie trzeba drut tanszy. przez pierwszy rok dotrzymuje 50 % biznesmenow, do końca leasingu już dramatycznie podrutowanym autem dotrzymuje max 10%

Odpowiedz