baner665x124 665

Opublikowane 5 sty, 2017

Czwartek, 15.20, TVP1: reportaż na temat śp. Łukasza Urbana – EMISJA PROGRAMU PRZESUNIĘTA

Uwaga: emisja programu została przesunięta z „przyczyn technicznych”. Nowa data nie jest jeszcze znana.

W najbliższy czwartek, o godzinie 15.20, warto będzie włączyć TVP1. Wyemitowany zostanie wówczas 35-minutowy pogram z serii „Obserwator”, z reportażem na temat śp. Łukasza Urbana oraz jego ostatniego pożegnania. Pojawi się tutaj między innymi filmowa relacja z piątkowego konwoju, zorganizowanego na trasie S3 oraz kilka konwersacji z przedstawicielami branży. Z reporterami rozmawiał między innymi angielski kierowca ciężarówki David Duncan, który zorganizował zbiórkę pieniędzy dla rodziny zamordowanego, a także polski kierowca Jacek Sommer, który koordynował pożegnalny przejazd.

Osoby, które z wiadomych względów nie będą miały dostępu do telewizora, mogą obejrzeć czwartkowe wydanie „Obserwatora” w sieci. Pojawi się ono na stronie vod.tvp.pl, dostępnej TUTAJ.

Powyżej: nagranie z konwoju, od Czytelnika Krzysztofa

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Dobra opcja. Bo TV w trasie nie każdy wozi.

  2. Wiśnia pisze:

    Witam mam wrażenie że zaraz ogłoszą to świętym, mało kierowców ginie przez napady i o nich się nie wspomina, szum wokół tej sprawy jest podobny do tej ostatnio w Ełku jak Polak zginie to krzywda a ile Polacy krzywdy robią obcokrajowcą pobicia i hamskie zachowanie?, w UK nas nie cierpią i Skandynawii,NL ludzie mniej narcyzmu więcej ciepła dla obcych, nie każdy jest terrorystą

  3. Thor pisze:

    Wiśnia, spadaj nawiedzony lewaku.

  4. Martinez pisze:

    Wiśnia, mam Ci przypomnieć, jak Jan III Sobieski zatrzymał pod Wiedniem Turków? Wtedy też cała Europa trzęsła się ze strachu. A skoro Polacy kogoś pobili znaczy się historia zaczyna zataczać koło.
    I nie mów tu o poprawności politycznej, że tak trzeba, że taka jest moda i potrzeba chwili.
    I nie mów, że musimy patrzeć przyjaźnie na emigrantów, bo sami Polacy też emigrują. Nie porównuj tego, bo w przeciwieństwie do tej „dziczy” Polacy dokądkolwiek pojechali to przestrzegali panujących zwyczajów i prawa.

  5. Użytkownik* pisze:

    Pewnie stałbyś z rękoma w kieszeni gdyby ktoś wrzucił ci petardę do kabiny . . .

  6. Hrumol pisze:

    Może już mieli przygotowane materiały z Polakiem-bohaterem, a tu się okazuje, że zginął jeszcze przed parokilometrową eskapadą zamachowca przez Berlin.

Odpowiedz