baner665x124_3 665
Opublikowane 12 wrz, 2017

Ciężarówka do przewozu piskląt zawiozła do Wrocławia dwa manaty, czyli kilkumetrowe morskie ssaki

Przewożone manaty zobaczycie na powyższym filmie.

6 września przez Polskę przejechał bardzo ciekawy transport. Volvo FH ze specjalistyczną naczepą przewiozło dwa manaty karaibskie, czyli całkiem ogromne, morskie ssaki. Pochodziły one aż z Singapuru, przyleciały do Warszawy samolotem, a następnie ciężarówka zawiozła je do wrocławskiego ZOO.

Każdy manat niemal całe swoje życie spędza pod wodą, a bez niej potrafi wytrzymać maksymalnie trzy doby. Dlatego transport tego zwierzęcia z niemal drugiego końca świata wymaga niezwykle precyzyjnej logistyki, doskonałej organizacji i zaangażowania zespołu specjalistów. Dobrze opisuje to poniższa wypowiedź pani Moniki Kaczkowskiej, zajmującej się we wrocławskim ZOO marketingiem:

Sprowadzenie dwóch samic manata karaibskiego z Singapuru planowane było od zeszłego roku, udało się w tym. To bardzo skomplikowane i kosztowne przedsięwzięcie, nie tylko ze względu na masę i rozmiary manatów, ale również na fakt, że to zwierzęta wodne. Oznacza to, po pierwsze, bardzo trudny załadunek i rozładunek, bo jeden manat w transporcie to 1500 kg, przy czym zwierzę waży tylko 1/3 tej wagi. Po drugie dodatkowa trudność leży w ich biologii. Manaty są bardzo wrażliwe na zmianę warunków zewnętrznych, dlatego musieliśmy zapewnić im ściśle określone warunki podczas transportu – minimum 22 stopnie Celsjusza i 58% wilgotności. To z kolei wymagało odpowiedniego i szybkiego transportu.

Jaka firma podjęła się tego zadania? Tutaj mamy kolejną ciekawostkę. W transporcie wykorzystano bowiem Volvo FH z firmy Pałys, która na co dzień przewozi pisklęta jednodniowe oraz jaja wylęgowe. Najistotniejsza była przy tym oczywiście naczepa, wykonana przez firmę Heering. W trosce o wspomniane pisklęta, pozwala ona bardzo precyzyjnie dopasować temperaturę oraz wilgotność powietrza. Teraz zaś ten same funkcje posłużyły do zapewnienia odpowiednich warunków manatom.

Zabudowy do przewozu piskląt opisywałem już szerzej tutaj.

A oto zdjęcia opublikowane przez Volvo Trucks:

transport_manatow_2 transport_manatow_3 transport_manatow_1

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Michał pisze:

    Teraz czas na Orki z majorki :)

  2. Robert27 pisze:

    Rosyjski 747 cargo Air Bridge

  3. Hhhh pisze:

    Hmm a we Wwiu to nie ma lotniska aż trzeba przez Wiesiawe było.

  4. Maksiu pisze:

    Hhhh, a myślisz że to dedykowanym samolotem doszło? hehehe,
    pewnie że w doładunku, dlatego przez stolicę.

  5. El trans pisze:

    Ten manat sie bedzie czuł w polsce jak prezes firmy transportowej w roli powaznego czlowieka.Ile jeszcze Francja i Niemcy beda sie patyczkowali z polska i prosili o zrownanie zarobkow kierowcow??!!!

Odpowiedz