rekrutuj 40ton665
Opublikowane 3 paź, 2017

Ciężarowa Tesla sfotografowana miesiąc przed premierą – to nowość także pod względem sylwetki

tesla_ciezarowka_elektryczna_ted

W nawiązaniu do tekstu:

Ciężarowa Tesla: premiera 26 października, przepowiednie ekspertów i system wymiany baterii

Pod koniec tego miesiąca Tesla oficjalnie zaprezentuje swoją pierwszą ciężarówkę. Wiadomo, że będzie to pojazd całkowicie elektryczny, wyposażony w autopilota, oferujący maksymalnie 480 kilometrów zasięgu i przeznaczony do prac dystrybucyjnych. Jak jednak nowa Tesla będzie wyglądała? Czy odziedziczy ona kształt nadwozia po amerykańskich ciężarówkach spalinowych, czy może będzie rewolucją także pod względem sylwetki? Właśnie na to pytanie mogę teraz odpowiedzieć. Do sieci trafiło bowiem nieoficjalne zdjęcie, wykonane 26 września w stanie Kalifornia.

Fotografię zrobiono z większej odległości. Trudno się zresztą dziwić, jako że Tesla na pewno nie życzyłaby sobie fotografia tego pojazdu na miesiąc przed premierą. Niemniej jakość zdjęcia jest na tyle dobra, że nową Teslą można zobaczyć w niemal pełnej okazałości. I tak okazuje się, że samochód nie będzie miał wysuniętego przodu, typowego dla amerykańskich ciężarówek. Ponadto do ciągnika będzie wsiadało się za miejscem pracy kierowcy, a nie bezpośrednio obok niego. Pod tym względem Tesla będzie więc podobna do Nikola One. Samo podwozie jest jednak typowo amerykańskie, a więc mamy tutaj układ 6×4, z pierwszą osią wysuniętą stosunkowo daleko do przodu. Co zaś pozostaje pytaniem, to obecność choć niewielkiej kabiny sypialnej – fragment kabiny widoczny za wejściem może być bowiem albo sypialnią, albo po prostu bardzo długim spojlerem.

A na koniec jeszcze jedna uwaga – jak na ironię, hipernowoczesna Tesla była ciągnięta na lawecie przez klasyka wśród klasyków, czyli Peterbilta 379. Przyznacie, że w porównaniu z jego ponadczasową sylwetką, projekt Tesli nie wypada szczególnie urodziwie…

Oto omawiane zdjęcia, opublikowane przez Carscoops:

tesla_pierwszy_egzemplarz_1 tesla_pierwszy_egzemplarz_2

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. Jacek pisze:

    Myslicie ze Tesla pozwolilaby sobie na taka wpade z nieoslonietym autem. Chcieliby zrobic tajemnice top secret to by zamaskowali nowy pojazd a tak klops

  2. Www pisze:

    Widzę że w stanach nowa linia aut się szykuje. Tylko u nas rynek podzielony w zmowach handlowych i nowości na lekarstwo bo podobno się nie opłaca, bo cykl produkcyjny, bo… i tą metodą daf ma 30 letnią kabinę, man podobnie, scania nowa ale po ilu latach. Po co zmieniać jak klient płaci.
    Słono płaci

  3. andrzej pisze:

    Patrzac na protesty obecnie dziejace sie w USA to mam nadzieje ze przyszlosc tamtejszego transportu bedzie nadal wygladala tak jak ten ciagnik ktory ciagnie naczepe a nie ten ktory jest na niej wieziony (nawet Tesla nie ufa Swift czy innemu kolchozowi ze typowy owner lub ktos w tym stylu to wiezie?). 😉

  4. Stefan pisze:

    Szału nie ma ?? Pytałem się ponad 100 kierowców o model Nikola one tesla na truck stopach każdy wzruszał ramionami a jeden z J,b hunt to mi tak powiedział ze to chyba pszczoła pytam się jego dlaczego tak sądzi a on mi na to ze to mu koło ch—- a lata

  5. miaks pisze:

    mieli dobrze zobaczymy czy beda miec lepiej hehe

  6. Juuumbo pisze:

    To jest dopiero szkarada… już lepiej wyglada Turek Ford Cargo.

  7. Stefan pisze:

    Do ;; Andrzej;; 100% racji jestem takiego samego zdania pozwolę sobie dodać ze piętno dominacji amerykańskiej i dobrobytu odbiło się głęboko na umyśle i psychice powinni zejść na ziemie a nie fruwać w obłokach najlepszym rozwiązaniem to aby zaczęli chińskie produkować bo jak na dzień dzisiejszy to trędy w technologi wyznacza Europa to widać na całym świecie ; Pozdro

    • liggy pisze:

      Stefan – trendy są dziś takie, że każdy trzyma w łapie komórkę, co jest zresztą karygodne. W przypadku najechania na tył albo czołówki, ta europejska technologia powoduje utratę życia, a w najlepszym przypadku nóg, natomiast amerykańska jedynie rozwalenie maski.

  8. Bobby pisze:

    Jak by na to nie patrzeć przyszłośc należy do elektryków, a Musk to nie Tusk to co robi to pełen szacun. Ciężarówka bez kierowcy załatwiła by sprawę braku kierowców na rynku i nauczyła by znowu szacunku do zawodu kierowcy bo teraz to tego całkowity brak. Wielu przedsiębiorców czeka na ten moment, tak więc zawód kierowca musi trochę ewoulować na coś w rodzaju licencjonowany manager pojazdu,lub coś w tym rodzaju

Odpowiedz