baner665x124_3 665
Opublikowane 2 sie, 2017

Ciągnik siodłowy Iveco Daily w barwach firmy De Rooy – ciekawostka spotkana wczoraj we Wrześni

de_rooy_renault_gamy_t

Od kiedy pod Wrześnią produkuje się Volkswageny Craftera oraz MAN-y TGE, ciężarówki z firmy De Rooy są w tym mieście stałym widokiem. Ten powszechnie znany przewoźnik odpowiada bowiem za transport nowych „dostawczaków”, na co przykładem może być powyższe zdjęcie, pochodzące ze zbiorów Truck-Spotters.eu. A przy okazji do pomarańczowej floty dołączyła też ostatnio nowa konfiguracja, która wydaje się doskonale pasować do specyfiki transportu aut dostawczych.

Wjeżdżając do Wrześni od strony Konina ujrzałem wczoraj Iveco Daily z naczepą-lawetą. Zestaw miał żarskie rejestracje, pomarańczowe malowanie oraz charakterystyczne logo ze strzałkami na drzwiach kabiny. Nie ma więc wątpliwości, że był to nowy zestaw z firmy De Rooy. Ponadto na jednym z wrzesińskich rond dostrzegłem też oznaczenie automatycznej, ośmiobiegowej przekładni „Hi-Matic”, umieszczone na lewym boku kabiny. Na tym jednak informacje się kończą, jako że przebieg zdarzeń na kolejnych skrzyżowania nie pozwolił mi dogonić tego zestawu i zobaczyć go z bliska. W każdym razie po układzie naczepy można założyć, że takie Iveco przystosowane jest do przewozu dwóch aut dostawczych. Z racji kabiny sypialnej musi to zaś robić na krótkich, zapewne krajowych dystansach. Ponadto opisywany zestaw ewidentnie jest wielką nowością, jako że jego zdjęć można szukać w internecie z przysłowiową świecą.

Warto tutaj też zaznaczyć, że firma De Rooy już od dłuższego czasu użytkuje Iveco Daily w formie ciągników siodłowych. W Holandii samochody te pracują przy transporcie sprzętu AGD, mając 170-konne silniki, 3,5-tonowe DMC oraz około 1,9 tony masy własnej. Od kierowców wymagane jest tutaj prawo jazdy kategorii B+E, główna zaleta to doskonała zwrotność, a artykuł na ten temat, pochodzący z 2014 roku, znajdziecie tutaj.

Jedno zdjęcie, już niestety od tyłu:

iveco_daily_de_rooy_b+e_wrzesnia

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Vocab pisze:

    Wczoraj również widziałem iveco na dk12 pod Puławami. Solo na polskich, przyczepa holenderski tablicach

  2. Kierowca pisze:

    Pracowałem w Der Rooy jeździłem tak zwanym 5 pakiet żeby to załadować to naprawdę niezle wyzwanie

  3. ludzik pisze:

    Ciężarowe De Rooye widuję czasem w Olsztynie z Dafami na naczepach.

  4. Maniek pisze:

    Co powiecie o pracy w de rooy jak zarobki ?

  5. Szorstki pisze:

    To Iveco to żadna nowość,zdjęć nie ma bo to auto śmiga tylko z fabryki na plac z dwoma lub trzema busami na plac zaladunkowy.Jest to jeden jedyny egzemplarz w firmie.

  6. andrzeju pisze:

    Cześć, przepracowałem w De Rooy 9 lat, parę lat temu to byłą super firma, teraz za dużo kierowców z UA a za mało z Polski. To b.ciężka i wymagająca specyficznych umiejętności praca.Po De Rooyu żadna firma transportowa nie straszna.

Odpowiedz