transfactor3665
Opublikowane 6 gru, 2017

BMW zamówiło elektryczne ciężarówki na bazie MAN-a TGX – osiągną ona 64 km/h, przy 184 km zasięgu

bmw_terberg_elektryczny_z_naczepa

Od 2015 roku BMW eksploatuje elektryczną ciężarówkę marki Terberg (powyżej). Jest to ciągnik typowo terminalowy, jeżdżący na minimalnych dystansach, między fabryką BMW, a pobliskim centrum logistycznym. I choć praktyczność tego pojazdu jest bardzo ograniczona – za sprawą zasięgu 162 km oraz maksymalnej prędkości 40 km/h – BMW zdecydowało się kontynuować przygodę z elektrycznym transportem.

bmw_framo_ciezarowka_elektryczna_man_tgx

Niemiecki producent właśnie zamówił trzy kolejne ciągniki siodłowe na prąd. Jeden z tych pojazdów został też już przekazany i to właśnie jego widzicie na powyższym zdjęciu. Z daleka można by pomyśleć, że jest to MAN TGX ze zmodyfikowanym przodem. I tak też w pewnym sensie jest, choć modyfikacje objęły znacznie więcej, niż tylko nadwozie.

Wszystkie trzy ciężarówki ma dostarczyć niemiecka firma Framo. Będą to pojazdy bazujące właśnie na modelu TGX, lecz pozbawione manowskiego napędu. Zamiast tego Framo zainstaluje baterie oraz silniki elektryczne. Pozwolą one przejechać do 184 km na jednym ładowaniu, przy prędkości maksymalnej 64 km/h.

Widząc powyższe dane, wielu z Was pewnie się zaśmiało. Niemniej dla BMW takie osiągi będą wystarczające, jako że każda z ciężarówek będzie wykonywała lokalne przejazdy. Dwa z nowych ciągników będą przewoziły części samochodowe na stałej, 12-kilometrowej trasie. Będą to kursy między centrum logistycznym zewnętrznej firmy a magazynem BMW w Dachau. Trzeci pojazd będzie natomiast wozil gotowe samochody, na 15-kilometrowej trasie w okolicach Monachium.

Na koniec przypomnę, że elektryczny ciągnik marki Framo, bazujący właśnie na MAN-ie TGX, sprzedał się już także w Holandii. Pojazd ten prezentowałem tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Tomek pisze:

    64km/h + zakaz wyprzedzania = totalny paraliż niemieckich autostrad.

    • Tomek pisze:

      No chyba, że go nie wypuszczą z landowki.

      • pete379 pisze:

        Weź Ty idź maturę popraw, bo czytanie ze zrozumieniem leży i kwiczy… Stała trasa 12km…pewnie będzie popylał nawet nie landówką, tylko gminną drogą po mieście, lub jego obrzeżach. Albo znając życie (nie wiem jaki duży jest zakład) będzie jeździł po drodze zakładowej.

  2. tomasz pisze:

    DACHAU? Moj dziadek byl w Dachau .Podczas bitwy o Anglie uszkodzil 8 niemieckich samolotow. Byl zdecydowanie najgorszym mechanikiem w Luftwaffe

  3. Krzysztof400 pisze:

    Jak ma jeździć do Dachau to powinni przerobić na gaz…

Odpowiedz