black friday 40ton665
Opublikowane 7 sie, 2015

Amerykański School Bus na bazie Forda Transita, czyli amerykańska klasyka na nowoczesnym podwoziu

ford_transit_blue_bird_school_bus_autobus_szkolny_1

Na europejskich kierowców samochodów dostawczych czeka w USA nowa droga kariery – dzięki firmie Blue Bird mogą oni doskonale się odnaleźć w roli kierowcy autobusu szkolnego. Wszystko dlatego, że charakterystyczny, żółty School Bus można teraz kupić także na podwoziu Forda Transita.

Jak już kilkukrotnie wspominałem, nowy Transit dostępny jest nie tylko w Europie, lecz także w USA oraz Kanadzie. Amerykańskie wydanie popularnego Forda jest generalnie identyczne z europejskim, z tą tylko różnicą, że za Wielką Wodą montuje się inne, mocniejsze silniki. Podczas gdy my musimy zadowolić się 2.2 TDCi, Amerykanie mają do wyboru 3.2 TDCi, benzynowe 3.7 V6 i benzynowe 3.5 V6 z turbodoładowaniem. W przypadku skrzyni biegów sprawa jest natomiast oczywista – tylko i wyłącznie „automat”, w tym przypadku sześciobiegowy.

I właśnie takie mocarne, nawet 275-konne Transity firma Blue Bird zaczęła w tym roku przerabiać na autobusy szkolne. Blue Bird jest producentem bardzo renomowanym, mającym kilkadziesiąt lat doświadczenia na rynku, w związku z czym nie trzeba było długo czekać na pojawienie się żółtych Fordów na drogach, zastępujących starsze konstrukcje na bazie Forda E350, amerykańskiego poprzednika Transita.

ford_e350_school_busOczywiście trzeba zaznaczyć, że Blue Bird Micro Bird T-Series, bo taką nazwę nosi szkolny Transit, spełnia wszystkie wymogi amerykańskiego autobusu szkolnego, które są znacznie bardziej restrykcyjne niż w Europie. Przez lata Amerykanie kompletowali normy, dzięki którym dzieci mają czuć się bezpieczne i które okazały się naprawdę doskonale sprawdzać. Świadczy o tym fakt, że wiele z tych norm opracowano w 1939 roku oraz w latach 70-tych, a obowiązują one do dziś. Sprzed II Wojny Światowej pochodzi chociaż kolor, ustandaryzowany „school bus yellow” – zatwierdzono go na specjalnej konferencji w kwietniu 1939 roku, a dzisiaj, w 2015 roku, znajdziemy go właśnie na nowym Transicie. Z lat 70-tych pochodzą dachowe światła ostrzegawcze oraz normy dotyczące okien, w związku ze swoim nietypowym kształtem doskonale sprawdzających się w roli wyjść awaryjnych, natomiast nieco świeższym wynalazkiem jest żółta poprzeczka wyskakująca przy przednim zderzaku. Przypomina ona niegrzecznym dzieciom, że przechodzi się za autobusem, a nie przed nim, gdzie można zostać niezauważonym przez kierowcę.

ford_transit_blue_bird_school_bus_autobus_szkolny_3 ford_transit_blue_bird_school_bus_autobus_szkolny_2

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 0 komentarzy

Odpowiedz