transeu-daily
Opublikowane 23 lis, 2016

Tylko 50 proc. kosztów eksploatacji pojazdu odliczysz od podatku – kolejny po akcyzie cios w małe firmy

mercedes_citan_mixto_test_40tonnet_03

Ministerstwo Rozwoju przygotowuje swój słynny projekt uproszczeń podatkowych dla firm. Jeśli jednak chodzi o wykorzystanie w działalności gospodarczej samochodu, politycy ewidentnie zapomnieli sprawdzić w słowniku co znaczy słowo „uproszczenie”. Zamiast bowiem całą sprawę ułatwić, postanowiono zrobić kolejny skok na kasę, nakładając na firmy dodatkowe ograniczenia.

W chwili obecnej, eksploatując samochód z więcej niż jednym rzędem siedzeń, od 50 proc. wydatków możemy odliczyć podatek VAT, natomiast 100 proc. tych wydatków zostanie wliczone od kosztu uzyskania przychodu. VAT-u można odliczyć także 100 proc., lecz jedynie w następstwie prowadzenia ewidencji kilometrów. Po „uproszczeniu” przepisów, w przypadku takich samochodów będziemy mogli odliczyć 50 proc. nie tylko w przypadku VAT-u, ale także w przypadku kosztów. Gdyby ktoś natomiast chciał odliczyć 100 proc. kosztów, będzie musiał prowadzić ewidencję kilometrów – dokładnie tak samo, jak dzisiaj w przypadku VAT-u. Co ważne, ma to dotyczyć także rozliczania rat leasingowych!

Jak podaje „Rzeczpospolita”, powyższe zmiany mają wejść w życie wraz z początkiem stycznia 2017 roku. Dlaczego? Jak tłumaczą politycy, rząd zbyt wiele traci na odliczaniu przez firmy kosztów eksploatacji pojazdu. Ujmując to prostszymi słowami – polskie firmy płacą według rządu stanowczo zbyt niskie podatki. A dodajmy do tego jeszcze planowaną akcyzę od samochodów dostawczych, również mającą pojawić się w 2017 roku…

Poniżej prezentuję przykłady dwóch samochodów, które fiskus traktuje niczym najzwyklejsze auta osobowe, chcąc ograniczać odliczanie podatków. W obu przypadkach są to jednak pojazdy o typowo roboczym charakterze, oferujące tylnym pasażom minimum miejsca i komfortu. Gwarantuję Wam, że nikt o zdrowych zmysłach nie kupi sobie Citana Mixto albo pickupa z przedłużoną kabiną do wożenia rodziny na wakacje. No chyba, że bardzo tej rodziny nie lubi…

O Citanie przeczytacie TUTAJ, o Isuzu pisałem TUTAJ.

mercedes_citan_mixto_test_40tonnet_02 mercedes_citan_mixto_test_40tonnet_09 mercedes_citan_mixto_test_40tonnet_10mercedes_citan_mixto_test_40tonnet_13isuzu_d-max_przedluzona_kabina_test_01isuzu_d-max_przedluzona_kabina_test_05isuzu_d-max_przedluzona_kabina_test_06isuzu_d-max_przedluzona_kabina_test_15

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 14 komentarzy

  1. Piotr pisze:

    Tak…. Kolejne uproszczenie. Wiedząc że będę się srał z odliczeniem 100% podatku kupił bym sobie wypasioną osobówkę, wtedy faktycznie mógłbym sobie w weekendzik nad morze skoczyć odliczając 50%. Kto ma to wszystko prowadzić, pisać i ewidencjonować? No to już szlak trafia. Kto mi sprawdzi gdzie i kiedy byłem a i jakich bzdur na wypisuję. Na upartego można wpisać iż zawiozłem towar do klienta oddalonego o 300km, za kwotę 20zł i to też pewnie będzie problem, bo Pan urzędnik uzna iż nie powinienem tak robić…

  2. kierowca pisze:

    To tak wygląda zdaniem Morawieckiego walka z rejestrowanie firm w Czechach? Jeszcze trochę to w Mongolii będą lepsze warunki do prowadzenia działalności,potem sie dzielimy,że Polacy płacą podatki w np Czechach.Swoja droga ostatnio widziałem nawet ciężarówki od Maszonskiego na niemieckich nr,czyżby tez uciekali?

  3. 500+
    i wszystko jasne!!!!!!!!
    Szkoda nawet komentować słowa kobiety z broszką
    „Rozwój,rozwój,rozwój”
    Ile razy powtarzała to w swoim Exposé ?
    Niekompetencja tego Rządu przekracza wszystko!!!

  4. gonzo pisze:

    Tło idealne do zobrazowania sytuacji polskich przedsiębiorców w kraju nad Wisłą. Ludzie są wyciskani jak cytryny przez rząd, wciąż nowe regulacje i zwiększanie obciążeń podatkowych, a w TVKurski trwa propaganda w najlepsze z Morawieckim na czele i jego konstytucji dla biznesu . Kłamią i robią to dla utrzymania się przy korycie.Głosujcie na Narodowców , Kukiza i Korwina, reszta to katosocjal dla na naiwnych.

  5. 13*60 pisze:

    Filip – Z tekstu wynika ,że 50% wartości kosztów netto. A masz może info co z samym zakupem pojazdu ?
    Bo idąc tokiem „myślenia” dojnej zmiany to również wartość netto zakupionego pojazdu można podzielić na pół. I niestety mam obawy ,że ten czarny scenariusz może się spełnić. Może też wrócić opcja ograniczenia odpisu wartości netto do równowartości 20 tysięcy Jełro.
    Kiedyś myślałem ,że mamy dość daleko do Mozambiku…..myliłem się.
    Ta odległość ostatnio bardzo się kurczy :-)

    ps. 1 – a co do zdrowych zmysłów – ja zaleciłbym w celu przetestowania „myślenia urzędniczego” posadzić do pickupów urzędników (a szczególnie urzędniczki ze swoimi torebkami pewnej znanej firmy na „W”) i nakazać obowiązkowe dojazdy do pracy
    minimum 2 lata (zgodnie z przepisami o amortyzacji) !
    ps. 2 – prywatnie po zakupy do marketów też ….szczególnie kobiety/urzędniczki.

    Potem niech się wypowiedzą na temat „osobowości” samochodów półciężarowych uznanych za takie przez cały cywilizowany Świat oraz nieco mniej cywilizowaną Afrykę….
    włącznie z Mozambikiem 😉

  6. 13*60 pisze:

    Już się doszukałem informacji.
    Opłaty leasingowe też zostaną przycięte o 50%.
    Chciałbym coś szczerze dodać co o tym myślę ale ze względu na „koloryt” emocjonalny powstrzymam się od wrzucenia kliku ch…. w stronę tej bandytki.

  7. olsen pisze:

    spełnione obietnice PiS tylko ich pogrążają… Każda dobra zmiana ciągnie za sobą lawinę problemów, Oni w ogóle nie mają pojęcia o przedsiębiorczości i prowadzenia biznesu.

    -stadnina koni w Janowie
    -kłótnia ze wszystkimi
    -kupowanie śmigłowców na garści
    -drożejąca waluta
    -spadki na WIG
    -podwyżka ubezpieczeń
    -podwyżka badań technicznych
    -dotacje dla rydzyka
    -manipulacja mediami
    można wymieniać tak bez końca… przykre

    • Bomba pisze:

      Oczywiście, że mają pojęcie o biznesie. Tylko w ich rozumieniu to działa w całkowicie inny sposób.
      Biznes zaczyna się i kończy po wygranych wyborach.
      Teraz to już spokojna emeryturka do końca kadencji, cała „rodzinka” ustawiona, niczym się nie przejmujesz.
      Całość przykryta olbrzymią propagandą.

  8. miszcz pisze:

    tak sie konczy glosowanie na piss… Przekupili ludzi ich wlasnymi pieniedzmi oferujac 500+ najubozszym, grabiac przy okazji wszystkich pozostalych. Tylko czekac, az od ciagnikow siodlowych tez nie bedzie mozna odliczac 100% VATu, bo przeciez wciaz brakuje na 500+ dla patologii. Uproszczenie przepisow polegajace na dokladaniu kolejnych formularzy. BRAWO!

  9. pete379 pisze:

    Nie no muszę jechać do archiwum, wyciągnąć teczki pradziadków i dziadków i zdobyć to niemieckie obywatelstwo… To co się w tym kraju dzieje to jakiś teatr absurdu.

  10. andrzej pisze:

    Jak zwykle, małym rodzimym firmpm kłody pod nogi, a cholernym korporacjom daje się ulgi w podatkach, nie tylko w PL tak to działa, paranoja…

    • 13*60 pisze:

      Np. w Czechach pomimo preferencji dla zachodniego kapitału nie zapomina się o swoich obywatelach pracujących DLA siebie , NA Państwo oraz jego urzędników.
      Tam czeska rodzinna firma jest szanowana i uznana. Jeśli działasz zgodnie z prawem i płacisz podatki , nawet nieduże to dla czeskiego polityka/urzędnika jesteś partnerem a nie baranem do strzyżenia. „Przerabiałem” firmę w Czechach to mogę coś na ten temat powiedzieć. Czescy politycy są zrównoważeni umysłowo stąd tam przedsiębiorca może cokolwiek planować na okres dłuższy niż jeden rok .
      Tu zaś najbliższe miesiące to wielka loteria :-).
      A jak widać choćby po oddźwięku najnowszego pomysłu „radosna twórczość” dobrej zmiany nabiera szybkości.

  11. 13*60 pisze:

    Jak doczytałem jaki procent PKB tworzy mały POLSKI biznes ( a nie zachodni szemrany kapitał na zwolnieniach podatkowych) to aż mnie zastanowiło jak to możliwe ,żeby dyktatura żyjąca z owoców naszej pracy tak bezczelnie próbowała wszystkich doić .
    Najgorsze jest to ,że my jako Polacy nie mamy szans przeciwstawić się takim zapędom.
    Proszę nie pisać o następnych wyborach bo za takie gnębienie Narodu wykop powinien być natychmiastowy a nie dopiero przy następnych wyborach. To za kilka lat !!!
    Wtedy będzie za późno.
    Przypomina mi się słynne powiedzenie Pana Kononowicza :
    „A na końcu nie będzie nic”.

Odpowiedz