rekrutuj 40ton665
Opublikowane 11 paź, 2017

30 lat temu DAF zaprezentował Concept 95 – to była zapowiedź wyjątkowo nowoczesnej ciężarówki

Tej jesieni mija dokładnie 30 lat od kiedy DAF zaprezentował pojazd o nazwie Concept 95. Był to prototyp zupełnie nowego samochodu ciężarowego, mającego wyróżniać się ogromną kabiną kierowcy, nowoczesnym układem jezdnym i łatwym prowadzeniem. Kilka miesięcy później, na początku roku 1988, okazało się zaś, że Concept 95 wejdzie do masowej produkcji, będąc znanym po prostu jako DAF 95.

Aby uczcić jubileusz pokazania prototypu, proponuję zapoznać się z powyższym nagraniem, pochodzącym właśnie sprzed 30 lat. Jest to filmowa prezentacja prototypu Concept 95, wyliczająca jego zalety oraz nowatorskie rozwiązania. Dla przykładu, DAF chwali się tutaj wyjątkowo nowoczesnym pilotem do sterowania pneumatycznym zawieszenie, szerokim zakresem regulacji fotela i kierownicy, czy też silnikami, które osiągają od 310 do 380 KM z zaledwie 11 litrów pojemności. Sam za siebie mówi też fakt, że wiele elementów zaprojektowano komputerowo i samochód przechodził liczne testy zderzeniowa. A klimat całego filmu, z charakterystyczną nowoczesnością z końca lat 80-tych, to już prawdziwy majstersztyk.

Historię kabiny modelu 95 opisywałem kilka lat temu tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. pete379 pisze:

    A od którego momentu Holendrzy przeszli na motory pojemności 12,6litra w 95tce?

  2. DML pisze:

    Prezentacja molu 95XF bodajże w 97roku

  3. Bartek93 pisze:

    Czy mi się wydaje , czy obrotomierz w 9:46 nie podaje prędkości obrotowej silnika?

  4. Rafał pisze:

    Kabinę produkuję od 30 lat i nadal pojawia się w nowych modelach, chyba jako jedyni bazują tak długo na jednej kabinie.

    • pete379 pisze:

      Jak coś jest dobre to po co to nagle zmieniać? Scania kabinę serii 2 i 3 długo tlukla.

    • Tołdi pisze:

      Ktoś, kto jeździł lub jeździ XF SSC, to wie, że ta kabina pod względem przestronności nadal nie ma sobie równych. Widocznie szkielet kabiny się sprawdza więc de facto Holendrzy co parę lat zmieniają tylko kształt jej poszycia zewnętrznego, bo nie zmienia się tego co dobre! Szczerze tylko przyznam, że te zewnętrzne kształty szczególnie boku kabiny można by przeprojektować na bardziej „designerskie” i przystające do obecnego stylu i dalej trzepać tę kabinę przez kolejne, jeśli nie 30 to chociaż naście lat, a posiadacze uprawnień C+E urodzeni po premierze dafa 95 nawet się nie połapią, że jeżdżą „zabytkiem”!

  5. maniekkw pisze:

    Jeżdziło się plus Freihofkoka i na tamożnie W ZSRR.

  6. madmike pisze:

    De Roy wyciskał z tego silnika ponad 500KM,a że w jego DAFIE X1 były dwa silniki to miał ponad 1000KM.Fajna bryczka ponad 200 km/h wyciągał.

    • pete379 pisze:

      I nie był to wysilony motor kręcony ekstremalnie. Ekstremum widziałem w silnikach 1,1 Saxo VTS lekko rozwiercane i robione po 500 do nawet 700koni na odpowiednim paliwie, ale żywotność silnika liczyła się w godzinach.

Odpowiedz