banner2
Opublikowane 4 sty, 2017

Od 1 stycznia Lublin objęty jest zakazem wjazdu dla ciężarówek, a kursy docelowe wymagają zezwoleń

ciezarowki_zakaz_16_ton_1ITD przypomina o zakazie tranzytu dla samochodów ciężarowych, który wprowadzono w Lublinie. Władze miasta niestety zdecydowały się na ten krok po zakończeniu prac nad kolejnym fragmentem obwodnicy. Oto zaś komunikat WITD Lublin:

Z dniem 1 stycznia 2017 r. na terenie miasta Lublina wprowadzony został całodobowy zakaz ruchu pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 16 ton.

Pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 16 ton, realizujące zlecenia docelowe na terenie miasta Lublin, są uprawnione do wjazdu poza znaki zakazu wyłącznie na podstawie zezwoleń wydawanych przez Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie.

Zezwolenia wydawane są w postaci identyfikatora do umieszczenia za przednią szybą pojazdu po lewej jego stronie. Wydanie zezwolenia jest bezpłatne.

Szczegóły:
http://www.zdm.lublin.eu/?p=3579
http://bip.lublin.eu/bip/um/index.php?t=210&id=275644

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 24 komentarzy

  1. Domnvito007 pisze:

    Żyjemy w chorym kraju, jak ten kraj ma sie rozwijać skoro dochodzi do takich patologi?! Przecież logiczne jest że skoro kierowca nie musi tam jechac to wybierze obwodnicę… a tak? Tylko kolejne utrudnienia, paierologia itd…

  2. Ja pisze:

    Czyli jak mi spedytor wynajdzie jakiś ładunek do Lublina np.na jutro do któregoś z marketów to jak mam wjechać?Zezwolenia nie narucham sobie ot tak w parę godzin.

  3. jaciej pisze:

    komuno wróć ja pie….. tanie państwo przyjazne państwo. Z tym ze na każdym kroku nowe pociągające koszta utrudnienia.

  4. kitty pisze:

    Sami mądralińscy pracują we władzach miast.Po jakiego grzyba jeździć po jakieś zezwolenia,przecież można rozładować na rogatkach miasta,na chodniku…przewieźć osobówkami do magazynu.Ktoś powie,ze żyjemy w cywilizowanym kraju,tak ale zarządzanym przez bezmózgowców.

  5. Kuba pisze:

    Chore.. To nawet mało powiedziane! Zastanawiam się właśnie nad tym, co z losowymi kursami na Lublin – weźmy pod lupę pierwszą lepszą spedycję obsługujacą sieć marketów. Trasa sprzedana, jedzie przykładowy Pan Zdzisław,który akurat na jutro ma powrót z Lubartowa- i skąd on ma mieć akurat zezwolenie na Lublin, jeśli on jest tam raz na trzy lata? O ile zakaz rozumiem, a przynajmniej staram się, to same zezwolenia są dla mnie kompletną paranoją. Sam jestem dyspozytorem w firmie,która Lublin odwiedza rzadko, nie wliczając w to tranzytu, który faktycznie idzie obwodnicą. Jakie będzie tego rozwiązanie- sam jestem ciekaw… Byle nie mandatów!Pozdrawiam :)

  6. luk pisze:

    jaka drogą ma jechac ciezarowka jadąca od strony Bilgoraja/Przemysla ? od tej strony nikt nie pomysli o obwodnicy tylko zakazy , ciekaw jestem jak jechac bo w Piotrkowie tez jest 8ton w kierunku Piask.

  7. Kwart1 pisze:

    No i spoko…….
    Ja bym sobie olać takie miasto i nie wysyłał tam żadnych ciężarówek.
    Po 3 dniach bez zaopatrzenia sami by błagali na kolanach i w triumf miga znikły wszystkie zakazy.
    Potrzeba trochę solidarności wśród przewoźników ale to inna bajka.

  8. egon pisze:

    niedługo dojdzie do tego ,że kierowca jezdzący po kraju bedzie musiał posiadac zezwolenia na wjazd prawie do kazdego miasta , przeciez wiadomo że nikt nie jedzie sobie dla przyjemności tylko zazwyczaj docelowo

  9. Kuba pisze:

    To jest właśnie to przyjazne państwo… Które dba o dobrobyt swojego obywatela zwłaszcza przedsiębiorcy z branży transportowej… Wiwat cudowna zmiana, ciekawe kto teraz będzie jeździł do Lublina? Bo dla jednego kursa w miesiącu właściciel firmy transportowej z Poznania nie pojedzie załatwiać zezwolenia

  10. kierowca pisze:

    W cywilizowanej części Europy ( to tak na zachód od Odry i Nysy Łuzyckiej) wystarczy CMR w wpisanym adresem rozładunku. I jeżeli będzie tam wpisane ze masz rozładunek w centrum dowolnego miasta to po prostu tam wjeżdżasz a policja jeszcze ci w tym pomoże. A wprowadzając taki zakaz Lublin dołączył do listy miast NIEPRZYJAZNYCH PRZEDSIĘBIORCOM .

  11. Mariola pisze:

    Dobrze, a jak auto będzie wjeżdżać od strony Bychawy, to żeby dostać się do obwodnicy to będzie się musiało teleportować?! Przecież jakiś dojazd musi być, więc jak oni mają zamiar to sprawdzać? Robić sobie zdjęcie pod sklepem w Prawiednikach czy w lesie przy Zalewie i okazywać przy ewentualnej kontroli?
    Albo ja czegoś nie rozumiem albo to jest śmieszne.
    Logiczne, że jeśli kierowca nie będzie musiał to nie wjedzie do miasta mając do wyboru obwodnicę.

  12. Japier.... pisze:

    A wystarczyło zrobić tak jak w Łodzi że docelówka może wjechać na podstawie kwitów przewozowych. Sprawdza się to dobrze bo tirów na ulicach jest bardzo niewiele a jednocześnie przewoźnicy nie mają problemów żeby dojechać z towarem do firm. Ale nie,za mało biurokracji. Trzeba wymyślić specjalne zezwolenia bo firmy transportowe mają zbyt lekkie życie a kolekcjonowanie zezwolenie na wjazd do kolejnych polskich miast to jest to czego im najbardziej potrzeba żeby móc się rozwijać.

  13. Ireneusz pisze:

    Nie jestem przewoźnikiem, ani kierowcą. Nie jestem spedytorem. Czy nikomu do głowy nie przyszedł pomysł, by w takich sytuacjach składać pozwy do odpowiednich sądów. Te są puki co niezawisłe. Państwo w osobach lokalnych kacyków nie może ograniczać swobód obywatelskich.
    Pozdrawiam wszystkich ciężko pracujących transportowców.

    • pete379 pisze:

      Jestem administratywistą…po ludzku skończyłem administrację publiczną. Co ciekawe niewiele osób o tym wie, a już na pewno kretyni z samorządów, że…
      1. Każda linia na drodze, znak pionowy czy poziomy, sygnalizator musi mieć uzasadnienie w uprzednio stworzonym planie lokalnym, który obligatoryjnie musi posiadać każda gmina, nawet gmina wiejska. Ciało doradcze składa się z przedstawicieli lokalnych władz, instytucji zawiadującej drogą, policji i musi kazdy znak musi mieć ekspertyzę- czy postawić go w tym a nie innym miejscu, czy zagraża to płynnosci ruchu i bezpieczeństwu, czy nie koliduje z działalnością lokalnych przedsiębiorców… Mało która gmina ma przygotowany plan i wiele stawia znak na pałę „bo radny Kowalski ma firmę i konkurencję w postaci nieradnego Nowaka i na złość z kumplami z rady postawi mu znak tonażówki”. Tak naprawdę gdyby zacząć podważać zasadność oznakowania polskich dróg, to sądy administracyjne nie nadążałyby z wydawaniem wyroków i nakładaniem kar na gminy, a służba drogowa musiałaby zatrudnić dodatkowych ludzi do zdejmowania i zmiany znaków.
      Tak jeden z moich wykładowców pozbył sie mandatu za przekroczenie prędkości- podważył zasadność ograniczenia w tym miejscu i zażądał wglądu do planu, którego nie było. ZDM tego miasta do dziś zostawił pustą rurkę od znaku, a burmistrz musiał razem z radą kajać się przed sądem.
      2. Drogi remontowane za pieniądze z UE (a tych w Polsce Wschodniej dużo) gdzie by nie przebiegały muszą mieć nośność 11,5t na oś, bo wymogi projektowe nakazywały budowę w 1 standardzie pod rygorem cofnięcia dotacji i nałożenia kary na samorząd. A w polskim porządku prawnym jest prymat przepisów międzynarodowych (w tym przypadku unijnych) nad przepisami lokalnymi… taki Polska ma porządek prawny i tak mówi traktat akcesyjny.

      Jak widać polskie gminy i powiaty są bardzo bogate, bo kary im nie straszne i mają dobrych prawników, skoro nie boją się pozwów do sądów administracyjnych i kontroli z województwa, powiatu, Regionalnych Izb Obrachunkowych, albo w przypadku uporczywego łamania przepisów usunięcia wszystkich z rady i pozbycia się wójta/burmistrza/prezydenta i zastępcy/sekretarza ze stołków i zastąpienia ich zarządem komisarycznym wyznaczonym przez Premiera.
      A może tylko ludzie nie są świadomi, jakie mają opcje nacisku? W końcu to lud jest suwerenem…

  14. kitty pisze:

    @Japier
    Mam wątpliwości co do niezawisłości sądów w Polsce.Poza tym,właśnie owe sądy,prokuratorzy,policjanci i inni są po jednych pieniądzach.Niech ktoś powie,ze za kasę już nic się nie da załatwić…

  15. BARWA pisze:

    Przynajmniej raz w miesiącu bywam w Lublinie. Mam stałe miejsce na końcówce Mełgiewskiej(99), przy samej obwodnicy. Ktoś wie gdzie zaczyna się zakaz? Żadnej mapki na stronie ZDM-u nie znalazłem. Druga kwestia to przejazd w stronę Przemyśla, przez tych jełopów trzeba będzie chyba objeżdżać aż przez Kraśnik i stamtąd do Frampola. Tak jak napisano wyżej, nikt normalny nie pcha się w miasto jak nie musi. Tych co chcą oszczędzić na siłę niech karzą, sprawdzając papiery. Jestem z Łodzi, też mamy zakaz, ale od jego początku nie widziałem, żeby ktokolwiek sprawdzał kwity. Problem jeszcze jest z załadunkami, większość z nas dostaje tylko sms-a z adresem, ciekawy jestem jak do tego podchodzą kontrolujący.

  16. kozik pisze:

    jak może dochodzić do takiej patologi, skoro są to pojazdy normatywne mam adres rozładunku to jest to chyba jednoznaczne z pozwoleniem na wjazd do danego miasta. Trzeba kierować takie rzeczy do komisji unijnej!!!!

    • pete379 pisze:

      Albo do sądu administracyjnego i to masowo… Sąd uchyli te przepisy jako niezgodne z przepisami krajowymi i unijnymi.
      Zastanawiałbym się jeszcze nad pozwem zbiorowym stowarzyszeń przewoźników drogowych wobec wszystkich gmin z zakazami wskazując na dyskryminację.

  17. zzx pisze:

    no to pojechali po bandzie, a ja narzekam na moją Warszawę.
    chyba haneczce prześlę jak to załatwili w lublinie może i ona stanie na wysokości zadania i postawi totalne zakazy dla ciężarówek ( w tym i dla mnie) – i będzie wesoło.

  18. KarolDAF pisze:

    PARANOJA ! Dla przykładu w mieście ŁÓDŹ nie mieli z tym problemu jak otworzyli A1 ! Jest 12tdmc NIE DOTYCZY DOJAZDOW W CELACH GOSPODARCZYCH (czy jakos tak) i nie ma zbędnej papierologii ! Wiec jaki problem ma Lublin ?!

  19. Marcin pisze:

    Brawo brawo dla bandy kre…, a co z strefą ekonomiczną przecież też leży na terenie Lublina. Ten co to podpisał niech odstawi leki bo już mu nie pomagają.

  20. Sylwek pisze:

    Czy ktoś się zagłębiał co do tej paranoi oto wycinek z wniosku o wydanie pozwolenia C1 głupota ludzka nie zna granic w tym kraju.
    Załączone dokumenty niezbędne do uzyskania identyfikatora C1***:
    dokumenty zawierające informacje dotyczące transportowanego ładunku oraz potwierdzające
    konieczność wjazdu i poruszania się w strefie ograniczonego tonażu
    aktualny odpis z właściwego rejestru lub z centralnej ewidencji i informacji o działalności
    gospodarczej, jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub ewidencji
    kopia dowodu/ów rejestracyjnego/ych
    dokumenty potwierdzające posiadanie więcej niż 30 pojazdów ciężarowych (identyfikator C1 na
    okaziciela w przypadku określonym § 4 pkt 2 Regulaminu)
    dokumenty potwierdzające istnienie współpracy z podwykonawcą (identyfikator C1 na okaziciela
    w przypadku określonym § 4 pkt 3 Regulaminu)
    Sposób odbioru:
    osobiście
    przesyłką pocztową na adres ……………………………………………………………………………………………
    przez pełnomocnika ……………………………………………………………………………………………………….
    (imię i nazwisko pełnomocnika, seria nr dowodu osobistego)
    Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych w zakresie niezbędnym do realizacji niniejszego
    wniosku zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2016 r.
    poz. 922).
    …………………………………………………
    data i podpis Wnioskodawcy
    Prawidłowość

  21. PABLO pisze:

    witam mam pytanie do całego grona podpisującego ów zakaz …jestem przewożnikiem z Lublina i podkreślam ,że płacę podatek od środków transportu wcale nie mały od każdego pojazdu w tym również naczep …czy w związku z zakazem nie powinienem dostać zwrotu podatku od środków transportu 16000 zł rocznie od każdego pojazdu może wszyscy przewoznicy powinni zapomnieć o podatku i wtedy z czego sobie kaskę uzupełnicie na premię 13/14/ tki czy inne imprezki

Odpowiedz